REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jednostka, która wylatuje do Polski, należy do elity amerykańskiej armii

2022-02-03 19:41
publikacja
2022-02-03 19:41
Dodaj Bankier.pl w Google

Żołnierze USA, którzy w ramach ogłoszonej w środę decyzji Pentagonu w czwartek wylatują do Polski, by zasilić wschodnią flankę NATO, to część jednej z najsłynniejszych i najbardziej elitarnych jednostek - 82. dywizji powietrznodesantowej. Ostatnią zagraniczną misją spadochroniarzy była ewakuacja cywili z Afganistanu.

Jednostka, która wylatuje do Polski, należy do elity amerykańskiej armii
Jednostka, która wylatuje do Polski, należy do elity amerykańskiej armii
fot. Bumble Dee / / Shutterstock

Fort Bragg w Karolinie Północnej należy do najbardziej znanych baz wojskowych w USA z dwóch względów: jest to baza sił specjalnych US Army, czyli słynnych "zielonych beretów", a także spadochroniarzy z 82. dywizji powietrznodesantowej. To właśnie z tej drugiej jednostki przyleci do Polski 1,7 tys. żołnierzy piechoty w ramach wsparcia sojuszników USA w obliczu koncentracji wojsk Rosji na Białorusi i wokół Ukrainy.

Historia dywizji sięga 1917 r. i od tamtej pory jednostka ta brała udział w niemal każdym konflikcie zbrojnym Ameryki, uczestnicząc w najtrudniejszych misjach. W czasie II wojny światowej jej żołnierze zasłynęli m.in. z "pół-samobójczej" budowy mostu pontonowego przez rzekę Waal w Holandii w ramach operacji "Market Garden" w trakcie próby wyzwolenia Nijmegen. Akcja, upamiętniona m.in. w filmie "O jeden most za daleko", w której trakcie zginęło 48 spadochroniarzy, jest każdego roku honorowana rekonstrukcją historyczną w Forcie Bragg.

Dywizja zwana jest przez Pentagon "gwardią honorową Ameryki" i nosi przydomek "All American", który widnieje na naszywkach żołnierzy.

Jednostka stanowi fundament amerykańskich sił szybkiego reagowania i znana jest z utrzymywania wysokiego poziomu gotowości bojowej, dzięki czemu może dotrzeć na miejsce operacji w ciągu kilkunastu bądź kilkudziesięciu godzin.

Wakacje na giełdzie

"To jest na pewno część tego etosu, który tam się wpaja. Jeśli jesteś w 82., musisz być przygotowany, że teoretycznie możesz być wezwany do wyruszenia gdzieś na drugi koniec świata w każdej chwili. To nie jest miejsce dla tych, którzy chcą spokojnie dotrwać do końca służby" - mówi PAP Phil, weteran dywizji i wojny w Afganistanie, a obecnie pracownik jednej z rządowych agencji. "Miałem do czynienia z Polakami i mogę potwierdzić, że to świetni żołnierze" - dodaje.

Jak przypomniał w środę rzecznik Pentagonu John Kirby, w przypadku ostatniej misji tych sił - bezprecedensowej akcji ewakuacji cywilów z Kabulu - żołnierze "All American" byli na miejscu po 48 godzinach od wydania rozkazu. Dowódca dywizji gen. Christopher Donahue był ostatnim żołnierzem USA, który opuścił płytę lotniska.

Jak mówi Phil, dla wielu żołnierzy, którzy uczestniczyli w operacji, ewakuacja Kabulu była najtrudniejszą w ich życiu i głęboko niektórymi wstrząsnęła.

"Koledzy mi opowiadali o scenach, które na długo zapadły im w pamięci. Ale od tego jest ta dywizja. Od takich niemożliwych sytuacji" - mówi.

Jak powiedział PAP w środę były szef Grom gen. Roman Polko, członkowie jednostki współpracowali z polskimi żołnierzami wielokrotnie, m.in. podczas misji w Kosowie, Afganistanie i Iraku.

"Miałem możliwość współdziałać z nimi i realizować niektóre misje, chociażby w Kosowie w poszukiwaniu handlarzy organami ludzkimi. To są świetni żołnierze, z którymi na pewno naszym żołnierzom z 6. Brygady Powietrznodesantowej, czy 25. Brygady Kawalerii Powietrznej będzie się świetnie współpracowało" - powiedział wojskowy.

"Oni nie patrzą na narodowość sojuszników, tylko na ich kompetencje. Dlatego, gdy wyjeżdżałem na misję, prosiłem, byśmy działali w amerykańskim sektorze, bo tam wszytko jest podporządkowane celom misji i nie ma podziałów na +moje-twoje+, tylko jak jest konkretne zadanie, to na jego wykonanie idzie cała koncentracja" - dodał.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (21)

dodaj komentarz
the_mind_renewed
Brawo panowie:
Chiny i Rosja sprzeciwiają się rozszerzaniu NATO - napisano w komunikacie po piątkowym spotkaniu prezydenta Rosji Władimira Putina i przywódcy Chin Xi Jinpinga. Rosja i Chiny sprzeciwiają się "kolorowym rewolucjom" i "wszelkim próbom naruszania bezpieczeństwa i stabilności" podejmowanym na ich
Brawo panowie:
Chiny i Rosja sprzeciwiają się rozszerzaniu NATO - napisano w komunikacie po piątkowym spotkaniu prezydenta Rosji Władimira Putina i przywódcy Chin Xi Jinpinga. Rosja i Chiny sprzeciwiają się "kolorowym rewolucjom" i "wszelkim próbom naruszania bezpieczeństwa i stabilności" podejmowanym na ich wspólnych "regionach przyległych" przez "zewnętrzne siły" - napisano.

Stop podżegaczom wojennym pogonić domorosłych kowboi do ich getto house ze defekacją na ulicach przez bezdomnych.
the_mind_renewed
Szkoda coś pisać historia z 1939 roku nas nic nie nauczyła. Polska polityka i zagraniczna dyplomacja oraz nasza uciecha i emocje z powodu Wojsk USA w Polsce to stan umysłu. Jedynie co nam ewentualnie pomogą to wynegocjować z Rosją aby do nas nie strzelali jak będziemy Polskie wojsko wycofywać z Ukrainy i ewakuować się z terenów Szkoda coś pisać historia z 1939 roku nas nic nie nauczyła. Polska polityka i zagraniczna dyplomacja oraz nasza uciecha i emocje z powodu Wojsk USA w Polsce to stan umysłu. Jedynie co nam ewentualnie pomogą to wynegocjować z Rosją aby do nas nie strzelali jak będziemy Polskie wojsko wycofywać z Ukrainy i ewakuować się z terenów wschodniej Polski. Bez komentarza Ator w wideoprezentacjach https://www.youtube.com/watch?v=Mbk4iwAW-tA
itso_empty_again
był taki jeden bystry co krzyżaków zaprosił
itso_empty_again
PiS to zwykli zdrajcy narodu
itso_empty_again odpowiada itso_empty_again
nie dziwie się putinowi już w ogóle niech wjezdnia w d to mam
kris74keh odpowiada itso_empty_again
Empty mózg , na taki zmień swój nik. Wolisz ruskich karmić niż Amerykanów.
mooooo
Pamiętaj fakty z życia,, w czasie stanu wojennego była pilna potrzeba doposarzenia armi poprzez zbiórkę aut od cywila więc ludziska oddawali armi auta niesprawne lub wybrakowane w części a z tego powodu bo należało się spodziewać że nie dostaną rekompensaty lub zwrotu auta w całości lub w dobrym stanie technicznym nie bądź naiwny Pamiętaj fakty z życia,, w czasie stanu wojennego była pilna potrzeba doposarzenia armi poprzez zbiórkę aut od cywila więc ludziska oddawali armi auta niesprawne lub wybrakowane w części a z tego powodu bo należało się spodziewać że nie dostaną rekompensaty lub zwrotu auta w całości lub w dobrym stanie technicznym nie bądź naiwny ze armia zwróci ci auto w całości?
prs
Ostatnio uciekali.. w podskokach..

Byle nie chcieli rozkrecic 3WS..

Bylby powod..

Dla ruskich by najezdzac, dla hamerykanow by resetowac dlug, gielde..
mararok
Broń też zostawią jak się będą wycofywać ?
itso_empty_again
to jest najistotniejsza kwesta aktualnie ''Wojsko chce sięgać po prywatne auta. Rozesłało pisma do właścicieli''

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki