REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kraków idzie do urn 24 maja. 4 miliony ze zwrotu VAT sfinansują referendum

2026-04-23 11:09
publikacja
2026-04-23 11:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Pieniądze na organizację referendum ws. odwołania prezydenta i Rady Miasta Krakowa będą pochodzić ze zwrotu podatku VAT – zdecydowali radni przyjmując uchwałę w tej sprawie. Przewidywany koszt referendum, zarządzonego na 24 maja, to ok. 4 mln zł i według przepisów samorząd gminny musi go pokryć.

Kraków idzie do urn 24 maja. 4 miliony ze zwrotu VAT sfinansują referendum
Kraków idzie do urn 24 maja. 4 miliony ze zwrotu VAT sfinansują referendum
fot. Daniel Turbasa / / Shutterstock

„Uchwała zawiera zwiększenie o kwotę 4.000.000 zł planu dochodów z tytułu zwrotu podatku VAT. Środki przeznaczone zostaną na wydatki związane z przeprowadzeniem referendum (…)” – poinformowało w czwartek PAP biuro prasowe Urzędu Miasta Krakowa.

W mailu przesłanym PAP biuro przekazało także, że w związku z organizacją referendum „nie trzeba było ciąć żadnych innych już zaplanowanych wydatków”.

Reklama

Referendum ws. odwołania Aleksandra Miszalskiego (KO) z urzędu prezydenta Krakowa i ws. odwołania Rady Miasta Krakowa decyzją komisarza wyborczego odbędzie się 24 maja. Aby było ważne, do urn musi pójść co najmniej 158 555 mieszkańców Krakowa, czyli minimum 3/5 liczby osób biorących udział w wyborze prezydenta miasta w II turze. W przypadku rady miasta liczba ta wynosi 179 792.

Większość w Radzie Miasta Krakowa ma KO wraz z Nową Lewicą. Kluby opozycyjne to PiS i Kraków dla Mieszkańców Łukasza Gibały.

Wakacje na giełdzie

Przeciwnicy zarzucają Miszalskiemu m.in.: zadłużenie miasta, kolesiostwo, niespełnienie wyborczych obietnic, sprawowanie urzędu w sposób niegodny. Nie podobają się im również sposób wprowadzenia i zasady strefy czystego transportu (SCT), podwyżki cen biletów, wydłużenie godzin płatnego parkowania i wprowadzenie opłat za parkowanie w niedziele.

Miszalski w ostatnich tygodniach podczas rozmów z dziennikarzami przyznawał, że zdaje sobie sprawę z błędów komunikacyjnych oraz ze skumulowanych błędów merytorycznych. W związku z krytyką prezydent zgłaszał kolejne korekty w polityce miasta. Wśród nich były np. likwidacja premii dla członków zarządów spółek miejskich i obniżenie wynagrodzenie dla członków rad nadzorczych tych spółek. Miszalski podkreślał również, że to nie on, a poprzednia władza odpowiada za wysokości tych premii i wynagrodzeń. Zapowiedział m.in. zmiany kadrowe w urzędzie miasta i redukcję etatów.

W przeszłości - w 2016 r. - w Krakowie była już inicjatywa referendum odwołującego włodarza miasta – dotyczyła ona prezydenta Jacka Majchrowskiego. Do głosowania jednak nie doszło, ponieważ inicjatorowi akcji – Łukaszowi Gibale i jego zwolennikom – nie udało zebrać się wystarczającej liczby podpisów pod wnioskiem o organizację referendum.(PAP)

bko/ mro/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
wnr
Miszalski liczy, że będzie wtedy ładna pogoda, na nic innego nie pozostału mu liczyć
samsza
Można fundować pizzę czekającym w kolejce, czy tym razem to zabronione ??

Powiązane: Kraków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki