REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kapitan Costa Concordii stanął przed sądem

2012-10-18 16:12
publikacja
2012-10-18 16:12
Przed sądem we włoskim Grosseto były kapitan Costa Concordii, broni swojej wersji wydarzeń, związanych ze styczniową katastrofą statku. "Nie Opatrzność Boża, jak twierdzi prokurator, ale kapitan uratował jednostkę przed całkowitym zatonięciem u wybrzeży Toskanii - powiedział Francesco Schettino. To już czwarty dzień postępowania przygotowawczego do procesu kapitana.

Postępowanie przygotowawcze, z inicjatywy prokuratury, polega na weryfikacji raportu biegłych w sprawie zapisu tzw. "czarnej skrzynki" jednostki. Do tej pory ich wnioski przemawiały zdecydowanie przeciwko kapitanowi Francesco Schettino, który odpowiadać będzie przed sądem za spowodowanie katastrofy, w której zginęły 32 osoby oraz opuszczenie pokładu przed ewakuacją pasażerów. Były komendant Costa Concordii poprosił o głos, by odeprzeć zarzuty i przedstawić własną wersję wydarzeń, jakie rozegrały się 13 stycznia tego roku w pobliżu wyspy Giglio. Manewry, które biegli określili jako rozpaczliwe i chaotyczne, przeprowadzone zostały świadomie i miały na celu ocalenie jednostki i życia pasażerów, oświadczył Schettino, który jednoznacznie stara się przerzucić na armatora odpowiedzialność za to, co się stało.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Marek Lehnert/Rzym/łut/



Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Łatwiejszy dostęp do broni

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki