Pakietowanie usług finansowych jest naturalnym etapem rozwoju bankowości detalicznej. Bank ma być miejscem, gdzie zarządzamy swoim życiem codziennym. Dlatego nie wykluczam, że oprócz usług finansowych w przyszłości w banku kupimy również wodę, gaz, czy prąd – mówi dr Michał Kisiel, analityk Bankier.pl, z który rozmawialiśmy podczas I Banking Profitability Forum.


Analityk podkreśla, że banki w pierwszej kolejności sprzedają produkty bankowe, ale już powoli w zaczynają się pojawiać różne usługi dodane. Począwszy od tego, że mamy narzędzia do zarządzania budżetem domowym w bankowości internetowej, a logicznym rozwinięciem byłoby, że bank stanie się także pośrednikiem sprzedaży innych produktów, których gospodarstwo również domowe potrzebuje.
- Jest to układ korzystny dla obu stron – zaznacza Michał Kisiel. - Chociażby Telecom, który zmaga się z problemem pozyskania klientów. Ma on podobne potrzeby co bank, który stara się tych klientów również zdobyć i to w miarę tanio. A więc, łączenie usług w takie pakiety, gdzie mamy telewizję, internet i telefonię komórkową i jednocześnie usługi finansowe, przynosi korzyści obu stronom i nic w tym dziwnego – wyjaśnia.
- Jeśli chodzi o te zupełnie podstawowe usługi dla gospodarstwa domowego, to mamy jeszcze chociażby prąd, gaz, gdzie te rynki – zwróćmy uwagę - też są uwalniane, a więc gospodarstwa domowe mają pełen wybór, czy skorzystają z tego czy innego dostawcy. I ci niegdyś monopoliści znajdują się obecnie w sytuacji, co niegdyś operatorzy telefonii komórkowej czy banki - muszą sobie znajdować tych klientów i do nich dotrzeć.
- Łączenie w większe pakiety jest sposobem na to, aby klienta do siebie przywiązać. Ale również wykorzystaniem naszej - jako konsumenta - skłonności do lenistwa. Szczerze mówiąc nie zawsze chce nam się zastanawiać nad tym, która taryfa energetyczna jest korzystniejsza, która taryfa telefoniczna jest najlepsza, jeśli dostajemy to w zestawie. Plus korzyści, które się mocno się podkreśla – „jeśli Pan weźmie rachunek w tym banku, to u operatora będzie 10 zł mniej od każdego rachunku”. Na coś takiego klienci są w stanie pójść. Myślę, że ten schemat łączenia w takie pakiety będzie rozszerzany na inne branże i kto wie, czy woda + gaz + prąd + telefon i + usługi bankowe, to nie będzie jakiś jeden pakiet bankowy, który będzie można w całości w jednym miejscu kupić – podsumowuje Michał Kisiel.



























































