Sesja na warszawskim parkiecie upłynęła pod znakiem wyraźnego optymizmu. Świetna postawa KGHM, odbicie sektora bankowego oraz spółek konsumenckich napędzały notowania WIG20, który był środę najsilniejszym indeksem w Europie, a na głównych światowych rynkach wzrostem ustępował tylko koreańskimu KOSPI.


Na zamknięciu środowych notowań WIG20 wzrósł 2,09 proc., co było najlepszym wynikiem tego dnia na europejskich parkietach., choć trzeba przyznać, że nastroje na Starym Kontynencie sprzyjały kupującym. Na zakończonej już sesji w Azji więcej zyskał tylko KOSPI (2,63 proc.), jeśli mowa o znaczących parkietach. Mało znaczący tajlandzki SET wzrósł o 2,27 proc.
Główne parkiety w Europie, po serii słabszych sesji, zaliczyły odbicie – indeksy DAX, CAC40 oraz FTSE100 rosły w granicach 0,3 -0,7 proc. w momencie zakończenia pracy w Warszawie. Zupełnie inne nastroje panowały na Wall Street. Inwestorów zaskoczył odczyt inflacji producenckiej PPI w USA, która wystrzeliła do 6,0 proc. r/r, przy oczekiwaniach na poziomie 4,9 proc.
To kolejne uderzenie w nadzieje na łagodniejszą politykę FOMC, co sprawiło, że indeksy S&P500 oraz Nasdaq balansowały na poziomach neutralnych, trawiąc negatywne dane makroekonomiczne. Globalna uwaga skupiała się również na wizycie Donalda Trumpa w Chinach i tematach relacji handlowych oraz napięć geopolitycznych.

Wracając na GPW szeroki WIG zwyżkował o 1,71 proc. Gorzej poradziły sobie mniejsze podmioty – indeks mWIG40 zyskał kosmetyczne 0,21 proc., a sWIG80 wzrósł o 0,36 proc. Obroty na rynku były solidne i podliczono na 2,2 mld zł, z czego 1,85 mld zł dotyczyło WIG20, ale warto podkreślić, że sam KGHM wygenerował blisko 500 mln zł handlu.
KGHM: wzrosty pod wyniki
Głównym motorem napędowym WIG20 był KGHM (7,95 proc.), którego akcje drożały wraz z rekordowymi cenami miedzi i srebra. Kurs miedzi przekraczał 14.000 USD za tonę, zbliżając się do szczytu ze stycznia. Srebro zbliżało się do 90 USD/oz. Inwestorzy z niecierpliwością czekali również na publikację raportu kwartalnego spółki, który zaplanowano po sesji. Warto zauważyć tylko w maju do tej pory kurs KGHM zyskał już 25,5 proc. i z obecnego poziomu 380 zł brakuje mu tylko 4,3 proc. do historycznego szczytu ze stycznia i nieco ponad 5,2 proc. do psychologicznej granicy 400 zł.
To jednak nie był najsilniejszy walor w WIG20 tego dnia, choć o największym wpływie na wynik indeksu. Największy wzrost odnotował kurs Modivo (8,31 proc.), który w dodatku spektakularnie odrobił poranne straty. Prezes Dariusz Miłek poinformował, że Modivo Platform stawia na rozwój kanału offprice, w przyszłym roku może on odpowiadać za 50% sprzedaży.
Na kolejny miejscu za wspomnianą dwójką było Allegro (4,30 proc.), które swoje wyniki pokaże już w czwartek rano.W gronie blue chipów panowały szerokie wzrosty – aż 17 spółek z głównego indeksu zakończyło dzień nad kreską. Odbicie zanotował sektor bankowy: mBank zyskał 1,92 proc., PKO BP wzrósł o 1,9 proc., Pekao zyskał 1,43 proc., a Erste BP urosło aż a 2,59 proc. Równe 2 proc. zyskał kurs Aliora. Warto zwrócić uwagę na PZU (0,79 proc.), którego zarząd zarekomendował wypłatę 4,80 zł dywidendy na akcję.
Po drugiej stronie barykady znalazły się nieliczne spółki handlowe i energetyka. Najmocniej traciło Dino Polska (-1,59 proc.) oraz Tauron (-1,04 proc.). Lekko pod kreską znalazły się także walory Żabki (-0,21 proc.).
Wyniki i roszady w indeksach
Na zapleczu giełdowej ekstraklasy uwagę przykuwały spadki Mirbudu (-3,11 proc.). Z kolei AmRest urósł o 3,28 proc., mimo informacji, że w wyniku rewizji opuści indeks MSCI Poland Small Cap. Powody do zadowolenia mieli akcjonariusze Ten Square Games (3,64 proc.), który odbił po wtorkowej przecenie w reakcji na raport wynikowy.
Wśród małych spółek rajd kontynuowały Medicalgorithmics (7,56 proc.) oraz Creotech Quantum (4,08 proc.). Bardzo zmienna była sesja na akcjach Mostostalu Warszawa (-2,24 proc.) – kurs najpierw zanurkował po informacji o potrzebie dofinansowania (425-570 mln zł), by odbić po ogłoszeniu kontraktu na rozbudowę lotniska w Krakowie o wartości ponad 661 mln zł, ale ostatecznie skończył pod kreską.
Słabo wypadły spółki po publikacji raportów finansowych. Creepy Jar stracił 4,24 proc., mimo wypracowania 29,8 mln zł zysku netto (powyżej konsensusu). Erbud zniżkował o 4,41 proc. po zaraportowaniu 18,5 mln zł straty netto. Onde oddało 1,21 proc. po wynikach zbliżonych do oczekiwań, ale wskazujących na trudne otoczenie rynkowe. Trakcja (-0,64 proc.) szacuje, że miała w pierwszym kwartale 2026 roku 25,18 mln zł EBITDA.































































