W jakich państwach kobiety mają największe szanse na równe traktowanie? "The Economist" zbadał zjawisko szklanego sufitu w 29 krajach, biorąc pod uwagę odsetek kobiet z wyższym wykształceniem i ich udział w sile roboczej, średni koszt opieki nad dziećmi, prawo do zasiłku i urlopu macierzyńskiego czy zajmowanie kierowniczych stanowisk. Kto wypadł najlepiej, a kto najgorzej?
Poszczególne kraje zostały ocenione w skali punktowej 1-100, pierwsze miejsce zajęła Islandia z wynikiem 82,6. Polska z liczbą 70 punktów uplasowała się na szóstej pozycji wyprzedzając tym samym takie państwa jak: Francję (68,3), Danię (66,6), Kanadę (62,3), Hiszpanię (59,1), Niemcy (59,4) czy Stany Zjednoczone (55,9).
Kobieta w pracy - kraje skandynawskie
Z rankingu "The Economist" wynika, że prym w równym traktowaniu kobiet wiodą kraje skandynawskie. Islandia, Norwegia, Szwecja i Finlandia zajmują kolejno pierwsze 4 miejsca w rankingu. 44% pracujących w zarządach spółek w Islandii to kobiety. W Finlandii 49% ma wykształcenie wyższe, a różnica w wynagrodzeniu między kobietami a mężczyznami jest niższa od połowy średniej, którą obliczono dla państw OECD.
Islandia, Szwecja i Finlandia stanowią również czołówkę w liczbie kobiet zajmujących miejsce w parlamencie. W Islandii jest to 41,3% parlamentarzystów, w Szwecji 43,6%, natomiast w Finlandii 41,5%.
W zakresie płatnego urlopu macierzyńskiego, kraje skandynawskie znacznie odbiegają od wymiaru, który np. przysługuje kobietom w Polsce. Islandia zajmująca pierwsze miejsce w rankingu oferuje kobietom jedynie 16,6 tygodni płatnego macierzyńskiego.

Kobieta w pracy - Polska a inne kraje
Dobrze na tle innych państw wypadła Polska, zajmując 6. miejsce na 29 możliwych. Okazuje się, że mimo przewagi mężczyzn z wyższym wykształceniem, 37,8% kobiet w Polsce zajmuje kierownicze stanowiska, to o 7,8% więcej niż wynosi średnia dla krajów OECD. W odróżnieniu od pozostałych państw wchodzących w skład Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, Polki częściej zajmują miejsca w zarządach spółek.
Według danych zaprezentowanych przez "The Economist" Polska ma stosunkowo mniej przedstawicieli płci żeńskiej w parlamencie, niż stanowi średnia OECD.
Polki mają jeden z dłuższych płatnych urlopów macierzyńskich, wspierany dodatkowo dwoma tygodniami płatnego urlopu tacierzyńskiego. Pod tym względem wyprzedzają nas jednak Węgry, gdzie urlop macierzyński wynosi aż 71,1 tygodni płatnych według średniej pensji.
Najniżej w rankingu znalazły się kraje z najbardziej "widocznym" szklanym sufitem. Są to: Japonia, Turcja oraz Korea Południowa. Mężczyźni w tych państwach znacznie częściej mają wyższe wykształcenie, zajmują kierownicze stanowiska, a różnice w wynagrodzeniach na tych samych stanowiskach znacznie różnią się ze względu na płeć.


























































