REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Janiec-Palczewska: Dramatyczna sytuacja w Afganistanie, potrzebna pomoc

2022-02-06 13:22
publikacja
2022-02-06 13:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Sytuacja w Afganistanie jest dramatyczna, potwierdza to nasz wolontariusz obecny na miejscu – powiedziała PAP prezes Fundacji Pomocy Humanitarnej "Redemptoris Missio" Justyna Janiec-Palczewska. Organizacja prowadzi zbiórkę pieniędzy na pomoc Afgańczykom i prosi o wpłaty.

Janiec-Palczewska: Dramatyczna sytuacja w Afganistanie, potrzebna pomoc
Janiec-Palczewska: Dramatyczna sytuacja w Afganistanie, potrzebna pomoc
fot. john smith 2021 / / Shutterstock

Dotąd zebrano ponad 41,7 tys. zł. Zgromadzone dotąd środki przeznaczono na zakup żywności dla mieszkańców Kabulu.

Jak powiedziała PAP Justyna Janiec-Palczewska, do Afganistanu dotarł już wolontariusz fundacji Dawid Mir.

"Skala biedy jest nieporównywalna z tym, co nasz wolontariusz znał ze swojej poprzedniej wizyty w Afganistanie sprzed roku. W kraju zaczyna panować głód. Ci, którzy dotychczas mieli jakąkolwiek pracę, tracą ją z dnia na dzień. Ludzie wyprzedają swój majątek za bezcen - nie mają co jeść, nie mają opału, żeby się ogrzać zimą" – powiedziała.

Jak dodała, sytuacji nie ułatwia fakt, że afgańskie kobiety nie mogą pracować poza domem.

Wakacje na giełdzie

"Nasza pomoc jest kierowana do samotnych kobiet i ich dzieci. Wiele z nich jest wdowami. Kobiety, które kiedyś zostały wydane za mąż za starszych od siebie mężczyzn, teraz są w skrajnie trudnej sytuacji, ich mężowie nie są już w stanie pracować, a one nie mogą pracować poza domem" - wyjaśniła.

Dzięki zebranym dotąd środkom, przed weekendem udało się wydać pomoc dla 150 najbardziej potrzebujących rodzin.

"50 kg mąki, 7 kg cukru, 5 litrów oleju na rodzinę pomoże przetrwać im najbliższy miesiąc. Taki pakiet to w przeliczeniu na złotówki 147 zł. Apelujemy do wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie dla dzieci cierpiących z powodu niedożywienia. Chcemy zakupić żywność dla nich i ich rodzin, aby zapewnić im przetrwanie zimy" – powiedziała Janiec-Palczewska.

Obecny w Kabulu wolontariusz zna bardzo dobrze afgańskie realia - w tym kraju się urodził, ma tam rodzinę. "Aby wydać pomoc nie występował oficjalnie do władz talibskich, w obawie o skonfiskowanie tej pomocy, pieniędzy lub aresztowanie" – powiedziała Justyna Janiec-Palczewska.

W przesłanej PAP relacji Dawid Mir mówi, że w Kabulu z każdym dniem powiększa się liczba bezrobotnych i głodujących.

"Sytuacja jest dramatyczna, wsparcia wymagają prawie wszyscy. Chleb, cukier, herbata, olej, opał - to są te najpilniej potrzebne rzeczy. Staramy się przekazywać potrzebującym produkty, które wystarczą im na cały kolejny miesiąc" – powiedział.

Dawid Mir przyznał, że przekazywanie wsparcia nie jest proste; każda próba zaproszenia grupy najbardziej potrzebujących wiąże się z ryzykiem, że po pomoc przyjdą też inni.

"Ludzie nas szturmowali, przetrzymywali siłą domagając się pomocy – to jest bardzo niebezpieczne. Znaleźliśmy dom dalej od centrum, z zamykanym podwórkiem, aby ludzie mogli w spokoju przyjść po paczkę. Rozdzieliliśmy ich na cztery grupy i umawialiśmy co kilka godzin, aby się nawzajem nie stratowali. To pomoże nam uniknąć niebezpiecznych sytuacji" - powiedział.

Dawid Mir powtórzył apel szefowej fundacji o wpłaty na rzecz potrzebujących Afgańczyków. Podkreślił, że potrzeby są ogromne, więc każda wpłata jest bardzo cenna.

Więcej informacji na temat pomocy dla Afgańczyków można znaleźć na stronie internetowej fundacji: redemptorismissio.org. Tam też zamieszczono numer konta, na które można dokonywać wpłat.

Fundacja "Redemptoris Missio" niesie pomoc mieszkańcom Afganistanu od ponad dekady. Przy współpracy z polskimi żołnierzami przesyłana była tam m.in. ciepła, zimowa odzież; do potrzebujących trafiło przeszło 100 tys. ręcznie wydzierganych czapek.(PAP)

autor: Rafał Pogrzebny

rpo/ dki/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
mararok
He, ani złotówki nie dam... Mogli walczyć, a woleli siedzieć na dupach i czekać.
Niech sobie teraz żyją w tym swoim raju...
kwiecien2021
głód to NATO im przyniosło sprowadzając im 20 letnią wojnę. Opamiętaj się. Zostawiliśmy zrujnowany kraj po 20 letniej okupacji tuz przed zimą.
kw84
Muszą trochę pocierpieć aby zrozumieć że dobrobyt się bierze z pracy a talibów niech pogonią i zaczną walczyć o swoja przyszłość.
kwiecien2021
Warto zauważyć że to m.in. my przynieśliśmy im 20 letnią wojnę. Oni pracowali, żyli umierali we własnym świecie .... to my przynieśliśmy im krew .... Z drugiej strony 20 lat tam siedzieliśmy a zostawiliśmy spustoszony kraj tuż przed zimą
przemek_opinia
Owoce wprowadzania amerykańskiej demokracji.
demeryt_69
Gdy Rosjanie się wycofali kilkadziesiąt lat temu nie było lepiej :)

kwiecien2021 odpowiada demeryt_69
Było. Rosjanie zostawili zorganizowany rząd. Spokojnie wycofali się z terytorium Afganistanu. NATO uciekało gubiąc ludzi, spadających z samolotów. To tyle w kwestii faktów. Jak odchodziło ZSRR Afgańska wieś istniała i była wstanie się wyżywić. 20 lat okupacji NATO zniszczyło i afgańską wieś. Zostawiliśmy ich tuż przed zimą.
the_mind_renewed
"Janiec-Palczewska: Dramatyczna sytuacja w Afganistanie, potrzebna pomoc"
To co zostanie po Polsce po obecnej pomocy USA i NATO też będzie obrazem nędzy i rozpaczy.
Tam gdzie zagranica zrzuca pomoc i demokrację z samolotów. zawsze jest masakra.
ajwaj_
"Leczac chorobe
trza znac przyczyne" > Konfucjusz

A przyczyna ta sama od dziesiecioleci. Kal-bojski terror na swiecie
niech karmia teraz Afganów, Magdalenka POPiSów tez

Karma negatywna wraca, co juz mozna widziec, czuc, przypuszczac
grab
Ty się doigrasz, już namierzyliśmy ciebie.

Powiązane: Wojna w Afganistanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki