Zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej w Warszawie na koniec marca 2026 roku wyniosły 6,28 mln m kw., w I kwartale oddano do użytku niespełna 43 tys. m kw. i był to jeden z najniższych wyników w historii rynku - wynika z danych firmy doradczej Savills.


W raporcie "Warsaw Office Market” podano, że nowa podaż obejmowała dwa projekty biurowe – Vena (15,4 tys. m kw.) oraz budynek Studio B (24 tys. m kw.) – a także modernizację niewielkiego obiektu przy ul. Przemysłowej. Kolejne inwestycje planowane na ten rok to m.in. Skyliner II oraz projekty przy ul. Puławskiej i Przemysłowej.
Podano, że jednocześnie aktywność po stronie deweloperów spadła do ok. 120 tys. m kw., co jest najniższym poziomem w historii. Z danych Savills wynika, że 89 proc. realizowanych projektów znajduje się w strefach centralnych.
"Obecnie obserwujemy najniższy w historii poziom aktywności deweloperskiej. Szacujemy, że przez najbliższe trzy lata całkowity wolumen nowej powierzchni może wynieść zaledwie 217 000 m kw. To nie jest już tylko chwilowe spowolnienie, ale głęboka luka podażowa, która w nadchodzących kwartałach ograniczy wybór najemcom. Przy tak ograniczonej podaży rośnie znaczenie istniejących, dobrze zlokalizowanych budynków, które szybciej znajdują najemców" - powiedział cytowany w komunikacie prasowym Daniel Czarnecki, Head of Landlord Representation w Savills.
Z raportu wynika, że spadająca dostępność powierzchni i ograniczona podaż przekładają się na wzrost stawek czynszowych. W najlepszych budynkach w centrum wynoszą one obecnie 23–28 euro/m kw./miesiąc, a w projektach w budowie sięgają nawet 30 euro.

Popyt na powierzchnie biurowe w I kwartale wyniósł 133,8 tys. m kw., co oznacza wynik o 9 proc. niższy rok do roku i poniżej średniej dla pierwszych kwartałów z lat 2020–2025 (159,1 tys. m kw.).(PAP Biznes)
seb/ ana/


























































