REKLAMA

Kijów przekroczył granicę? Kowal: Sam daje paliwo antyukraińskim politykom

2026-05-31 18:24, akt.2026-05-31 20:11
publikacja
2026-05-31 18:24
aktualizacja
2026-05-31 20:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Decyzje władz Ukrainy dotyczące polityki historycznej uderzają w polską wrażliwość i osłabiają poparcie dla pomocy Ukrainie w polskim społeczeństwie – ocenił poseł KO Paweł Kowal. Polityk dodał, że heroizacja sprawców zbrodni wojennych z okresu II wojny światowej to błąd moralny i prawny.

Kijów przekroczył granicę? Kowal: Sam daje paliwo antyukraińskim politykom
Kijów przekroczył granicę? Kowal: Sam daje paliwo antyukraińskim politykom
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu odniósł się w rozmowie z PAP do ostatnich dekretów prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, wśród których znalazło się m.in. nadanie imienia Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) jednej z brygad wojskowych.

Kowal o decyzjach Zełenskiego: Stosunek do mordów na cywilach to miara praworządności

Zdaniem Kowala te decyzje uderzają w polską wrażliwość, jednak dotychczasowy dorobek relacji dwustronnych nie został jeszcze zaprzepaszczony.

Decyzja ta uderza w naszą wrażliwość i jest bardzo źle przyjmowana w Polsce. To jest filozoficzny i prawny błąd. Gloryfikacja osób, na których ciąży zarzut ludobójstwa, ma wpływ na całokształt relacji zarówno z Polską, jak i z Unią Europejską – powiedział.

Parlamentarzysta wskazał na konieczność jednoznacznego stawiania sprawy w dialogu z Kijowem. – Nie da się jednocześnie potępiać współczesnych zbrodni wojennych, a jednocześnie heroizować sprawców zbrodni na ludności cywilnej z okresu drugiej wojny światowej – dodał.

Kowal, który jest także przewodniczącym Rady ds. Współpracy z Ukrainą zaznaczył jednocześnie, że ostatnie wydarzenia nie przekreślają całości dotychczasowych dokonań w stosunkach polsko-ukraińskich. Przypomniał w tym kontekście o trwającym procesie ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej, które zostały odblokowane po 20 latach, a także o rosnącej wymianie handlowej oraz współpracy środowisk naukowych i kościelnych.

Wakacje na giełdzie

– Relacje polsko-ukraińskie obserwuję od prawie 30 lat i wiem, że charakteryzują się one spadkami i wzrostami napięcia. Jestem pewien, że po tych decyzjach prezydenta Zełenskiego nie zaprzepaściliśmy ostatecznie szansy na pozytywne załatwianie spraw, liczę na działania dyplomatów i polityków – powiedział.

Paweł Kowal wprost: To osłabia poparcie dla pomocy Ukrainie

W ocenie posła decyzje władz ukraińskich zostały podjęte świadomie, ale osłabiają one wsparcie dla współczesnej Ukrainy w polskim społeczeństwie.

– Jeżeli rząd lub prezydent Ukrainy robi coś, co radykalnie narusza wrażliwość społeczną w Polsce, to osłabia argumenty tych polskich polityków, którzy udzielają wsparcia Ukrainie na krajowym i europejskim forum. Proszę zauważyć, że to wszystko uderzyło przede wszystkim w kluczowe postaci polskiego rządu, te osoby, które najaktywniej w Europie dają wsparcie ukraińskim argumentom w sferze bezpieczeństwa – powiedział.

W ocenie Kowala, decyzje władz Ukrainy wzmacniają w Polsce antyukraińskie i prorosyjskie siły. - Być może to nie jest widoczne na pierwszy rzut oka, ale to, co się stało wzmacnia także w Polsce skrajnie antyukraińskie i prorosyjskie siły i takich polityków jak Leszek Miller czy Grzegorz Braun. To nie pogląd, ale logiczna politologiczna analiza. To jest obiektywny fakt – podkreślił Kowal.

Pytany o motywacje ukraińskiego przywódcy poseł KO uznał, że tezy, jakoby krok ten był odpowiedzią na silne naciski wewnętrzne nie mają kluczowego znaczenia dla ogólnego wydźwięku decyzji władz Ukrainy.

W ukraińskiej opinii publicznej chyba nie ma istotnych sił politycznych, które żądałyby większej gloryfikacji UPA. Przyczyny mogą być różne, ale niezależnie od nich sprawa jest poważna i wywołuje ostre reakcje w Polsce. Zakładam, że ukraińskie służby dyplomatyczne monitorują sytuację i przekazują te informacje do Kijowa, bo rzecz niesie za sobą potencjalnie poważne skutki – ocenił przewodniczący rady.

Polska traci cierpliwość w sprawie historii

Kowal odniósł się również do debaty publicznej na ten temat w Polsce, apelując o powściągliwość i nieuleganie emocjom. Skrytykował m.in. wypowiedzi niektórych polityków, które, jego zdaniem, zaogniają sytuację i dają paliwo propagandzie rosyjskiej.

– W interesie polskiej racji stanu nie jest zaognianie sytuacji, ale skuteczne rozwiązywanie realnych problemów jak w ostatnich latach. Moim zadaniem jako polityka nie jest podgrzewanie atmosfery, dlatego świadomie nazywam rzeczy spokojnie, ale precyzyjnie, by te komunikaty docierały do strony ukraińskiej i były przynajmniej rozumiane, jeśli nie ma między nami zgody – powiedział.

Kowal zapewnił, że reakcje polskiego rządu będą rozsądne i zdecydowane „tak jak dotychczasowe wypowiedzi premiera Donalda Tuska”.

Zdaniem posła KO najlepszym rozwiązaniem kryzysu byłaby samodzielna korekta kursu przez Kijów, zwłaszcza w obliczu poważnych współczesnych wyzwań dla polityki ukraińskiej, w tym zbliżających się negocjacji akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską.

– Stosunek do mordów na ludności cywilnej to miara podejścia do kwestii praworządności. Po stronie ukraińskiej jest mnóstwo mądrych, doświadczonych polityków, osób, które wiedzą, co w takiej sytuacji trzeba zrobić. Ważne, aby do Kijowa dotarło, że te decyzje były przekroczeniem pewnej granicy wrażliwości oraz dysrespektem wobec zaufania polskich partnerów – podsumował Kowal.

Zdaniem polityka, obecna sytuacja powinna zostać potraktowana jako wyzwanie jak rozwiązywać kryzysy, a nie tylko jako katastrofa we wzajemnych relacjach. (PAP)

huk/ mow/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
nierzad
banderowiec o fizjonomi troglodyty
nierzad
aj waj,są tacy co i tak uwierzą banderowcowi kowalence
j2oen
Tak się kończy polityka tego głupola.
toporski
Neonazizm elit, które doszły do ​​władzy na Ukrainie po zamachu stanu na Majdanie, działania Wołodymyra Zełenskiego i jego upór w oddawaniu czci Ukraińcom, którzy kolaborowali z nazistami podczas II wojny światowej, w dalszym ciągu wywołują oburzenie w Polsce, gdzie postacie te są łączone z poważnymi zbrodniami przeciwko miejscowej Neonazizm elit, które doszły do ​​władzy na Ukrainie po zamachu stanu na Majdanie, działania Wołodymyra Zełenskiego i jego upór w oddawaniu czci Ukraińcom, którzy kolaborowali z nazistami podczas II wojny światowej, w dalszym ciągu wywołują oburzenie w Polsce, gdzie postacie te są łączone z poważnymi zbrodniami przeciwko miejscowej ludności, w szczególności z masakrami ludności cywilnej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.
Prezydent Polski Karol Nawrocki rozważa cofnięcie Orderu Orła Białego przyznanego ukraińskiemu przywódcy, najstarszego i najwyższego polskiego odznaczenia, przyznawanego za wyjątkowe zasługi cywilne i wojskowe. Natomiast poseł Wodzimierz Skalik zaapelował o podjęcie dalszych działań i zakończenie zaangażowania Polski w konflikt między reżimem kijowskim a Rosją.
„Cofnięcie medalu Zełenskiego to pierwszy krok. Czas podjąć kolejne kroki. Musimy ograniczyć finansowanie Ukrainy i zamknąć Chasionkę” – napisał poseł, odnosząc się do lotniska Rzeszów-Chasionka, kluczowego węzła logistycznego pomocy wojskowej dla reżimu w Kijowie.
https://www.lantidiplomatico.it/dettnews-lucraina_glorifica_i_collaborazionisti_nazisti_la_polonia_protesta/82_67218/
waran666
Jeszcze będziemy musieli robić zasieki na granicy polsko-ukraińskiej.
flexio
Ten Pan, obecnie członek KO i szef sejmowej komisji spraw zagranicznych. Kiedyś za Prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego w Muzeum Powstania Warszawskiego. Jako poseł PIS szef klubu poselskiego. Potem z J. Kluzik Rostkowską i P. Poncyliuszem w PJN (Polska jest najważniejsza). Antkowi twórcy raportu z likwidacji WSI jakimś "cudem" Ten Pan, obecnie członek KO i szef sejmowej komisji spraw zagranicznych. Kiedyś za Prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego w Muzeum Powstania Warszawskiego. Jako poseł PIS szef klubu poselskiego. Potem z J. Kluzik Rostkowską i P. Poncyliuszem w PJN (Polska jest najważniejsza). Antkowi twórcy raportu z likwidacji WSI jakimś "cudem" za nieistotną uznali teczkę osobnika o pseudonimie Pallad i w raporcie pominęli. Facet w relacjach UA - RP trzyma Twardo stronę interesów UA zakrzykując głosy krytyczne "mantrą" o sprzyjaniu Moskwie i Putinowi. Powyższy lekki "przechył" w stronę naszych narodowych interesów to zapewne efekt niedawnej, krytycznej wypowiedzi L. Millera. Dla mnie to koniunkturalista grający na obie strony, ze wskazaniem tej kijowskiej. A samo, symboliczne odbieranie Orderu skończy się bezproduktywnie jak poprzednie tematy POPISowych sporów i medialnego bicia piany. Trzeba tylko zająć media i opinię czymś nowym. Wyborcy mają pamięć i perspektywę kur z chowu klatkowego więc do wyborów temat zniknie pod dywanem, a "plwociny" na pamięci polskich ofiar przyschną.
maciejka50
No i wyszło szydło z worka.
samsza
Gadanie, nie robienie. Zamiast oficjalnego wystąpienia jakieś dyskusje o odebraniu medalu, lub nieoficjalne komentarze.
Dumni, że ktoś coś na drzwiach w kiblu napisał, że tak przejaskrawię moją myśl.
wnr
Tragiczna prawda jest taka, że rzeź na Wołyniu była gorsza o mordów niemieckich ponieważ głównym celem Niemców było unicestwienie ofiar, natomiast celem UPA było zadanie jak największego bólu ofiarom przed śmiercią
dasbot
Ludzie mają krótką pamięć. I wybiórczą. Historia nigdy niczego nie nauczyła większości gawiedzi. Będą wspierać każdy polityczny oportunizm tak długo, aż im się pod siedzeniem nie zapali. Zwykle jest za późno i wtedy włącza się panika. Jeszcze jest czas, aby większość doczytała historię tego dziwnego tworu, jakim jest okroina, czyli Ludzie mają krótką pamięć. I wybiórczą. Historia nigdy niczego nie nauczyła większości gawiedzi. Będą wspierać każdy polityczny oportunizm tak długo, aż im się pod siedzeniem nie zapali. Zwykle jest za późno i wtedy włącza się panika. Jeszcze jest czas, aby większość doczytała historię tego dziwnego tworu, jakim jest okroina, czyli obszar na skraju. Szczególnie o 14 Dywizji Grenadierów SS i jej "wyczynach". Żaden polityk nie zamiecie prawdy pod dywan. Natomiast wielu udaje się skutecznie oszukiwać ludzi nawet przez dłuższy czas. Kiedy ludzie się obudzą i zamiotą na polityczny śmietnik historii typów jak ten ze zdjęcia?.........Clown world.

Powiązane: Relacje Polska-Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki