Czy na umowie zlecenie przysługuje zatrudnionemu urlop? Czy zleceniodawca może obniżyć jego wynagrodzenie za czas uzgodnionej nieobecności w pracy?



Jedna z czytelniczek Bankier.pl zapytała: Mam pytanie dotyczące możliwości zmniejszenia wypłaty z tytułu wykonywanej umowy zlecenia przez Zleceniodawcę. Córka, która jest studentką, zatrudniła się na umowę - zlecenie. W trakcie jej trwania w grudniu (tydzień świąteczny) firma była zamknięta a pracownicy na urlopach. Córka urlopu nie wypisywała, powiedziano jej że ma nie przychodzić do pracy. Przy wypłacie świadczenia za grudzień potrącono jej za dni nieobecne w pracy. Pragnę zauważyć że w umowie - zlecenie jest podana tylko wysokość stawki miesięcznej, nie ma rozbicia wartościowego na dni czy też godziny, nie ma także mowy o potrącaniu kwot za nieobecność w pracy. Zleceniodawca twierdzi ,że postąpił zgodnie z prawem. Czy ma słuszność?
Odpowiedź eksperta:
Ocena prawidłowości działań zleceniodawcy zależy w pierwszej kolejności od sposobu uksztaltowania stosunku prawnego. Kluczowe będzie dokładne zweryfikowanie postanowień umowy zlecenia, która może regulować stosunek zlecenia w sposób odmienny od zasad ogólnych przewidzianych w Kodeksie cywilnym w granicach swobody wyznaczonej przez przepisy.
Zwracam uwagę, że zleceniobiorca nie ma możliwości udania się na urlop wypoczynkowy, gdyż jest to instytucja Kodeksu pracy natomiast umowa zlecenia regulowana jest przez Kodeks cywilny. Zleceniobiorcy nie obowiązują bowiem prawa i obowiązki określone w Kodeksie pracy a zatem także i prawo do płatnego urlopu wypoczynkowego.

Umowa zlecenia polega na wykonywaniu przez zleceniobiorców usług na rzecz zleceniodawcy czyli na spełnianiu czynności na rzecz i w interesie innej osoby. Zleceniobiorca ma zatem obowiązek działać zgodnie ze sposobem świadczenia usług określonym w umowie oraz ze wskazówkami zleceniodawcy przekazanymi w trakcie świadczenia usługi. Uprawnienie zleceniodawcy do określenia sposobu wykonania zlecenia zostało potwierdzone w art. 737 Kodeksu cywilnego.
Oznacza to, że zleceniodawca miał możliwość polecenia przerwania świadczenia usług we wskazanym przez siebie okresie.
Jeśli chodzi o możliwość pomniejszenia przez zleceniodawcę wysokości wynagrodzenia, w pierwszej kolejności znaczenie będą miały również postanowienia umowy, w szczególności te określające przedmiot umowy oraz sposób jej wykonania.
Jeśli umowa określa jedynie, że zlecenie będzie wykonywane w ciągu określonego miesiąca i za każdy miesiąc świadczenia usług zleceniobiorcy należy się określona ryczałtowo stawka, można argumentować, że obniżenie wysokości ustalonego w umowie wynagrodzenia było bezpodstawne. Zleceniobiorca wykonał bowiem w trakcie miesiąca określoną usługę z tą różnicą, iż nie wykonywał jej z polecenia zleceniobiorcy przez jeden tydzień w miesiącu. Można zatem twierdzić, że zlecenie w trakcie przerwy nadal istniało bowiem umowa nie została wypowiedziana lecz zleceniodawca zmodyfikował jedynie sposób wykonywania usługi.
Nie można jednak wykluczyć, że zleceniodawca będzie twierdził, że z istoty zawartego zlecenia wynika, iż wynagrodzenie należy się jedynie za usługi wykonane. Ponieważ zleceniobiorca został zwolniony ze świadczenia usług na tydzień tj. nastąpiła przerwa w ich świadczeniu, wynagrodzenie ryczałtowe uległo zmniejszeniu proporcjonalnie do ilości dni w których usługi nie były świadczone. Zleceniodawca może w tym zakresie próbować powoływać się na art. 735 §2 Kodeksu pracy w którym określona została generalna zasada, iż wynagrodzenie z tytułu zlecenia powinno odpowiadać wykonanej pracy.
Zwracamy jednak uwagę, że powyższy przepis dotyczy sytuacji gdy strony w ogóle nie określiły wysokości wynagrodzenia. Dodatkowym argumentem przeciwko obniżeniu wynagrodzenia może być powoływanie się wprost na postanowienia zawartej umowy.
Podstawa prawna
Art. 353 (1), art. 735 §2, art. 737 Kodeksu cywilnego ( Dz. U. Nr 16, poz. 93 ze zm.)
Magdalena Sudoł
aplikant adwokacki, Kancelaria CZUBLUN TRĘBICKI




























































