REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Johnson: Nie będzie umowy, jeśli UE nie zmieni stanowiska

2020-12-17 21:24
publikacja
2020-12-17 21:24

Sytuacja w negocjacjach między Wielką Brytanią a Unią Europejską jest poważna i o ile UE nie zmieni znacząco stanowiska, jest bardzo prawdopodobne, ze porozumienie nie zostanie osiągnięte - oświadczył Boris Johnson po rozmowie z Ursulą von der Leyen.

Johnson: Nie będzie umowy, jeśli UE nie zmieni stanowiska
Johnson: Nie będzie umowy, jeśli UE nie zmieni stanowiska
/ Forum

Brytyjski premier i przewodnicząca Komisji Europejskiej w czwartek wieczorem rozmawiali przez telefon, ponownie próbując przełamać impas w trwających negocjacjach na temat przyszłych relacji Wielkiej Brytanii i UE po zakończeniu okresu przejściowego po brexicie. Była to już ich piąta rozmowa w ciągu ostatnich dwóch tygodni.

Jednak w odróżnieniu od poprzednich, gdy obie strony podkreślały, że nadal będą starać się osiągnąć porozumienie, tym razem w oświadczeniu wydanym przez brytyjski rząd znacznie większy akcent położono na utrzymujące się różnice. Zwraca też uwagę fakt, że Londyn i Bruksela wydały oddzielne oświadczenia, a nie tak jak po poprzedniej rozmowie, w niedzielę, wspólne.

"Premier podkreślił, że sytuacja w negocjacjach jest obecnie poważna. Czasu pozostaje bardzo niewiele i obecnie wydaje się bardzo prawdopodobne, że porozumienie nie zostanie osiągnięte, jeśli stanowisko UE nie zmieni się znacząco" - napisano w komunikacie brytyjskiego rządu.

"Powiedział, że dokładamy wszelkich starań, aby spełnić rozsądne żądania UE w zakresie równych szans, ale mimo że ta przepaść zmniejszyła się, niektóre podstawowe kwestie pozostają trudne. W odniesieniu do rybołówstwa podkreślił, że Zjednoczone Królestwo nie może zaakceptować sytuacji, w której jako jedyny suwerenny kraj na świecie nie będzie w stanie przez dłuższy czas kontrolować dostępu do swoich własnych wód i musiałoby podlegać kwotom połowowym, które w ogromnym stopniu szkodzą jego przemysłowi. Stanowisko UE w tej dziedzinie było po prostu nierozsądne i jeśli miałoby dojść do porozumienia, musi zostać zmienione znacząco" - wyjaśniono.

Johnson podkreślił, że jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, Wielka Brytania i UE rozstaną się jako przyjaciele, a Wielka Brytania będzie handlować z UE na warunkach podobnych do australijskich. Jak napisano w oświadczeniu, Johnson i von der Leyen ustalili, że pozostaną w kontakcie w kwestii negocjacji.

Brak porozumienia przed 31 grudnia 2020 roku, kiedy skończy się okres przejściowy po brexicie, oznacza, że od przyszłego roku handel między Wielką Brytanią a UE będzie odbywał się na ogólnych zasadach Światowej Organizacji Handlu (WTO), czyli będą mogły być stosowane cła, kwoty ilościowe i inne bariery. Johnson określa to mianem zasad australijskich - w odróżnieniu od kanadyjskich, czyli opartych na umowie o wolnym handlu. Wielka Brytania od początku wskazywała, że chciałaby zawrzeć z UE podobną umowę do tej, którą ma Kanada.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

bjn/ mal/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
lorelie
Wcześniej mogli stawiać warunki.. podczas pandemii są malym żałosnym kraikiem pełnym alkoholików i imigrantów.
endes
Wielka Brytania żałosnym kraikiem?... Żartujesz chyba... Poradzą sobie lepiej bez UE niż z łykając ideologiczna truciznę UE... już maja umowy handlowe z 50 krajami z całego świata, nie mówiąc o sektorze zbrojeniowym.

Powiązane: Brexit

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki