REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Coraz ciekawiej na rynku złotego. Kurs euro ciąży ku linii trendu

Krzysztof Kolany2023-03-09 10:05główny analityk Bankier.pl
publikacja
2023-03-09 10:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Pomimo globalnego umocnienia dolara amerykańskiego kurs euro do złotego przy podwyższonej zmienności próbuje zbliżyć się do linii trendu spadkowego. Nie pomaga mu w tym postawa Rady Polityki Pieniężnej oraz nastawienie Rezerwy Federalnej.

Coraz ciekawiej na rynku złotego. Kurs euro ciąży ku linii trendu
Coraz ciekawiej na rynku złotego. Kurs euro ciąży ku linii trendu
fot. Marian Weyo / / Shutterstock

W czwartek o 10:05 kurs euro wynosił 4,6822 zł i był o 0,6 grosza wyższy niż na zakończeniu środowych notowań. Dzień wcześniej kurs EUR/PLN dotarł nawet poniżej poziomu 4,67 zł, a w ubiegłym tygodniu przejściowo znalazł się poniżej 4,66 zł.

Dlaczego to takie ważne? Ponieważ niedawne minima na parze euro-złoty leżą na linii łączącej dołki z lutego 2020 oraz lutego, czerwca i grudnia 2022. Linia ta wyznacza granicę „covidowego” trendu wzrostowego, w ramach którego złoty osłabiał się względem euro. Jej ewentualne przełamanie na gruncie analizy technicznej zwiększałoby szanse na umocnienie polskiej waluty w dalszej części roku.

Na razie to jednak tylko scenariusz hipotetyczny. W długim okresie na parze euro-złoty nadal obowiązuje rozpoczęty trzy lata temu trend wzrostowy. Patrząc w średnim terminie, od listopada tkwimy w trendzie bocznym, w ramach którego kurs euro porusza się w przedziale 4,60-4,80 zł.

Wakacje na giełdzie

Co więcej, sytuacja „fundamentalna” nie bardzo sprzyja teraz złotemu. Rada Polityki Pieniężnej faktycznie zakończyła cykl podwyżek stóp procentowych, mimo że kolejne projekcje NBP wskazują, iż inflacja CPI nie powróci do 2,5-procentowego celu przynajmniej do końca 2025 roku. Oznacza to, że RPP sprzeniewierzyła się swojemu mandatowi zapewnienia względnie niskiej i stabilnej inflacji w średnim terminie.

Odmienne spojrzenie na problem nieakceptowalnie wysokiej inflacji ma amerykańska Rezerwa Federalna. Przewodniczący Jerome Powell uznaje zbicie inflacji za swój nadrzędny priorytet i w tym celu zamierza nadal podnosić stopy procentowe. Mówi się, że za dwa tygodni Fed podniesie stopę funduszy federalnych o 50 pb., a w połowie roku zbliży się ona do 6%. Przy raptem 6,75% w NBP.

Zawężająca się różnica między stopami procentowymi w Polsce a USA i strefie euro potencjalnie może być problemem dla złotego. Z drugiej strony widzimy, że na przekór tej sytuacji polska waluta od połowy lutego umacnia się względem euro. Natomiast kurs USD/PLN pozostaje pod wpływem rozwoju wydarzeń na parze euro-dolar. W czwartek rano za dolara płacono 4,4327 zł, a więc o pół grosza mniej niż dzień wcześniej.

Frank szwajcarski kosztował 4,7228 zł. Helwecka waluta pozostaje jakby „przyklejona” do przedziału 0,99-1,00 franka za jedno euro. Na polskim rynku od blisko pięciu miesięcy objawia się to konsolidacją w przedziale 4,65-4,85 zł.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
janmieszak
Inflacja 18%. Za rządów prezesa Glapy jedno staniało…. złotówka. Elity polityczne i bankierzy robią wszystko żebyśmy znowu byli milionerami. Okradają Polaków. Robią to żeby ten dług zaciągnięty na rozdawnictwo było łatwiej spłacić, a zwykłe oszczędzające szaraczki na tym tracą przez inflację i niskooprocentowane lokaty. RPP i prezes Inflacja 18%. Za rządów prezesa Glapy jedno staniało…. złotówka. Elity polityczne i bankierzy robią wszystko żebyśmy znowu byli milionerami. Okradają Polaków. Robią to żeby ten dług zaciągnięty na rozdawnictwo było łatwiej spłacić, a zwykłe oszczędzające szaraczki na tym tracą przez inflację i niskooprocentowane lokaty. RPP i prezes NBP robi wszystko by euro, frank i dolar były drogie a złotówka słaba. Gadanie przez rządzących o tym, że na rynek mogą wrzucić każdą ilość gotówki. Lepiej nie można było zrujnować złotego. Rozdawanie pieniędzy, zadłużanie państwa, podnoszenie podatków, majstrowanie przy OFE, ciągła niepewność co nowego rząd wymyśli prowadzą do osłabienia złotówki. By uniknąć problemów finansowych, potrafić wykryć pułapki zastawiane przez instytucje finansowe potrzebna jest finansowa wiedza. Przynajmniej na podstawowym poziomie. Dlaczego w szkole się tego nie uczy? Przeczytajcie sobie ksiązke pt. Emeryrtura nie jest Ci potzrebna . Opisano w niej jak dojść o wolności finansowej pomimo nie najwyższych zarobków.
ohh
No przecież rajd na 3 PLN za Euro się rozpoczął.
jpelerj
Serio? To chyba w bankach zawieszą wypłaty w PLN, bo wszyscy pobiegną zamienić PLN na pieniądze. LOL
ohh odpowiada jpelerj
Jakoś jak USD było po 2 PLN, to nie zawiesili.
zoomek
Przecież to wszystko jest odgórnie manipulowane - patrz choćby linie swapowe, interwencje jawne i niejawne. Jak banksterka uzna że trzeba wykazywać że złocisz jest dobry i mocny to to zrobią. Zechcą udupić? Żadne dobre wskaźniki ekonomiczne nie pomogą.
ohh
Popieram. Dokładnie tak jest. Manipulowane to wszystko w Kolonii Polen.
mknowak
Pytanie jak długa dadzą radę manipulować albo inaczej jak długo USA będą ich wspierać w tych manipulacjach. Trochę to wygląda jak w Turcji był czas że Turcja była potrzebna to jakoś to działało ale jak przestali być potrzebni to efekt jest taki jak widać.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki