REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Izera nie ma nawet fabryki, a już zatrudnia 90 osób

2023-05-09 14:30, akt.2023-05-09 15:50
publikacja
2023-05-09 14:30
aktualizacja
2023-05-09 15:50
Dodaj Bankier.pl w Google

Polska duma motoryzacji - samochód elektryczny Izera - ma kosztować 6 mld zł. Obecnie nie powstała jeszcze fabryka, która ma je produkować, ale już zatrudnia 90 pracowników i stałych współpracowników w firmie ElectroMobility. 

Izera nie ma nawet fabryki, a już zatrudnia 90 osób
Izera nie ma nawet fabryki, a już zatrudnia 90 osób
/ Izera

Posłowie Agnieszka Pomaska z PO i Cezary Tomczyk z KO zwrócili się z interpelacją, pytając o bliższe informacje i plany odnośnie do polskiego samochodu elektronicznego Izera. W odpowiedzi okazało się, że spółka ElectroMobility Poland, odpowiedzialna za ten projekt, otrzymała z publicznych pieniędzy już ponad 500 mln zł. Firma wypłaca pensje 90 osobom, do których zadań należą "inżynieria pojazdu, łańcuch dostaw, inżynieria produktu, IT" i wsparciem. 

EMP jak na razie nie chce podać kosztów budowy samej fabryki, tłumacząc się przyszłymi przetargami. Jej budowa ma już ruszyć w 2024 roku. Wiadomo, że zweryfikowano pozytywnie około 190 firm, które mogą stać się partnerami spółki. Konkretną listę głównych wykonawców spółka ujawni pod koniec roku. - Rok później ma być gotowa lista dostawców najważniejszych komponentów do produkcji – zapowiedział członek zarządu spółki ds. finansów Sławomir Bekier. Inwestorem zastępczym, przygotowującym budowę fabryki, jest firma Prochem.

Jak będzie wyglądała fabryka Izery?

Zabudowania fabryki zajmą ok. 170 tys. m kw. Powstaną spawalnia, lakiernia i wydział montażu, a roczna zdolność produkcyjna fabryki osiągnie ok. 100 tys. aut.

- W kolejnym etapie, wraz z rozwojem rynku i sprzedaży, zakład będzie rozbudowywany […] - m.in. wybudowana zostanie tłocznia, a zdolność zakładu to będzie 200 tys. sztuk samochodów na rok” – poinformował członek zarządu ElectroMobility Poland.

Wakacje na giełdzie

- Szereg prac już zostało wykonanych: powstał layout funkcjonalny zakładu, zastały zaprojektowane przebiegi produkcyjne i logistyczne, co jest istotne z punktu widzenia późniejszych kosztów utrzymania i realizacji produkcji. Został opracowany projekt zagospodarowania terenu, zakład został również zaprojektowany w modelu 3d. Została wykonana dokumentacja geologiczna; w tej chwili prowadzimy rozmowy w zakresie udostępnienia mediów dla zakładu – wyliczał Sławomir Bekier.

Polska, włoska czy chińska?

Firma ElectroMobility Poland w marcu ogłosiła partnerstwo z włoskim studiem designerskim Pininfarina, które zaprojektuje wersje produkcyjne trzech modeli Izery, a w listopadzie ub. roku - partnerstwo technologiczne z chińską firmą Geely, która dostarczy platformę samochodu.

Pierwsza Izera powinna zjechać z taśmy produkcyjnej pod koniec 2025 doku, a co za tym idzie sprzedaż będzie można zacząć w 2026 roku. Tylko nie wiadomo za ile będzie można je nabyć, choć "cena ma być konkurencyjna wobec samochodów tej klasy". 

Prawie jak Volvo

Równolegle – jak poinformował – spółka ElectroMobility Poland rozpoczęła prace nad strategią sprzedaży, która będzie uwzględniała również istotne elementy oferty pozasprzedażowej, czyli szeregu usług związanych z korzystaniem z samochodu.

- Łańcuch dostaw jest budowany tak, aby w końcówce przyszłego roku móc ogłosić największych dostawców komponentowych. Fabrykę rozpoczniemy budować na początku 2024, tak aby w końcówce roku 2025 zjechała pierwsza […] Izera – poinformował członek zarządu ElectroMobility Poland.

Przypomniał, że przeznaczona dla Izery platforma firmy Geely, wykorzystywana m.in. do budowy samochodów marki Volvo, umożliwi zbudowanie samochodu, który będzie przyspieszał do 100 km na godzinę poniżej 7 sekund i będzie miał bardzo dobrą drogę hamowania - ok. 37 m na suchej nawierzchni. Przewidziano dwie wersje bateryjne – z bateriami o pojemności 51 i 69 kilowatogodzin, które – jak mówił Bekier – „czerpią z technologii premium jeśli chodzi o możliwości ładowania”, umożliwiając przejechanie odpowiednio 340 lub 440 km.

Przewidywana moc silnika to ponad 270 KM. Auto będzie napędzane na tylne koła. „Co ważne i ciekawe, platforma oferuje również możliwość zastosowania napędu 4x4, aczkolwiek o tym jeszcze nie rozmawiamy” – dodał Sławomir Bekier. Izera ma rozwijać prędkość do 160 km na godzinę.

