REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Polska ma "szeryfa" od AI. Senat zatwierdził szefową nowego urzędu

2026-09-24 11:54
publikacja
2026-09-24 11:54
Dodaj Bankier.pl w Google

Senat zgodził się w czwartek na powołanie Pameli Krzypkowskiej na przewodniczącą Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI), czyli organu nadzoru rynku AI w Polsce. Krzypkowska podkreśliła, że w nowej funkcji będzie niezależna od Ministerstwa Cyfryzacji, w którym pracowała.

Polska ma "szeryfa" od AI. Senat zatwierdził szefową nowego urzędu
Polska ma "szeryfa" od AI. Senat zatwierdził szefową nowego urzędu
fot. Pawel Michalowski / / Shutterstock

Za przyjęciem uchwały w tej sprawie głosowało 56 senatorów, przeciw było 2, a 28 wstrzymało się od głosu.

- Chciałabym bardzo podziękować za to zaufanie i - jak to się mówi - zakasam rękawy, żeby teraz sztuczna inteligencja w Polsce była bezpieczna dla nas wszystkich, a także żeby przedsiębiorcy i obywatele wiedzieli, jak z niej korzystać i jak najlepiej rozwijać ją w Polsce. Jeszcze raz bardzo dziękuję i idę pracować - powiedziała Pamela Krzypkowska, odbierając uchwałę.

W ubiegłą środę Sejm powołał Pamelę Krzypkowską na przewodniczącą Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI). Wcześniej Krzypkowska była dyrektorką Departamentu Badań i Innowacji w Ministerstwie Cyfryzacji (MC). Do 2023 roku pracowała natomiast w firmie Microsoft.

- Ustawowo i personalnie w momencie zgody i powołania (na przewodniczącą Komisji - PAP) staję się zupełnie niezależna od jednostki, jaką jest Ministerstwo Cyfryzacji. Wszystkie postępowania chcę prowadzić zupełnie niezależnie; mówimy tu o firmach prywatnych oraz o jednostkach publicznych - zadeklarowała Krzypkowska w czwartek, odpowiadając na pytania senatorów. Dodała, że jej pracę będzie nadzorował Sejm, ponieważ do 31 marca co roku Komisja będzie składać do izby niższej sprawozdanie ze swojej działalności.

Scammingout

KRiBSI powstała na mocy ustawy z 3 lipca 2026 r. o systemach sztucznej inteligencji, której celem jest egzekwowanie regulacji unijnego rozporządzenia AI Act. Do zadań KRiBSI należeć będzie m.in. nadzór nad stosowaniem tych przepisów, ochrona bezpieczeństwa użytkowników systemów AI i tworzenie warunków do rozwoju innowacji.

Krzypkowska zaznaczyła, że stoi przed nią zadanie nie tylko zbudowania organu od zera, ale i zachowania przez Komisję równowagi między wsparciem dla innowacji i ochroną obywateli.

- Nie uważam, że jest to gra o sumie zerowej, czyli że musimy albo postawić na bezpieczeństwo, albo na rozwój. Ale żeby połączyć te tematy, musimy skupić się na czterech głównych filarach: na pewności prawa, na wsparciu dla tych, którzy tworzą innowacje, na skutecznej współpracy oraz na komunikacji i edukacji - podkreśliła.

Tworzenie piaskownic regulacyjnych AI i nadzór nad nimi

Chodzi o zorganizowanie kontrolowanego środowiska testowego, w którym firma, start-up lub instytucja może sprawdzić system sztucznej inteligencji przed jego wprowadzeniem na rynek. KRiBSI zajmie się też rozpatrywaniem zgłoszonych do niej nieprawidłowości dotyczących działania systemów AI, np. w sprawie spowodowania zagrożenia dla zdrowia i bezpieczeństwa, czy podjęcia błędnej decyzji. Komisja będzie również wydawać opinie indywidualne i wyjaśnienia ogólne, dzięki którym przedsiębiorcy i instytucje zyskają pewność co do poprawności rozwiązań AI, zanim je wdrożą w swoich organizacjach.

- Bardzo ważna jest dla mnie jasna i prosta komunikacja. Chcę, żeby wszyscy wiedzieli, gdzie składa się skargę, gdzie można złożyć wniosek o opinię indywidualną - zaznaczyła Krzypkowska w Senacie.

