Kurs euro wciąż utrzymuje się w pobliżu poziomu 4,55 zł, nie reagując ani na pozytywne sygnały płynące z polskiej gospodarki, ani na szampańskie nastroje na rynkach finansowych. Po niedawnych spadkach nieznacznie wzrosły notowania dolara.


We wtorek o 10:00 kurs euro kształtował się na poziomie 4,5529 zł, praktycznie bez zmian względem stanu z poniedziałkowego wieczoru. Od dwóch tygodni kurs EUR/PLN utrzymuje się w pobliżu 4,55 zł, odchylając się od niego o nie więcej niż dwa grosze.
Warto odnotować, że pozytywnego wpływu na notowania złotego w ostatnich dniach nie miały ani nadspodziewanie dobre dane z polskiej gospodarki, ani utrzymujące się znakomite nastroje na Wall Street. Teoretycznie są to czynniki, które powinny prowadzić do umocnienia złotego. Nad polską walutą cały czas „wisi” jednak kwestia frankowa – zbliża się kolejny już termin orzeczenia Sądu Najwyższego w sprawie wątpliwości prawnych względem liborowych kredytów mieszkaniowych.
W górę o ok. pół grosza poszły notowania dolara amerykańskiego, za którego we wtorek rano płacono 3,7745 zł. W piątek kurs USD/PLN zszedł do najniższego poziomu od 3 marca.
Kurs franka szwajcarskiego kształtował się na poziomie 4,1202 zł, bez większych zmian względem notowań z poniedziałku. Funt brytyjski notowany był po 5,2411 zł.
KK





























































