Pięć osób zginęło w izraelskich atakach na Strefę Gazy w poniedziałek - poinformowała agencja Reutera, powołując się na lokalne władze medyczne. Izraelska armia przekazała, że uderzenia były wymierzone w bojowników Hamasu.


Co najmniej dwie osoby zginęły, a kilka zostało rannych w nalocie na tłum w okolicach parku miejskiego w mieście Gazie na północy palestyńskiego terytorium. Okolica jest zamieszkana przez wiele przesiedlonych rodzin - podał Reuters.
Trzy osoby zostały zabite w innym izraelskim uderzeniu wymierzonym w samochód. Do ataku doszło we wschodniej dzielnicy Gazy.
Izraelskie wojsko informowało najpierw, że ataki były wymierzone w bojowników Hamasu i nie podawało dalszych szczegółów. W komunikacie po południu dodano, że w nalocie na Gazę zabito dowódcę Hamasu odpowiedzialnego za logistykę grupy, w tym dostarczanie broni.
W Strefie Gazy od 10 października 2025 r. trwa zawarte pod patronatem USA zawieszenie broni w wojnie Izraela przeciwko Hamasowi.
Regularnie dochodzi jednak do ataków izraelskiej armii, która nadal kontroluje ponad połowę Strefy Gazy. Od zawarcia rozejmu zginęło w nich 1320 Palestyńczyków - poinformowało w poniedziałek miejscowe ministerstwo zdrowia.

Wojsko izraelskie utrzymuje, że ataki wymierzone są wyłącznie w stwarzających zagrożenie bojowników, uczestników ataku Hamasu z 7 października 2023 r. oraz osoby łamiące warunki zawieszenia broni. Władze palestyńskie i media informują, że w tych uderzeniach giną również cywile, w tym kobiety i dzieci. Od początku rozejmu zginęło także pięciu izraelskich żołnierzy.
Pod koniec lipca prezydent USA Donald Trump ogłosił przełom w negocjacjach dotyczących kolejnej fazy planu pokojowego, zakładającego m.in. rozbrojenie Hamasu i stopniowe wycofywanie się Izraela ze Strefy Gazy. Premier Izraela Benjamin Netanjahu odrzucił ten plan, podkreślając, że wojska izraelskie wycofają się dopiero po złożeniu broni przez Hamas. Uznawana przez Zachód za organizację terrorystyczną grupa deklaruje z kolei, że rozbroi się dopiero po wstrzymaniu izraelskich ataków i rozpoczęciu wycofywania wojsk ze Strefy Gazy.
7 października 2023 r. Hamas najechał północ Izraela, zabijając ponad 1200 osób i porywając 251. W rozpoczętej po ataku izraelskiej ofensywie zginęło ponad 73,4 tys. Palestyńczyków. Strefa Gazy jest niemal całkowicie zniszczona, panuje w niej kryzys humanitarny na wielką skalę. Wojska izraelskie nadal kontrolują ok. 65 proc. tego terytorium. (PAP)
adj/ mal/




























