Lokalne łańcuchy dostaw

Mówiąc o zasadach współpracy z dostawcami komponentów, przedstawiciel ElectroMobility Poland wyjaśnił, że w pierwszym etapie elementy platformy będą w większości pozyskiwane wspólnie z partnerem technologicznym Geely, co pozwoli uzyskać korzystniejsze warunki handlowe. W dalszej przyszłości również części platformy mogą powstawać w Polsce.

- Właściwie już prowadzimy prace nad lokalizacją także elementów platformy tak, aby były one produkowane lokalnie, natomiast jest to proces czasochłonny, wymagający większych nakładów badawczo-rozwojowych. Jednak w dalszym kroku również platforma będzie lokalizowana w Polsce – zapowiedział Bekier.

Natomiast od początku lokalnie mają powstawać elementy nadwozia Izery. - Strategia zakłada ich lokalizację tutaj – czyli na Śląsku, w woj. śląskim, w Polsce, generalnie w Europie; i to lokalizację w krótkim terminie - to znaczy, że od momentu uruchomienia produkcji, czyli tzw. job one, wszystkie te elementy będą pochodzić stąd – zapewnił w Jaworznie przedstawiciel spółki odpowiedzialnej za projekt stworzenia Izery. Obecnie w bazie potencjalnych dostawców jest już ok. 250 firm.

- Wybory dostawców w ramach naszego projektu będą zasadzały się na procesach, które są standardami w branży motoryzacyjnej: chcemy zabezpieczyć pożądaną jakość, oczekiwaną technologię, specyfikację techniczną (która ma być podana wkrótce – PAP). Ale przede wszystkim nasza Izera jest pozycjonowana w segmencie masowym, zatem procesy także będą opierały się na zasadach konkurencyjności: ten produkt ma być dostępny dla naszych klientów i powinien być absolutnie konkurencyjny w swoim segmencie – powiedziała dyrektor łańcuchu dostaw w ElectoMobility Poland Beata Białoń-Dudek.

Rozpoczęta we wtorek w Jaworznie szósta edycja International Automotive Business Meeting to dwudniowe wydarzenie motoryzacyjne, podczas którego eksperci i praktycy z branży automotive z Europy Środkowo-Wschodniej wymieniają się doświadczeniami i dyskutują o trendach w motoryzacji.

aw/pap

Źródło:Bankier24
Tematy

Komentarze (111)

dodaj komentarz
forfun
no i czego nie rozumiecie - o to w tym chodzi.
trolley
Czy siostra Moravitza też znajdzie tam zatrudnienie? Ma wysokie kwalifikacje i duże doświadczenie w zajmowaniu fikcyjnych stanowisk, pasuje tam jak ulał.
carlito1
Fabryka ciepłych posadek dla rodziny i kolesi
dreustachy
Tusk by wyczarował milion samochodów bez fabryki... a przynajmniej by to durniom obiecał ;)
zenonn
Sułtan Turkom obiecał i już produkują Togg T10X.

https://magazynauto.pl/wiadomosci/ile-kosztuje-tureckie-elektryczne-auto-narodowe-tanio-nie-jest,aid,2948
https://www.autobaza.pl/page/auto-komis/togg-t10x-samochod-elektryczny-znad-bosforu/

W połowie 2018 roku grupy przemysłowe utworzyły Turecką Grupę Inicjatyw Motoryzacyjnych
Sułtan Turkom obiecał i już produkują Togg T10X.

https://magazynauto.pl/wiadomosci/ile-kosztuje-tureckie-elektryczne-auto-narodowe-tanio-nie-jest,aid,2948
https://www.autobaza.pl/page/auto-komis/togg-t10x-samochod-elektryczny-znad-bosforu/

W połowie 2018 roku grupy przemysłowe utworzyły Turecką Grupę Inicjatyw Motoryzacyjnych – TOGG.
Dla porównania polską spółkę ElectroMobility Poland powołano do życia dwa lata wcześniej, ponieważ już w październiku 2016 roku. Utworzyły ją cztery państwowe koncerny energetyczne – PGE, Energa, Enea oraz Tauron
trolley
Polski rząd nie jest nawet polski a tylu pisowskich sekciarzy ze sług upaińskich zatrudnia :)
jas2
Gdyby rządziła opozycja, to najpierw zbudowaliby fabrykę i rozpoczęli produkcję samochodów, a dopiero na końcu zatrudniliby pierwszego człowieka.
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Dlatego rządzi PIS i nie ma ani Fabryki ani Produkcji ale etaty od 8miu lat już są :) Ahh znowu to slynne .. TO CO ŻE KRADNĄŁ, TAMCI KRADLIBY WIĘCEJ XD

PISIA LOGIKA
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
8 lat ta hucpa już trwa i regularnie sie co 4 lata przed wyborami aktywuje. Wtedy zaczynają opowiadac o planach co wybdują gdzie i za ile co beda produkowac i wgl. Ale od 8miu lat jest dokladnie to samo czyli NIC I ZERO. A potem są wybory i znowu jest spokoj i mozna skupic sie na zagranicznych wycieczkach i konferencjach na koszt podatnika.
trolley odpowiada stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
nikt ci tyle nie da co pisowska sekta sług upaińskich ci obieca hehehehe

Powiązane: Izera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki