REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Inwestujący w condohotele w kłopotach. Jak się skończył boom na wakacyjne mieszkania?

2021-10-03 06:00
publikacja
2021-10-03 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Pierwsze kłopoty dla rozrośniętego rynku inwestycji w condohotele i aparthotele były kwestią czasu. Niewiele osób mogło sądzić, że gorszy okres dla inwestorów przyjdzie tak szybko. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl przeanalizowali, jak wygląda obecnie sytuacja na rynku. 

Inwestujący w condohotele w kłopotach. Jak się skończył boom na wakacyjne mieszkania?
Inwestujący w condohotele w kłopotach. Jak się skończył boom na wakacyjne mieszkania?
fot. Joe Hendrickson / / Shutterstock

Pandemia COVID-19 to czynnik, który wywołał niemały kryzys w branży turystycznej. Polska oczywiście nie jest tutaj wyjątkiem. O skali zapaści wiele mogą nam powiedzieć dane GUS. Wskazują one, że stopień średniego wykorzystania miejsc noclegowych w polskich hotelach rósł od 2011 r. (35,0% rocznie) do 2019 r. (rekordowe 44,1%). Miniony rok przyniósł jednak spadek analizowanego wskaźnika do poziomu zaledwie 26,0%.

Dane z bieżącego roku również nie napawają wielkim optymizmem. W pierwszej połowie 2021 roku liczba turystów korzystających z noclegów spadła o 28% względem analogicznego okresu 2020 r. Zmiana w relacji do pierwszej połowy 2019 r. (-67%) była oczywiście znacznie większa. Nawet jeśli sezon wakacyjny skutkował poprawą wyników, co jest bardzo prawdopodobne, to bieżący rok zapisze się w historii jako bardzo trudny również dla branży condohotelowej i aparthotelowej. Państwowe instytucje (KNF oraz UOKiK) już wcześniej ostrzegały przed pochopnymi inwestycjami w condohotele i aparthotele. Takich inwestycji nie obejmie wprowadzana ustawa deweloperska.

Powiaty z największym i najmniejszym odsetkiem budynków mieszkalnych podłączonych do wodociągu (2019 r.)

Nazwa powiatu

Udział budynków podłączonych do wodociągu

Nazwa powiatu

Udział budynków podłączonych do wodociągu

pow. brzozowski

14,1%

pow. będziński

99,7%

pow. gorlicki

29,2%

Bytom

100,0%

pow. jasielski

31,4%

Piekary Śląskie

100,0%

pow. nowotarski

33,0%

Chorzów

100,0%

pow. suski

36,9%

Siemianowice Śl.

100,0%

pow. limanowski

43,2%

Świętochłowice

100,0%

pow. krośnieński

44,7%

Jastrzębie-Zdrój

100,0%

pow. żywiecki

49,6%

Żory

100,0%

pow. nowosądecki

51,9%

Sosnowiec

100,0%

pow. bieszczadzki

53,1%

Tychy

100,0%

pow. leski

53,2%

Świnoujście

100,0%

pow. legionowski

54,5%

Gdańsk

100,0%

pow. sanocki

55,6%

Sopot

100,0%

pow. przemyski

56,8%

Olsztyn

100,0%

pow. strzyżowski

57,4%

Tarnobrzeg

100,0%

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS / RynekPierwotny.pl 

Hotelowe inwestycje rozrosły się m.in. dzięki niskim stopom 

O inwestycjach w condohotele i aparthotele na pewno nie można już mówić jako o zupełnie marginalnym zjawisku, skoro ostrożne szacunki wymieniają kwotę ok. 1,5 mld zł. Co najmniej taka suma została zainwestowana w apartamenty o charakterze hotelowym oraz condohotele, w których lokale bardziej przypominają zwykłe pokoje hotelowe. Chodzi nie tylko o zakupy samych apartamentów i pokoi hotelowych oferowanych zwykle jako lokale użytkowe. Pojawiały się także oferty nabycia udziałów w spółkach prowadzących przedsięwzięcia aparthotelowe i condohotelowe. Te inwestycje cechowały się nieco innym mechanizmem, który nie mógł jednak uchronić przed skutkami załamania w branży turystycznej. 

Wakacje na giełdzie

Condohotelowy i aparthotelowy boom rozwijał się nieco w cieniu sytuacji panującej na rynku mieszkaniowym. Trudno się temu dziwić, bo sam polski rynek lokali mieszkalnych jest warty około 70 mld zł (wstępne dane GUS z 2020 r.). Można szacować, że w minionym roku transakcje mieszkaniowe o wartości mniej więcej 30 mld zł miały kontekst typowo inwestycyjny. Mimo różnej skali zakupów inwestycyjnych mieszkań i lokali condohotelowych/aparthotelowych, czynniki zwiększające popyt i podaż były podobne. Chodzi przede wszystkim o niski poziom stóp procentowych i oprocentowania lokat, który sprzyjał przepływowi środków z depozytów na rynek nieruchomości. Systematyczny wzrost zainteresowania noclegami w Polsce, który potwierdzają dane GUS z lat 2011 - 2019, również miał pewne znaczenie w przypadku condohoteli i aparthoteli.   

Wielu inwestorów niedostatecznie poznało warunki umowy… 

Każdy boom dotyczący pewnego rodzaju aktywów cechuje się napływem inwestorów, którzy nie do końca znają specyfikę rynku. Można przypuszczać, że w przypadku inwestycji condohotelowych i aparthotelowych sytuacja wyglądała podobnie. Najbardziej rozczarowani mogą czuć się inwestorzy, którzy z powodu późnego zakupu hotelowego lokum (np. w 2019 r.) nie skorzystali zbytnio na okresie prosperity i co gorsza nie przeanalizowali dokładnie warunków umowy. Chodzi przede wszystkim o ważne klauzule dotyczące warunków wypłaty zysków i gwarantowanej stopy zwrotu, która niejednokrotnie była mocno akcentowana w reklamach. O iluzorycznym charakterze słowa „gwarancja” przekonała się spora grupa inwestorów. Branżowy portal InwestycjewKurortach.pl pod koniec 2020 r. szacował, że co najmniej połowy inwestycji condohotelowych i aparthotelowych dotyczyły sytuacje związane z opóźnieniem wypłaty zysków lub przedłużeniem terminów ich płatności. 

Ustawa deweloperska obejmie tylko niektóre lokale użytkowe 

Dalsze losy branży aparthotelowej i condohotelowej w Polsce są obciążone niepewnością ze względu na pandemię COVID-19. Dlatego inwestorzy zainteresowani mimo wszystko zakupem nowych nieruchomości condohotelowych i aparthotelowych, powinni zwracać uwagę na kondycję finansową deweloperów. Inwestycji w systemie condohotelowym oraz aparthotelowym nie obejmuje bowiem obecna ustawa deweloperska. Sytuacja nie zmieni się wraz z wejściem w życie nowej ustawy deweloperskiej od połowy 2022 r. (zobacz: ustawa z dnia 20 maja 2021 r. o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym). Wspomniany akt prawny wyjaśnia, że jego zakresem są objęte tylko lokale użytkowe sprzedawane razem z „M” i w ramach tego samego projektu co nowe mieszkania. 

Andrzej Prajsnar 

Źródło:
Tematy

Komentarze (24)

dodaj komentarz
demeryt_69
Handlarze z HomeBtokerd Czarneckiego też próbowali:

http://www.propertynews.pl/hotele/home-broker-ukarany-za-naklanianie-do-inwestycji-w-condohotel,40513.html

demeryt_69
A tak 6 lat temu Bankier lansował handlarzy z Dekpol:

"Hotel na własność. Zyski nawet trzykrotnie wyższe niż na lokacie"

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Hotel-na-wlasnosc-Zyski-nawet-trzykrotnie-wyzsze-niz-na-lokacie-3444293.html

demeryt_69
Handełe, handełe ... krenczy szę - $zalom!

marekpoznan
"Wielu inwestorów niedostatecznie poznało warunki umowy… "

To co, kiedy się zacznie bieganie po Warszawie ze szmatami i domaganie się aby ci którzy nie partycypowali w tym szaleństwie zrzucili się na ich nierentowne biznesy..?
marcinkrakow
No popatrz, kto by się spodziewał ..... w końcu z roku na rok przybywa ludności w Polsce, a turystycznie to za chwilę przegonimy z atrakcyjnością Francję.
wtomek
" Niewiele osób mogło sądzić, że gorszy okres dla inwestorów "= z pewnością nie mogli być dobrze poinformowani w tym co w trawie piszczy przez media, które były pełne reklam tych inwestycji. Co za dużo to niezdrowo.
loool
Jak przegladalem oferty noclegow na morzem w tym roku to niedowierzalem. Weekend w zadnym tam luksusie to wydatek 3000 zl dla 2 osob za sam hotel. Niech bankrutuja , rynek nabierze pokory.
hfjdj
Srokory. Biznesu żeś nigdy żadnego nie prowadził. Jak ci obnizom do 1500 to i tak zbankrutują tylko z mniejszym długiem i jeszcze się przy tym na januszów napatrzą. Janusze sobie myślą że jak ktoś wynajmuje im pokój za 3tys. to nierze to 3 tys. i kupuje telewizory, samochody, meble, telefon. I że może sobie obniżyć cenę do 1,5 tys.Srokory. Biznesu żeś nigdy żadnego nie prowadził. Jak ci obnizom do 1500 to i tak zbankrutują tylko z mniejszym długiem i jeszcze się przy tym na januszów napatrzą. Janusze sobie myślą że jak ktoś wynajmuje im pokój za 3tys. to nierze to 3 tys. i kupuje telewizory, samochody, meble, telefon. I że może sobie obniżyć cenę do 1,5 tys. i poprostu nie kupić telewizora. Lol. Chłopie, oni już niżej nie mogą bo im się niżej budżet nie domknie.
hfjdj
No przecież condohotele to był przekręt. Sprzedawali ten produkt gwarantując że przez pierwsze np. 3 lata będzie 10%. Budowali jakieś klitki, sprzedawali np. za 700tys i z tego 700tys oddawali kupującemu 200tys. w ramach 10% "zysku". 500tys. brali do kieszeni o zostawiali właściciela z tym condohotelem. Właściciel się po No przecież condohotele to był przekręt. Sprzedawali ten produkt gwarantując że przez pierwsze np. 3 lata będzie 10%. Budowali jakieś klitki, sprzedawali np. za 700tys i z tego 700tys oddawali kupującemu 200tys. w ramach 10% "zysku". 500tys. brali do kieszeni o zostawiali właściciela z tym condohotelem. Właściciel się po 3 latach budził a tu kolejne dni 0 zysku, 0 klientów, klitka do remontu bo wśrodku palono, srano, rzygano, wszystkie meble wyświechtane, blaty popuchnięte od wody, podłoga odstaje, wszystko zapchane, kibel się rusza, płytki odłażą i z tych 200 tys. na dzień dobry 50tys. na remont kapitalny a potem sobie możesz wynajmować sam szukając klientów których nie ma bo condohotel jest 10km od centrum, na samym końcu Warszawy.
hfjdj
Innymi słowy kup odemnie hówno w papierku za 1mln, przez pierwsze 3 lata 10% zysku gwarantowane.

Powiązane: W co warto teraz zainwestować?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki