Reza Pahlawi, syn obalonego szacha Iranu i jeden z czołowych opozycjonistów na emigracji, weźmie udział w Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, która odbędzie się w dniach 13-15 lutego - poinformowała w czwartek agencja dpa. Władze Iranu zostały wykluczone z wydarzenia.


Pahlawi brał już udział w Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w 2023 roku. Rok temu sprawa jego zaproszenia była niejednoznaczna – początkowo je wystosowano, lecz po konsultacjach z rządem Niemiec ostatecznie nie zostało sformalizowane.
W tym roku organizatorzy konferencji najpierw skierowali zaproszenie do władz Iranu, jednak później je wycofali po brutalnym stłumieniu protestów w tym kraju, w wyniku którego zginęły tysiące, a według niektórych źródeł nawet dziesiątki tysięcy osób. Niemieckie MSZ odradzało wysyłanie zaproszenia.
Na 14 lutego w Monachium planowana jest duża demonstracja solidarności z Irańczykami oraz na rzecz praw człowieka i wolności w tym kraju. Do udziału wezwał na platformach społecznościowych także Pahlawi. Organizatorzy chcą zmobilizować ok. 100 tys. uczestników.
Tegoroczna Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa odbędzie się w dniach 13–15 lutego w hotelu Bayerischer Hof. Spodziewanych jest ponad 60 szefów państw i rządów oraz blisko 100 ministrów spraw zagranicznych i obrony. Nie podano jeszcze informacji o ewentualnym wystąpieniu Pahlawiego.

Mieszkający w Stanach Zjednoczonych Pahlawi wspierał masowe protesty przeciw irańskiemu reżimowi i jest uznawany za jednego z najbardziej rozpoznawalnych liderów opozycji na emigracji. Jego ojciec, Mohammad Reza Pahlawi, rządził Iranem w latach 1941–1979, do czasu obalenia w wyniku rewolucji islamskiej.
Z Berlina Iwona Weidmann (PAP)
ipa/ mal/




























































