REKLAMA

Jak poruszać trudne tematy z pracownikami?

2013-03-23 08:00
publikacja
2013-03-23 08:00
Są sytuacje i tematy, które większość ludzi stara się omijać szerokim łukiem. Problem pojawia się wtedy, gdy jesteśmy stroną odpowiedzialną za rozwiązanie trudnych problemów i musimy o nich porozmawiać z innymi osobami z firmy.

jak przeprowadzić trudną rozmowę z pracownikiem
foto: thinkstock

Zdajemy sobie sprawę z tego, że nieumiejętne podejście do trudnego tematu może zostać źle odebrane przez naszego rozmówcę. Jeśli zaś sprawa dotyczy naszego współpracownika, to problem staje się jeszcze większy, bo nie chcemy stwarzać sobie wrogów w miejscu pracy. Jak zatem postępować, gdy nasz pracownik zachowuje się w sposób niekulturalny, jego higiena osobista pozostawia wiele do życzenia, nie stosuje się do wyznaczonych terminów lub jego podejście do promowanych w firmie wartości jest odmienne od obowiązującego?

Jak przygotować się do „trudnej rozmowy” z pracownikiem?


Pomyśl, jak podejść do problemu, aby rozmowa przyniosła pozytywny rezultat. Po pierwsze powiadom pracownika, że chcesz z nim porozmawiać – ważne jest, aby w miarę możliwości odbyło się to na osobności. Następnie wyjaśnij tej osobie, co takiego zrobiła i dlaczego jest to niezgodne z przyjętymi normami. Na tym etapie nie oceniaj pracownika. Wyraź jednak swoje stanowisko jasno, na przykład „uważam, że poziom twojej higieny osobistej odbiega od panujących w naszej firmie zasad”.

1. Powiadom pracownika o planowanej rozmowie.
2. Wyjaśnij pracownikowi jasno, co zrobił źle.
3. Uzasadnij, dlaczego taka postawa jest niepoprawna.
4. Przedstaw konsekwencje takiego działania dla firmy.
5. Daj pracownikowi możliwość usprawiedliwienia.
6. Zmotywuj go do zmiany.
7. Zawrzyj z nim umowę słowną. 

Kolejnym etapem rozmowy powinno być przedstawienie konsekwencji takiego zachowania. Na przykład: „pracujemy w małym biurze, więc twoje podejście do tych kwestii bezpośrednio wpływa na inne osoby i utrudnia im wykonywanie swoich obowiązków”. Nie możesz jednak skarcić pracownika i odmówić mu obrony. Rozmówca również powinien przedstawić swoje stanowisko – być może jego zachowanie wynika z przejściowych problemów osobistych, roztargnienia lub innych czynników ludzkich, które powinniśmy brać pod uwagę i do pewnych granic usprawiedliwić.

Następny etap rozmowy weryfikuje umiejętności zarządcze przełożonego, to przed nim bowiem stoi obowiązek szkolenia podwładnego. Jeżeli przełożony ma zdolności przywódcze, to w tym momencie powinien zmotywować pracownika do działania.

– Są trzy zasady formułowania wypowiedzi w taki sposób, aby nasz rozmówca nie odebrał tego jako atak na swoją osobę. Po pierwsze należy podawać tylko fakty. Musimy też pamiętać, aby ustosunkować się do uczuć tej osoby, a także wyrazić jasno nasze oczekiwania. To często największy problem w komunikacji międzyludzkiej, aby wysyłać jasne komunikaty. Poza tym istotne jest podejście indywidualne, ton głosu i bliskość. Czasami nie jest tak ważne, co powiemy, ale jak to uczynimy. Jeżeli w naszym tonie głosu pojawi się delikatne zawahanie, będzie to pewnym sygnałem dla takiej osoby, że jesteśmy do niej życzliwie nastawieni. Warto spojrzeć jej w oczy i uśmiechnąć się przyjaźnie. Jest też taktyka „kanapki”, czyli wciśnięcie trudnego tematu pomiędzy przyjacielską rozmowę – mówi Violetta Wróblewska, psycholog biznesu.

bezrobotne matki»Dlaczego warto przyjąć bezrobotnych do prac interwencyjnych
Należy uświadomić pracownikowi, jak ważne jest jego zadanie, co się stanie, jeśli nie zostanie ono zrealizowane i kto za to odpowie. Na koniec warto zawrzeć z pracownikiem umowę słowną, która zmotywuje go do poprawy.

Dlaczego odpowiednie podejście jest takie ważne?


– Ludzie, którym stale wytyka się błędy, z reguły tracą wiarę we własne umiejętności. Pociąga to za sobą spadek motywacji do działania i przerażenie przed kolejnymi zadaniami, które urastają w oczach takich osób do rangi prawdziwego wyzwania. Tak samo dzieje się w przypadku stale krytykowanych pracowników. Ciągłe zwracanie uwagi, zwłaszcza na drobnostki, może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego, zwłaszcza w przypadku osobowości melancholika czy flegmatyka. Osoby te lubią mieć swoją przestrzeń, spokój i ciszę. Lubią też przewidywalność i z natury dążą do perfekcji. Dlatego każda uwaga krytyczna potrafi zachwiać ich poczucie własnej wartości. Takie osoby mają też tendencję do rozpamiętywania przeszłości, więc bolesna uwaga pozostanie w nich na długo – mówi Wróblewska.

Blokada psychiczna związana ze stresem staje się jeszcze trudniejsza do przejścia, kiedy pracownik uświadamia sobie konsekwencje swojego działania. Z takiej sytuacji trudno wybrnąć nawet najlepszemu i doświadczonemu kierownikowi. Należy zatem pamiętać, aby nie wyciągać pochopnych wniosków i dać możliwość poprawy, motywując przy tym do działania w sposób pozytywny, a nie karcący.

Sposoby na niesubordynowanych


„To zdolny człowiek, ale trudny” – takie słowa nie raz wypowiadają przełożeni na usprawiedliwienie niesubordynowanych pracowników. Czasami można się spotkać w pracy z trudnymi charakterami, wiecznymi buntownikami lub artystami, którzy mają odpowiednie umiejętności i kwalifikacje, ale z jakichś przyczyn lub własnych przekonań postanawiają nie wykazywać się w pełni. Mimo że nie ma jednego sposobu na „trudnych pracowników”, to warto w takich sytuacjach rozważyć np. podawanie im terminów wcześniejszych niż oczekiwane.

Korporacja to dla nich za mało» Korporacja to dla nich za mało
Z obserwacji wielu menedżerów wynika, że zbyt autorytarny styl zarządzania powoduje tego typu opóźnienia zwłaszcza u ludzi młodych i niepokornych. Obecnie na rynek pracy wchodzi pokolenie bezstresowego wychowania, które nie lubi zasad i reguł. Takie osoby są dużym wyzwaniem dla pracodawców. To jednak bardzo obszerny temat, który spędza sen z powiek wielu działom HR w firmach – mówi Wróblewska.

Niesubordynacja pracowników często jest też wynikiem nierównego traktowania – kiedy na przykład od pracownika wymaga się odnoszenia z szacunkiem do przełożonego, lecz nie działa to w drugą stronę.

Przeprowadzenie trudnej rozmowy ze współpracownikiem nie należy do przyjemnych czynności. Brak czytelnej komunikacji lub ironizowanie na temat pewnych problemów z pewnością ich nie rozwiążą. Życzliwe i dyplomatyczne podejście do człowieka może jednak zdziałać cuda i pomóc nam osiągnąć nasz cel szybciej, niż myślimy.

Justyna Niedbał
Bankier.pl
j.niedbal@bankier.pl

 

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Bolesny cios dla Aliora, drobna korekta dla gigantów. Wyrok TSUE podzielił sektor bankowy
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Karol
Zawsze pisze się o pracowniku, a ja już nie mam siły jako osoba kierująca pracownikowi. Człowiek się stara, jest miły, a pracownik oskarża o stosowanie mobbingu. Powinny być przepisy, które chronią pracowników ale także jasno określone przepisy chroniące osoby kierujące pracownikami.
~Ewa
Czy z pracownikami, czy bez, własny biznes jest najlepszą drogą. Problemem jest tylko polska biurokracja i chore podatki. Moja firma funkcjonuje znacznie lepiej odkąd działa jako angielska spółka z polskim oddziałem. Księgowość jest o wiele prostsza a oszczędności naprawdę spore. Można o tym schemacie optymalizacji poczytać np. tutaj Czy z pracownikami, czy bez, własny biznes jest najlepszą drogą. Problemem jest tylko polska biurokracja i chore podatki. Moja firma funkcjonuje znacznie lepiej odkąd działa jako angielska spółka z polskim oddziałem. Księgowość jest o wiele prostsza a oszczędności naprawdę spore. Można o tym schemacie optymalizacji poczytać np. tutaj http://www.pawelkurnik.pl/finanse/jak-placic-mniejszy-zus

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki