REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kto ma szansę na zatrudnienie w ciągu kolejnych 3 miesięcy?

Weronika Szkwarek2016-03-09 09:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2016-03-09 09:00
Dodaj Bankier.pl w Google

18% polskich pracodawców planuje w nadchodzącym kwartale zwiększyć zatrudnienie w swoich firmach, natomiast 6% zamierza zredukować etaty - wynika z Barometru Manpower Group Perspektywy Zatrudnienia. W jakich sektorach i regionach o pracę w II kwartale 2016 będzie najłatwiej?

58 tys. pracodawców na całym świecie odpowiedziało na pytanie: "Jakie są przewidywania dotyczące zmian w całkowitym zatrudnieniu firmy w Pani/Pana oddziale w ciągu trzech miesięcy, od początku kwietnia do końca czerwca 2016 r., w porównaniu do obecnego kwartału?". W Polsce 70% pracodawców nie planuje zmian personalnych w swojej kadrze, mimo to zajmujemy 4. miejsce wśród krajów regionu EMEA, w których najłatwiej o pracę.

Praca przede wszystkim w branży hotelarskiej

W ujęciu kwartalnym zauważa się wyraźny wzrost zatrudnienia w następujących branżach:

  • restauracje, hotele +7%,
  • transport, logistyka, komunikacja +5%,

w innych sektorach, takich jak finanse, ubezpieczenia nieruchomości oraz energetyka, gazownictwo, wodociągi sytuacja w ujęciu kwartalnym pozostaje bez zmian.

fot. / / FORUM

O pracę będzie łatwiej w Polsce w regionach południowym (+13%) i północno-zachodnim (+10%). Większość pracodawców, którzy planują otworzyć nowe miejsca pracy w II kwartale 2016 roku, pochodzi z dużych przedsiębiorstw, dla których prognoza zatrudnienia wynosi +29%.

Wakacje na giełdzie

Najmniej optymistycznie przedstawia się praca w sektorze rolnictwa, leśnictwa i rybołówstwa (+1%), podobnie w kopalniach i przemyśle wydobywczym (+1%). Niewiele lepiej prognoza zatrudnienia prezentuje się w sektorze energetyki i gazownictwa (+2%).

Małe i średnie przedsiębiorstwa planują wzrost etatów na poziomie +10% i +8%, prawdopodobieństwo rekrutacji w mikroprzedsiębiorstwach jest najniższe i wynosi +1%. 

Praca w Polsce a możliwości zatrudnienia zagranicą

W badaniu ManpowerGroup wzięło udział 58 tysięcy pracodawców z 42 krajów. W porównaniu z poprzednim kwartałem w 22 państwach prognoza zatrudnienia uległa pogorszeniu. Pozytywne deklaracje o zwiększeniu liczby etatów płyną przede wszystkim z Indii (+38%), Japonii (+22%), z Tajwanu (+20%), Kolumbii (+18%) oraz z Gwatemali (+18%). Minusową prognozę zatrudnienia odnotowały następujące kraje: Brazylia (-10%) i Francja (-1%).

W poprzedniej edycji badania Polska na tle innych państw regionu EMEA zajmowała szóste miejsce, perspektywy na nadchodzący kwartał uplasowały ją na 4. pozycji. O pracę w regionie EMEA będzie również łatwiej na Węgrzech, Rumunii, Słowacji i Słowenii.

Perspektywy zatrudnienia, mimo że utrzymują się na równym poziomie, nie napawają optymizmem. Jedynie 18% pracodawców szuka nowych członków załogi, podczas gdy 6% planuje redukcję etatów.

Kobieta w pracy. W Polsce lepiej niż w USA i Niemczech

Kobieta w pracy. W Polsce lepiej niż w USA i Niemczech

W jakich państwach kobiety mają największe szanse na równe traktowanie? "The Economist" zbadał zjawisko szklanego sufitu w 29 krajach, biorąc pod uwagę odsetek kobiet z wyższym wykształceniem i ich udział w sile roboczej, średni koszt opieki nad dziećmi, prawo do zasiłku i urlopu macierzyńskiego czy zajmowanie kierowniczych stanowisk. Kto wypadł najlepiej, a kto najgorzej?

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jest porozumienie w rodzinie i biznesach Zygmunta Solorza. Czy miliarder wróci do spółek?
Weronika Szkwarek
Weronika Szkwarek
redaktor Bankier.pl

W Bankier.pl zajmowała się tematyką prawa pracy. Pisała o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmowała się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiadała historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~upole
Obydwoje jesteśmy osobami pracującymi, wykształconymi Warszawiakami , ja pracuję na pół etatu i dorabiam , mój maż pracuje w ochronie za 200 godzin ma 1200 zł , ja zaś 1300 . Jest mi bardzo przykro,ale z obciążeniami typu ogrzewanie, internet, telefon, telewizja jesteśmy biedakami i dziadami, którym nie wystarcza do końca miesiąca.
~Adam
Mam troche lepsze zarobki ale na zycie starcza. Oszczednosci najlepiej szukac na "zbytkach". Internet to koszt 29 zl/miesiac, telefon na karte to koszt 5-6 zl na miesiac, wiecej wygadac sie nie da a abonament to placanie na raty za wypasny smartfon - zamiast którego wole dolozyc do jedzenia. Za telewizje nie płace bo telewizora Mam troche lepsze zarobki ale na zycie starcza. Oszczednosci najlepiej szukac na "zbytkach". Internet to koszt 29 zl/miesiac, telefon na karte to koszt 5-6 zl na miesiac, wiecej wygadac sie nie da a abonament to placanie na raty za wypasny smartfon - zamiast którego wole dolozyc do jedzenia. Za telewizje nie płace bo telewizora pozbylismy sie w 2009 roku - polecam, zycie staje sie spokojniejsze i kolejny grosz w portfelu zostaje.
~hdrvn
Co z tego jeżeli place wciąż pozostają na absurdalnie niskim poziomie...
~asdf
W przypadku tych mniej zarabiających państwo zabiera w podatkach, składeczkach i daninkach ponad 50% wynagrodzenia więc ci biedniejsi powinni w pierwszej kolejności wywierać presję na rządzących obniżenia podatków i tym samym obniżenia wydatków a jest wręcz odwrotnie czego przykładem jest 500+. Nie jestem w stanie tego pojąć - czy W przypadku tych mniej zarabiających państwo zabiera w podatkach, składeczkach i daninkach ponad 50% wynagrodzenia więc ci biedniejsi powinni w pierwszej kolejności wywierać presję na rządzących obniżenia podatków i tym samym obniżenia wydatków a jest wręcz odwrotnie czego przykładem jest 500+. Nie jestem w stanie tego pojąć - czy ci ludzie myślą że to wszystko finansuje rząd?
~wertyopl odpowiada ~asdf
To finansują obywatele, i te podatki które nałoży Polski Rząd na te super-markety i banki, odbije się głownie na kieszeni klienta, szkoda.

http://g2.gangsters.pl/?ref=118203
~HighFive odpowiada ~wertyopl
Jak oni kombinują aby kwoty wolnej nie podnosić a co dopiero podatki obniżyć...
~hdrvn odpowiada ~asdf
Niestety większość ludzi nie rozumie skąd rząd ma pieniądze - zwłaszcza ci biedniejsi i niewyedukowani finansowo ludzie maja największy problem ze zrozumieniem tego.
~Iwona odpowiada ~asdf
Zdumiewające jak wiele osób kwestionuje 500 zł/dziecko a nie kwestionuje wielgaśnych emerytur dla 40-letnik mundurowych byków, będących w stanach spoczynku, górników, rolników etc. Ja wolę, żeby moje podatki szły na dzieci a nie na chłopów w sile wieku wypoczywających na niezasłużenie wysokich i długich Zdumiewające jak wiele osób kwestionuje 500 zł/dziecko a nie kwestionuje wielgaśnych emerytur dla 40-letnik mundurowych byków, będących w stanach spoczynku, górników, rolników etc. Ja wolę, żeby moje podatki szły na dzieci a nie na chłopów w sile wieku wypoczywających na niezasłużenie wysokich i długich emeryturach.
~len odpowiada ~Iwona
Wyrzucił bym rolników z marnymi emeryturami 900 zł a wstawił sedziów prokuratorów ze stawką 10 x większą i nie płacących składek .

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki