REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jak uniknąć podatku od prezentów komunijnych? Sprawdź, kiedy trzeba zgłosić darowiznę

Dominika Florek2025-05-14 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-05-14 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Sezon komunijny w pełni, a wraz z nim pytania o kwestie podatkowe związane z prezentami dla dzieci. Warto wiedzieć, kiedy obdarowanie dziecka może wiązać się z obowiązkiem zapłaty podatku od darowizn. Oto najważniejsze informacje, które pomogą uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.

Jak uniknąć podatku od prezentów komunijnych? Sprawdź, kiedy trzeba zgłosić darowiznę
Jak uniknąć podatku od prezentów komunijnych? Sprawdź, kiedy trzeba zgłosić darowiznę
fot. M9K / / Shutterstock

Prezenty na I Komunię traktowane są jako darowizna, dlatego kluczowe jest, od kogo dziecko otrzymuje taki upominek. Ważne jest określenie grupy podatkowej, do której należy darczyńca, ponieważ to ona decyduje o wysokości podatku od spadku i darowizn. Dodatkowo nie bez znaczenia jest kwota prezentu. 

Prezent komunijny jest darowizną

Prezenty wręczane dzieciom z okazji I Komunii Świętej traktowane są jako darowizny. W związku z tym obowiązują określone limity kwotowe, które zależą od stopnia pokrewieństwa między obdarowującym a obdarowanym. Zgodnie z przepisami ustawy o podatku od spadków i darowizn kwoty wolne od daniny wynoszą w zależności od grupy podatkowej, do której należy darczyńca:

  • 36 120 zł – jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do pierwszej grupy podatkowej,
  • 27 090 zł – jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do drugiej grupy podatkowej,
  • 5733 zł – jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do trzeciej grupy podatkowej.

Do I grupy podatkowej zalicza się: małżonek, wstępni (rodzice, dziadkowie, pradziadkowie), zstępni (dzieci, wnuki, prawnuki), pasierb, ojczym, macocha, rodzeństwo, teściowie, zięć, synowa

W II grupie podatkowej znajdują się: zstępni rodzeństwa (np. dzieci siostry, wnuki brata), rodzeństwo rodziców (np. ciotki, wujowie), zstępni i małżonkowie pasierbów, małżonkowie rodzeństwa i rodzeństwo małżonków, małżonkowie rodzeństwa małżonków, małżonkowie innych zstępnych (np. mąż wnuczki)

Wakacje na giełdzie

Natomiast III grupa podatkowa stanowią wszyscy pozostali nabywcy.

Limity ustalane są jako suma z ostatnich 5 lat

Warto przypomnieć, że do przedstawionych powyżej limitów wlicza się wszystkie darowizny otrzymane od jednej osoby w ciągu ostatnich 5 lat. W praktyce oznacza to, że np. prezent komunijny od dziadków może być sumowany z wcześniejszymi darowiznami od tej samej osoby. W przypadku przekroczenia limitu otrzymaną darowiznę należy zgłosić w ciągu sześciu miesięcy, od momentu przekroczenia, poprzez złożenie formularza SD-Z2.

Darowizny od najbliższej rodziny nie są objęte podatkiem

Dodatkowo warto pamiętać, że w przypadku otrzymania darowizny od najbliższej rodziny, można skorzystać z całkowitego zwolnienia z podatku od spadków i darowizn. Przy czym zgodnie z ustawą do najbliższej rodziny zalicza się:

  • małżonka,
  • rodzeństwo,
  • zstępnych: dzieci, wnuków, prawnuków,
  • wstępnych: rodziców, dziadków, pradziadków,
  • pasierbów, ojczyma i macochę.

Aby skorzystać ze zwolnienia podatkowego, wynikającego z przepisów, należy spełnić dwa warunki. Po pierwsze zgłosić otrzymaną darowiznę w ciągu 6 miesięcy od przekazania pieniędzy do właściwego urzędu skarbowego za pośrednictwem formularza SD-Z2. Po drugie podatnik ma obowiązek udokumentować otrzymanie darowizny dowodem przekazania na rachunek płatniczy nabywcy, na jego rachunek, inny niż płatniczy, w banku lub spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej lub przekazem pocztowym.

Źródło:
Dominika Florek
Dominika Florek
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadząca (p.o.) dział „Twoje Finanse – Biznes” w Bankier.pl. Doktorantka na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Zajmuje się tematyką podatkową i konsumencką, śledzi także nowości w sektorze MSP. Monitoruje ofertę produktów bankowych dla firm, przygotowując rankingi kont dla przedsiębiorców. Śledzi zmiany legislacyjne i ich wpływ na przedsiębiorców. Prywatnie zgłębia temat motywacji podatkowej polskich podatników. Wierzy, że dobra książka potrafi wytłumaczyć świat lepiej niż niejeden wykres. Tel.: +48 539 733 969

Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
januszbizensu
Zaraz to jak biedak dostanie 1000 chlebów przez 5 lat od jednej osoby i tego nie zgłosi to mogą go dojechać, to jest mniej niż 1 chleb dziennie. Czyli nawet jednej osoby nie można wyżywić bez obciążania jej podatkiem i biurokracją ? Zło.
polonu
a od trzepania konia też jest podatek .
zoomek
Takie rzeczy to się zgłasza obrońcom praw zwierząt.
zenonn odpowiada zoomek
a trzepanie kapucyna przeorowi
mba_tomy
Przypuśćmy, że chłopak chodzi z dziewczyną. Płaci za jej zakupy, ciuchy, taxówki, restauracje, paliwo, itd. (może być sytuacja odwrotna, że dziewczyna kupuje prezenty). W międzyczasie da jej jakąś biżuterię, pierścionek zaręczynowy, kupi jej pralkę, itd. Szybko przekroczy się tą kwotę. Czy w tym przypadku ona powinna zapłacić podatek Przypuśćmy, że chłopak chodzi z dziewczyną. Płaci za jej zakupy, ciuchy, taxówki, restauracje, paliwo, itd. (może być sytuacja odwrotna, że dziewczyna kupuje prezenty). W międzyczasie da jej jakąś biżuterię, pierścionek zaręczynowy, kupi jej pralkę, itd. Szybko przekroczy się tą kwotę. Czy w tym przypadku ona powinna zapłacić podatek od prezentów? Czy to nie jest robienie z narzeczonej prostytutki?

Przypuśćmy, że dziewczyna zapłaciła podatki od darowizny, ale para się rozeszła. Dziewczyna uniosła się honorem i oddała wszystkie prezenty. Czy w takim przypadku skarbówka odda jej zapłacone podatki?

Przypuśćmy, że bogaci znajomi zapraszają mnie na Karaiby. Miesięczny pobyt z opłaconym przelotem to koszt ok. 100 tys. zł. Czy też muszę zapłacić od tego podatek?

Oczywiście nikt tego nie zgłasza, ale jak życzliwy sąsiad doniesie, to może być kłopot...
derper
Podstaw sobie pod "chłopaka" i "dziewczynę" np. "prezesa spółki deweloperskiej" i "dyrektorkę inspektoratu budowlanego" albo "szefa działu rozwoju spółki X" i "szefową działu sprzedaży spółki Y".
Sądzisz, że taki "chłopak" i taka "dziewczyna" powinni
Podstaw sobie pod "chłopaka" i "dziewczynę" np. "prezesa spółki deweloperskiej" i "dyrektorkę inspektoratu budowlanego" albo "szefa działu rozwoju spółki X" i "szefową działu sprzedaży spółki Y".
Sądzisz, że taki "chłopak" i taka "dziewczyna" powinni takie prezenty zgłosić i zapłacić podatek? Czy też jedno może drugiemu wręczać torebki guczjego za 15 koła, bo chodzą za rękę?

Niestety nie ma dobrego sposobu odróżnienia jednych od drugich, bo "partnerstwo" dwóch osób opisuje milion zjawisk.
Dlatego liczy się zdrowy rozsądek i interpretacje poszczególnych przypadków, a problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy te interpretacje są one odklejone od rzeczywistości, a o takich w tym kontekście nie słyszałem.
derper
Acha, i tak, jak cię ktoś zaprasza na Karaiby i opłaca ci pobyt w kwocie 100 tys. zł, to musisz zapłacić podatek, to bez dwóch zdań, to darowizna taka sama jak auto za tą samą kwotę, tylko usługa a nie towar. Identycznie z pierścionkiem zaręczynowym. Inaczej połowa dyrektorów by chodziła "zaręczona" ze swoimi Acha, i tak, jak cię ktoś zaprasza na Karaiby i opłaca ci pobyt w kwocie 100 tys. zł, to musisz zapłacić podatek, to bez dwóch zdań, to darowizna taka sama jak auto za tą samą kwotę, tylko usługa a nie towar. Identycznie z pierścionkiem zaręczynowym. Inaczej połowa dyrektorów by chodziła "zaręczona" ze swoimi kontrahentami.
zoomek odpowiada derper
Trzeba być otwartym - teraz lgbt-HIV na topie to i dyrektorzy zaręczeni z WIELOMA (islam!) partnerami to będzie halal.
C'nie?
Zaufaj mi - jestem kołczem!
Fakturę za doradztwo mam wysłać na maila czy papierową?
zoomek
7yCCi też płacą podatki w Polin w święto pierwszej miesiączki???

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki