REKLAMA

Kolejny akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Stonodze. Pieniądze fundacji miał wydać na kasyno

2021-07-20 07:21
publikacja
2021-07-20 07:21
Kolejny akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Stonodze. Pieniądze fundacji miał wydać na kasyno
Kolejny akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Stonodze. Pieniądze fundacji miał wydać na kasyno
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

Prokuratura Regionalna w Lublinie zakończyła śledztwo przeciwko Zbigniewowi Stonodze, jego żonie, synowi i dwóm innym osobom. Oskarżony odpowie m.in za przywłaszczenie ponad pół miliona złotych, powierzonych mu przez darczyńców prowadzonej przez niego fundacji, a następnie ich "wypranie". Oskarżono go też o przegranie ponad 200 tys. zł należących do fundacji w kasynie.

Śledztwo Prokuratury Regionalnej w Lublinie przeciwko wielokrotnie skazywanemu przestępcy Zbigniewowi Stonodze, jego żonie Iwonie S. oraz ich synowi Przemysławowi S. i dwóm innym osobom, zakończyło się w poniedziałek 19 lipca. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia, który był zwieńczeniem dwóch postępowań - przywłaszczenia pieniędzy fundacji i prania brudnych pieniędzy oraz przywłaszczenia środków pieniężnych przez Zbigniewa S. podczas gry w kasynie.

Nazwisko podejrzanego publikujemy na wyraźne życzenie Zbigniewa Stonogi, który oznajmił na swoim Facebooku: „Nazywam się Zbigniew Stonoga i tak należy mnie podpisywać we wszystkich mediach".

"W pierwszym wątku postępowania Zbigniewowi Stonodze postawiono zarzut przywłaszczenia powierzonych mu przez darczyńców środków fundacji w wysokości ponad 535 tysięcy złotych. Pieniądze te zostały wykorzystane przez Zbigniewa Stonogę niezgodnie z celami statutowymi fundacji. Według ustaleń śledztwa zostały one przelane z rachunku fundacji na konto spółki kapitałowej, po czym wielokrotnie wypłacano je z bankomatów" - przekazał PAP Dział Prasowy Prokuratury Krajowej.

Zbigniew Stonoga z żoną i synem miał prać pochodzące z przestępstwa pieniądze "celem ukrycia ich nielegalnego pochodzenia". "Oskarżeni dokonali tego za pomocą rachunków bankowych prowadzonych dla jednej ze spółek powiązanych ze Zbigniewem S." - podała prokuratura. Zbigniew Stonoga odpowie również za to, że pełniąc funkcję prezesa zarządu fundacji "nie sporządził sprawozdań finansowych dotyczących jej działalności w latach 2016-2019".

Drugi wątek sprawy dotyczy przywłaszczenia pieniędzy fundacji w grudniu 2019 r. Zbigniew Stonoga miał kilkukrotnie dokonać płatności z fundacyjnych funduszy podczas wizyty w jednym z warszawskich kasyn. "Podczas nocnych wizyt w kasynie Zbigniew Stonoga wydatkował w ten sposób 217 tys. zł na zakup żetonów do gier hazardowych" - podała PK. Czynu tego miał dokonać w warunkach recydywy, czyli będąc wcześniej karanym i pozbawionym wolności za podobne przestępstwo.

Zbigniewowi Stonodze zarzucono także przywłaszczenie pieniędzy na szkodę fundacji, poprzez udzielenie nieoprocentowanej pożyczki na rzecz Edwarda S. oraz dokonanie płatności z konta fundacji na rzecz adwokatów w sprawie, nie związanej z jej funkcjonowaniem.

Żona głównego oskarżonego odpowiedzieć ma także za podrobienie dokumentu i poświadczenie nieprawdy. Edward S. został oskarżony o pomocnictwo w przywłaszczeniu środków fundacji przez Zbigniewa S., zaś Sebastian W. – o pomocnictwo w poświadczeniu nieprawdy w dokumencie.

Za zarzucone przestępstwa Zbigniewowi Stonodze oraz Iwonie Stonodze grożą kary łączne do 20 lat pozbawienia wolności. Przemysławowi S. oraz Edwardowi S. kary do 10 lat, a Sebastianowi W. do 5 lat pozbawienia wolności.

W październiku 2020 r. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód oddalił wniosek prokuratury o aresztowanie Zbigniewa Stonogi. Podejrzany uciekł do Norwegii, gdzie ubiegał się o azyl polityczny. W mediach społecznościowych informował, że w Polsce był prześladowany i "fałszywie oskarżany przez prokuratury w całej Polsce", które "nie znajdowały elementarnych walorów dowodowych oskarżeń kierowanych wraz z wnioskami o kolejne aresztowania". Z Norwegii przeniósł się do Holandii, gdzie został w styczniu zatrzymany, a na początku czerwca sprowadzono go do Polski.

Prokuratura Krajowa już w październiku ub.r. ustosunkowała się do zarzutów o ewentualne polityczne podłoże wszczynanych przeciwko Stonodze postępowań. "Zbigniew S. był skazany m.in. za oszustwa, znieważenia (w tym Prezydenta RP) i zniesławienia, znieważenie osób publicznych, kierowanie gróźb karalnych, składanie fałszywych zeznań, fałszywe oskarżenie, fałszowanie dokumentów, przywłaszczenia, wymuszania zaniechania prawnej czynności służbowej groźbą lub przemocą, naruszenie miru domowego, publiczne nawoływanie do występku lub przestępstwa skarbowego oraz sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy" – wyliczyła PK.

Z danych przygotowanych przez Dział Prasowy PK wynika, że w latach 2000-2020 zapadło 28 wyroków skazujących Zbigniewa Stonogę. Przekazanie podejrzanego do Polski to efekt decyzji holenderskiego sądu. "Sąd podzielił stanowisko polskiego wymiaru sprawiedliwości o wysokiej szkodliwości czynów podejrzanego. Uznał, że zostały przez polską prokuraturę dobrze udokumentowane" - poinformowała na początku czerwca Prokuratura Krajowa.

W ostatnim czasie śledztwo przeciwko Zbigniewowi Stonoga zakończyła m.in. Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. "W dniu 15 lipca 2021 r. prokurator skierował do Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Stonodze, jego żonie Iwonie S. i dwóm wspólnikom W stosunku do Stonogi akt oskarżenia obejmuje sześć zarzutów oszustwa lub usiłowania oszustwa, sześć zarzutów wyłudzenia zwrotu podatku VAT i dwa zarzuty dotyczące prania pieniędzy" - przekazywała PAP prok. Katarzyna Skrzeczkowska, rzeczniczka praskiej prokuratury.

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga ustaliła, że "w okresie od maja 2011 r. do czerwca 2013 r. Zbigniew Stonoga wykorzystując przepisy, dzięki którym spółki nabywające nieruchomości miały prawo do odliczeń podatkowych, wyłudził od Skarbu Państwa ponad 2 mln zł". Miał również usiłować wyłudzić kwotę niemal 5 mln zł, do czego jednak nie doszło w wyniku działań kontrolnych urzędów skarbowych. Zbigniew Stonoga miał wykorzystać powiązane z nim spółki, które sporządziły fałszywe umowy kupna i sprzedaży trzech nieruchomości. W nielegalnym procederze brać miała udział żona podejrzanego, Iwona Stonoga oraz dwaj wspólnicy. Po wyłudzeniu pieniędzy podejrzani podjęli działania zmierzające do wyprania pieniędzy. W przypadku małżeństwa Stonoga czynności te umożliwiły im kupno domu o wartości ponad 1 mln zł, w którym Zbigniew Stonoga mieszkał przed ucieczką z Polski przed organami ścigania. "Nieruchomość ta została zabezpieczona przez prokuraturę na poczet orzeczenia przepadku korzyści osiągniętej z przestępstwa" – przekazała prok. Skrzeczkowska. (PAP)

Autorka: Hanna Dobrowolska

hd/ robs/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1300 zł premii!

Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1300 zł premii!

Advertisement

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki