Poniedziałkowy poranek przyniósł lekkie osłabienie złotego. Kurs euro zbliżył się do najwyższych poziomów od siedmiu tygodni, a notowania dolara osiągnęły najwyższą wartość od sierpnia.


W ubiegłym tygodniu doszło do zdecydowanego wzrostu kursu euro, który podniósł się z 4,38 zł w porywach do 4,47 zł. W ten sposób polska waluta roztrwoniła zyski z końcówki lipca i opuściła przedział sierpniowej konsolidacji (4,3750-4,4250 zł).
W poniedziałek o 9:49 kurs euro wynosił 4,4621 zł i był o 0,7 grosza wyższy niż przed weekendem. Za dolara amerykańskiego płacono 3,7671 zł, co było najwyższą wartością od przeszło miesiąca.
- Wyłamanie się kursu EUR/PLN z przedziału konsolidacji otworzyło drogę do dalszego osłabienia złotego, które może zatrzymać się na kolejnym technicznym oporze zlokalizowanym w okolicach 4,46. Po dotarciu w te rejony przestrzeń do dalszego osłabienia złotego powinna w perspektywie najbliższych dni osłabnąć. Szczególnie, że wyhamował także spadek eurodolara - napisano w komentarzu dziennym banku Millennium.

Frank szwajcarski wyceniany był na ponad 4,13 zł , czyli o ponad 1,5 grosza wyżej niż w piątek wieczorem. Funt brytyjski kosztował 4,9821 zł i był o blisko grosz tańszy niż na koniec ubiegłego tygodnia.
KK/PAP




























