Do zadań Komisji ma również należeć wydawanie zezwoleń dla systemów wysokiego ryzyka (tj. wykorzystywanych m.in. w kształceniu, infrastrukturze krytycznej, zatrudnianiu pracowników, zarządzaniu migracją) oraz nakładanie kar czy wycofywanie z rynku systemów niezgodnych z AI Act.

„Komisją pokieruje ekspertka, nie polityczka. Osoba, która ma doświadczenie zarówno z sektora prywatnego, jak i administracji publicznej, gdzie zajmowała się wspieraniem wykorzystania sztucznej inteligencji i odpowiedzialną cyfryzacją” - pisał w serwisie X wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w połowie września.

Zgodnie z ustawą o systemach AI przewodniczący KRiBSI powoływany jest przez Sejm za zgodą Senatu na pięć lat. W skład Komisji, obok przewodniczącego, wejdą przedstawiciele krajowych urzędów regulacyjnych: Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Urzędu Komunikacji Elektronicznej, Komisji Nadzoru Finansowego oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Za obsługę organizacyjną KRiBSI opowiada Ministerstwo Cyfryzacji, które planuje obsadzenie w Komisji 30 etatów w tym roku i 70 etatów w latach kolejnych. Przy KRiBSI ma ponadto działać organ opiniodawczo–doradczy - Społeczna Rada do spraw Sztucznej Inteligencji, która ma liczyć od 9 do 15 członków.

28 października wchodzą w życie przepisy ustawy o systemach AI dot. nadzoru i egzekwowania prawa przez KRiBSI, czyli uprawnienia Komisji dotyczące m.in. prowadzenia kontroli i postępowań, wydawania decyzji i opinii indywidualnych, czy nakładania kar. Pierwsze posiedzenie Komisji ma zostać zwołane w ciągu 3 miesięcy od wejścia w życie ustawy, czyli do 11 listopada br.

- Kluczowe jest dla mnie na tym posiedzeniu przyjęcie pierwszych wyjaśnień, rozpoczęcie naboru do rady społecznej oraz zadbanie o żeby jak najszybciej Komisja mogła być w pełni operacyjna - przekazała Krzypkowska.

W Ministerstwie Cyfryzacji Pamela Krzypkowska odpowiadała m.in. za krajowy model językowy PLLuM oraz budowę dwóch fabryk AI – PIAST w Poznaniu i GAIA w Krakowie. Jest również współautorką Polityki Rozwoju Sztucznej Inteligencji i była odpowiedzialna za jej wdrażanie. Ukończyła studia na Wydziale Matematyki i Nauk Informacyjnych Politechniki Warszawskiej oraz Wydziale Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. (PAP)

mbl/ mmu/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
derper
4 lata (rozumiem, że ci się przycisk pomylił), i powiem tak: po 4 latach pracy w pewnej firmie informatycznej, w wieku 29 lat byłem po trzech awansach i kilku zagranicznych delegacjach, na których realizowaliśmy dość grube projekty. I wcale nie byłem najlepszy. Najlepszych niedługo po zatrudnieniu w Polsce zagraniczna firma-matka 4 lata (rozumiem, że ci się przycisk pomylił), i powiem tak: po 4 latach pracy w pewnej firmie informatycznej, w wieku 29 lat byłem po trzech awansach i kilku zagranicznych delegacjach, na których realizowaliśmy dość grube projekty. I wcale nie byłem najlepszy. Najlepszych niedługo po zatrudnieniu w Polsce zagraniczna firma-matka ściągała do siebie oferując 4x, 5x polskie zarobki, pokrycie kosztów relokacji i 6- lub 12-miesięczne zakwaterowanie. Dobre mózgi to były, nie masz pojęcia jak skomplikowane problemy rozwiązują ci ludzie i ile trzeba mieć pod kopułą. :-)
f_kruggeri
Za wiki: "Pamela Krzypkowska (ur. 1996) – polska inżynierka i urzędniczka." - ja też dawno temu popełniłem i inżynierkę, i magisterkę xD
A teraz na poważnie - USA i Chiny zap... jak dzicy na polu rozwoju AI a EU rozwija machinę urzędniczą. Żeby tyle pary poszło choćby w sztandarowego europejskiego Mistrala to może dałby
Za wiki: "Pamela Krzypkowska (ur. 1996) – polska inżynierka i urzędniczka." - ja też dawno temu popełniłem i inżynierkę, i magisterkę xD
A teraz na poważnie - USA i Chiny zap... jak dzicy na polu rozwoju AI a EU rozwija machinę urzędniczą. Żeby tyle pary poszło choćby w sztandarowego europejskiego Mistrala to może dałby radę z najsłabszymi modelami Anthropika lub OpenAI?
Pozwolę sobie zacytować pewną definicję - „bizantynizm” to synonim przerostu formy nad treścią w strukturach władzy. Używa się go do opisania m.in. przeładowanej biurokracji i procedur, czyli sytuacji, w której aparat urzędniczy jest tak skomplikowany, że paraliżuje podejmowanie jakichkolwiek decyzji.
sflaczala_moralnosc_bankierpl
znowu baba co zrobi z siebie pośmiewisko
kriso135
Kolejny urząd i kolejna Pamela do trwonienia publicznych pieniędzy. Zamiast zastanawiać się jak rozwijać AI w Polsce to będzie tylko pilnować unijnych przepisów i nakładać kary na przedsiębiorców
samsza
Więcej biurek, sekretarka, wóz służbowy i godne pensje, ok.
nierzad
Kolejna Pamela Mróz-Gorgoń?
matheous
nie żebym się czepiał, ale dziewczyna ma 30 lat i za sobą raptem 4 lata namacalnego doświadczenia zawodowego pracy w Microsofcie, do którego trafiła świeżutko po studiach i ciężko znaleźć w przestrzeni medialnej czym tam się dokładnie zajmowała poza jakimiś ogólnymi, ładnie ubranymi dwoma zdaniami.
I z Microsoftu w wieku 27 lat
nie żebym się czepiał, ale dziewczyna ma 30 lat i za sobą raptem 4 lata namacalnego doświadczenia zawodowego pracy w Microsofcie, do którego trafiła świeżutko po studiach i ciężko znaleźć w przestrzeni medialnej czym tam się dokładnie zajmowała poza jakimiś ogólnymi, ładnie ubranymi dwoma zdaniami.
I z Microsoftu w wieku 27 lat trafiła do ministerstwa cyfryzacji jako dyrektor departamentu badań i innowacji oraz wicedyrektor departamentu GovTech.
Raczej nie wierzę w przypadki i w cudowne talenty więc wydaje mi się to mocno podejrzane, że 27 inżynier (tak, tylko inżynier, bo w Polsce mamy mądrzejsze głowy z wyższymi tytułami) trafia ot tak do świata polityki, prosto do ministerstwa i to od razu na stanowisko dyrektora. A jak słyszę, i to jeszcze z ust stereotypowego lewaka Gawkowskiego, że mamy do czynienia z ekspertką a nie polityczką, dla której tworzy się specjalnie zupełnie nowe stanowisko, które jest de facto polityczne to już tym bardziej wiem, że ktoś nam czegoś nie mówi
derper
"Nie wierzysz" w talenty? Lmfao.

Dziewczyna ma akurat całkiem niezłe osiągnięcia na polu informatyki, znacznie powyżej średniej. Wolisz, żeby jakiś 50-letni "dziadek" wychowany na Assemblerze tym dyrygował?

Strzelam, że nie siedzisz w branży, ale powyżej 30-stki ludzie z wybitnym talentem i aspiracjami
"Nie wierzysz" w talenty? Lmfao.

Dziewczyna ma akurat całkiem niezłe osiągnięcia na polu informatyki, znacznie powyżej średniej. Wolisz, żeby jakiś 50-letni "dziadek" wychowany na Assemblerze tym dyrygował?

Strzelam, że nie siedzisz w branży, ale powyżej 30-stki ludzie z wybitnym talentem i aspiracjami dostają od swoich pracodawców oferty nie do odrzucenia - 30+ koła i sporo swobody, albo ofertę relokacji do biura głównego i 2x tyle kasy. Tego urząd nie przebije. Dlatego albo wyłowi talent przed tym momentem, albo nie wyłowi nigdy.
99kangurek00
Cooo? Uszczypnijcie mnie, bo chyba śnię. Koszmar, kolejne synekury dla totatalnych ignorantów, bo Gawkoś ze swoją partyjką tego żądają. A społeczenstwo płaci.
pstrzezek
Wykuzuj. Temat jest znaczący i aktualny. Sama baba ma wykształcenie kierunkowe i doświadczenie w temacie. Kolesie z poprzedniej ekipy posadzili by tam przyjaciela królika i 17 zastępców

Powiązane: Sztuczna inteligencja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki