Ponad tysiąc funkcjonariuszy uczestniczy od środy rano w Niemczech i kilku innych krajach europejskich w szerokiej akcji przeciwko sieci prania pieniędzy powiązanej z grupą motocyklową Hells Angels - poinformowała agencja dpa.


Zgodnie z informacjami policji w Duisburgu w ramach operacji planowane są liczne aresztowania, w tym wśród wysokiej rangi członków grupy motocyklowej, i zajęcie aktywów o łącznej wartości 48,6 mln euro. Przeszukanych ma zostać ponad 100 obiektów.
Zarzuty dotyczą m.in. utworzenia organizacji przestępczej, rozbojów i prania pieniędzy. Śledztwo dotyczy również przestępstw z użyciem broni, przypadków uszkodzenia ciała i uchylania się od płacenia podatków.
Przeszukania są prowadzone w landach: Nadrenia Północna-Westfalia, Nadrenia-Palatynat, Badenia-Wirtembergia, Berlin i Bawaria. Prócz tego służby przeszukują obiekty w Belgii, Bułgarii i Holandii.
Według dziennika „Bild” śledztwo w sprawie trwa już od ponad czterech lat. Punktem wyjścia była głośna strzelanina na placu Hamborner Altmarkt w Duisburgu w maju 2022 roku. Uczestniczyło w niej ponad 100 osób, członkowie grup motocyklowych starli się z gangiem turecko-libańskim.

Poprzednia zakrojona na szeroką skalę akcja służb przeciwko grupie motocyklowej Hells Angels została przeprowadzona w Nadrenii Północnej-Westfalii w kwietniu. Mieszkania członków klubu w 28 miastach przeszukało wtedy 1,2 tys. funkcjonariuszy, w tym z oddziałów specjalnych. W ostatnich latach w tym kraju związkowym zdelegalizowano niektóre lokalne oddziały kluby („chaptery”) Hells Angels.(PAP)
mobr/ akl/





























































