Prezydent Turcji Tayyip Recep Erdogan, gospodarz szczytu NATO w Ankarze, przekazał w środę, że rozmawiał z prezydentem USA Donaldem Trumpem o współpracy turecko-amerykańskich przemysłów obronnych. Dodał, że dotyczyła ona budowy okrętów, m.in. fregat, okrętów podwodnych i korwet.


Przywódca Turcji powiedział na konferencji prasowej zamykającej szczyt w Ankarze, że USA uchyliły znaczną część sankcji, którymi objęty był jej przemysł zbrojeniowy.
Ankara w 2019 roku kupiła rosyjski system obrony powietrznej S-400, co znacznie pogorszyło stosunki Ankary z Waszyngtonem. USA nałożyły wówczas sankcje i wycofały Turcję z programu myśliwców F-35, a Kongres uchwalił ustawę zakazującą sprzedaży F-35 dopóty, dopóki Ankara będzie posiadać system S-400, stanowiący zagrożenie dla samolotów bojowych produkcji amerykańskiej.
Erdogan przekazał także w środę, że Trump pozytywnie ocenia pomysł sprzedaży F-35 Trucji.
Przydent Turcji wyraził także zadowolenie z przebiegu szczytu. - Z sukcesem zakończyliśmy nasz szczyt NATO, który gościliśmy w naszym kraju po raz drugi na przestrzeni 22 lat i po raz pierwszy w naszej stolicy - oznajmił Erdogan, cytowany przez agencje Anadolu, na konferencji prasowej, zorganizowanej po oficjalnym zakończeniu szczytu.

Przywódca Turcji ocenił, że szczyt był wydarzeniem historycznym. - Ten historyczny szczyt, który gościliśmy w czasie, gdy bezpieczeństwo euroatlantyckie jest wystawiane na próbę, odbył się w sposób, który ukształtuje naszą wspólną przyszłość - zaznaczył.
Zwrócił także uwagę, że Turcja, jeśli chodzi o wydatki na obronność i możliwości armii, a także dzięki swojemu przemysłowi zbrojeniowemu, wyprzedza wiele państw sojuszniczych.
Szczyt NATO w Ankarze z udziałem przywódców 32 państw członkowskich oraz przedstawicieli państw regionu Zatoki Perskiej i Azji-Pacyfiku, rozpoczął się we wtorek wieczorem od oficjalnej kolacji zorganizowanej w pałacu prezydenckim w Ankarze. Głównym dniem była środa, kiedy odbyło się posiedzenie Rady Północnoatlantyckiej na szczeblu głów państw i szefów rządu.
Przywódcy państw NATO potwierdzili w przyjętej w środę deklaracji końcowej ze szczytu w Ankarze „niezachwiane zaangażowanie na rzecz zbiorowej obrony zgodnie z art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego”. Zadeklarowali też, że europejscy członkowie Sojuszu i Kanada przejmą większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo. Ponadto jednym z istotnych elementów tego dokumentu jest zobowiązanie państw NATO do przekazania w tym roku Ukrainie pomocy w wysokości 70 mld euro, która zostanie przeznaczona na sprzęt wojskowy, pomoc i szkolenia, oraz co najmniej taką samą kwotę w 2027 roku.
Erdogan podarował przywódcom z NATO rewolwery i amunicję
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan podarował przywódcom krajów NATO rewolwery, na których wygrawerowano ich nazwiska, a także amunicję - poinformował w środę „Wall Street Journal” („WSJ”), powołując się na źródło.
Oficjalnie o prezencie od Erdogana powiedział mediom brytyjski premier Keir Starmer. W drodze powrotnej z Ankary, podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie samolotu poinformował, że turecki prezydent wręczył każdemu przywódcy rewolwer oraz pudełko z amunicją. Erdogan dołączył również do prezentu notę zwalniającą broń z kontroli eksportowych - podała agencja AFP.
Również według źródła „WSJ” Erdogan podarował prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi oraz innym światowym przywódcom spersonalizowane rewolwery z wygrawerowanymi nazwiskami, a także ostrą amunicję.
Przywódcy państw Sojuszu, w których obowiązują surowe przepisy dotyczące broni, zostawili swoje podarunki w Turcji - powiedział „WSJ” anonimowy urzędnik. Jednym z nich był Starmer. Brytyjski premier podkreślił, że musiał zostawić rewolwer w Turcji, bo wwiezienie go do Wielkiej Brytanii byłoby niezgodne z prawem. Według BBC broń zabezpieczyli brytyjscy urzędnicy w Turcji.
(PAP)































































