REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Biden ma już 279 głosów elektorskich; Trump skarży wybory w kolejnym stanie

2020-12-05 07:05, akt.2020-12-05 08:06
publikacja
2020-12-05 07:05
aktualizacja
2020-12-05 08:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Kalifornia certyfikowała w piątek wyniki wyborów prezydenckich. Tym samym łącznie w amerykańskich stanach zatwierdzono już 279 głosów elektrorskich na Demokratę Joe Bidena. To nieco ponad próg 270 potrzebnych do wygranej w wyścigu do fotela prezydenckiego.

Biden ma już 279 głosów elektorskich; Trump skarży wybory w kolejnym stanie
Biden ma już 279 głosów elektorskich; Trump skarży wybory w kolejnym stanie
fot. M Ainuha Zainur R / / Shutterstock

Liczba głosów elektorskich, których Biden może być pewien, wzrosła do 279, gdy wyniki w gwarantującej 55 głosów elektorskich Kalifornii certyfikował sekretarz tego stanu Alex Padilla.

Wyników wyborczych nie certyfikowały jeszcze trzy stany, w których zwyciężył Biden - Hawaje, Kolorado i New Jersey. Gdy zamkną ten proces, kandydat Partii Demokratycznej będzie mógł liczyć na 306 głosów elektorskich. Jego rywal, ubiegający się o reelekcję Republikanin Donald Trump uzyskał ich 232.

Procedura certyfikowania wyborów na poziomie stanów zazwyczaj nie jest uważnie śledzona i uznawana jest w USA za formalność. W tym roku przyciąga jednak zwiększoną uwagę mediów, gdyż Trump nie uznaje wygranej rywala i uważa, że w głosowaniu "dochodziło do masowych fałszerstw".

Sztab prezydenta USA Donalda Trumpa poinformował, że złożył pozew w sądzie stanowym w Georgii, domagając się unieważnienia tamtejszych wyborów prezydenckich. Wyjaśniono, że pozew będzie zawierał zaprzysiężone oświadczenia mieszkańców tego stanu o rzekomych oszustwach wyborczych.

Wakacje na giełdzie

I tak obóz Trumpa wniósł wiele pozwów w całych Stanach Zjednoczonych, próbując zmienić jego porażkę w wyborach 3 listopada w zwycięstwo. Prawie wszystkie z nich zostały odrzucone przez sądy. Tak było m.in. w Michigan, Arizonie, Wisconsin czy Nevadzie.

20 listopada sekretarz stanu Georgia Brad Raffensperger ogłosił, że Demokrata Joe Biden wygrał wybory prezydenckie w tym stanie, czym zatwierdzona została decyzja władz stanowych o oddaniu Bidenowi wszystkich swoich 16 głosów elektorskich. Władze Georgii ogłosiły wygraną Bidena po ponownym przeliczeniu głosów.

Po spłynięciu danych ze wszystkich hrabstw z Georgii ponowne przeliczenie głosów wykazało przewagę Bidena nad Trumpem wynoszącą 12 284 głosy. To o ponad 1,2 tys. mniej niż podczas pierwszego liczenia.

Trump i jego sojusznicy, w tym republikańscy senatorzy z Georgii David Perdue i Kelly Loeffler, zarzucali Raffenspergerowi przyzwolenie na fałszowanie wyborów. Oskarżenia te ich partyjny kolega stanowczo odrzucił.

Jak wylicza agencja Associated Press, obóz prezydenta złożył od daty wyborów ponad 50 wyborczych skarg. W większości przypadków zostały one przez sądy odrzucone, Trumpowi nie udało się dzięki prawnym działaniom odbić żadnego ze stanów, w których przegrał głosowanie. Ponowne przeliczenia głosów w Georgii i Wisconsin nie pociągnęły za sobą większych zmian, a raczej utwierdziły wygraną w nich Bidena.

Po certyfikowaniu wyborów przez wszystkie stany Kolegium Elektorów głosować będzie 14 grudnia. Większość stanów prawnie zobowiązuje swoich elektorów do opowiedzenia się za wygranym kandydatem w głosowaniu powszechnym w danym stanie. W historii USA zdarzały się jednak przypadki "wiarołomstwa elektorów", ale te nigdy nie miały wpływu na ostateczny rezultat. AP pisze, że do tej pory nie ma sygnałów, by któryś z elektorów zobowiązanych do poparcia Bidena, rozważał opcję zagłosować inaczej.

Zgodnie z procedurą decyzja Kolegium Elektorów zostanie przyjęta przez Kongres 6 stycznia. Dwa tygodnie później 46. prezydent USA zostanie zaprzysiężony.

W kilku stanach sympatycy Trumpa nie poddają się i deklarują, że będą walczyć do samego końca, by udowodnić swoje racje i nie dopuścić do inauguracji Bidena. W Pensylwanii grupa 75 republikańskich parlamentarzystów do lokalnego parlamentu wezwała w piątek amerykański Kongres, by nie uznawał wygranej Demokraty w tym stanie. Republikański senator z Pensylwanii Pat Toomey zapowiedział jednak, że nie poprze takiego kroku swoich partyjnych kolegów.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (23)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Trump powiedział takie słowa. "Jeśli nie będzie uczciwego przeliczenia głosów to ja sam to policzę". Jeśli sądy nie zadziałają prawidłowo będzie stan wyjątkowy i wojsko pomoże w liczeniu.
krokus12
Jak sam policzy to na pewno wygra już widzę jak wojsko liczy głosy USA ,powiedz co Ty masz w głowie zamiast mózgu .
znawca_wszystkiego
Przecież to niemożliwe. Jak można sfałszować wybory w najlepszej demokracji na świecie i to jeszcze w kraju który dysponuje superkomputerami o mocach, które mogłyby te głosy zliczyć w 1E-100 sekundy?
talmud
cyrk dla plebsu.....jeden & drugi "kandydat" to marionetka geszefciarzy z łol strit......czytanie & oglądanie propagandy wyprało myślenie....
ajwaja
Nawet FAKE NEWS zmieniaja mantre:)
Generalowie Flynn i inni, potwierdzili atak armii na
servery CIA we Frankfurcie
_____________
""Nie można już zaprzeczyć, że w wyborach w USA w 2020 r. systematycznie dochodziło do oszustw wyborczych na dużą skalę.
Pierwsze media głównego nurtu, takie jak ABC, zmieniają
Nawet FAKE NEWS zmieniaja mantre:)
Generalowie Flynn i inni, potwierdzili atak armii na
servery CIA we Frankfurcie
_____________
""Nie można już zaprzeczyć, że w wyborach w USA w 2020 r. systematycznie dochodziło do oszustw wyborczych na dużą skalę.
Pierwsze media głównego nurtu, takie jak ABC, zmieniają teraz, z dużym opóźnieniem, również swoje reportaże na ten temat. Tymczasem amerykańscy demokraci zadziwiają dziwną bezinteresownością w wyjaśnianiu oskarżeń.""

https://www.journalistenwatch.com/2020/12/05/us-wahlen2020-systematischer/
zops
Wybory w USA były oszustwem. http://yall24.com
ajwaja
To sie jeszcze wiele pokaze

Gen. Michael Flynn i inni wielogwiazdkowi generalowie (oni maja armie)
zadaja-wzywaja do wprowadzenia stanu wyjatkowego.
Manipulacja wyborami przez Demsów to nie byly nieuwaga, a zamach na wladze, zdrada stanu karana smiercia np.
_______________
""Nie wierzę ani przez chwilę,
To sie jeszcze wiele pokaze

Gen. Michael Flynn i inni wielogwiazdkowi generalowie (oni maja armie)
zadaja-wzywaja do wprowadzenia stanu wyjatkowego.
Manipulacja wyborami przez Demsów to nie byly nieuwaga, a zamach na wladze, zdrada stanu karana smiercia np.
_______________
""Nie wierzę ani przez chwilę, że kraj ten zaakceptuje wiceprezydenta Bidena jako kolejnego prezydenta w oparciu o to, o czym wiemy, że jest to największe oszustwo, jakiego nasz kraj kiedykolwiek doświadczył w naszej historii. ""

https://www.worldviewweekend.com/
krokus12
Nie jest to przypadkiem ten emerytowany generał któremu udowodniono składanie fałszywych zeznań i zmuszono do dymisji ze stanowiska a ostatnio uniewinnił go Tramp trochę mało wiarygodny i stronniczy .

Powiązane: Wybory w USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki