WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zaskoczenie odczytem GUS. Inflacja w Polsce ostro w dół

Michał Misiura2024-01-05 10:10redaktor Bankier.pl
publikacja
2024-01-05 10:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Stary rok pożegnaliśmy z najniższą inflacją od trzeciego kwartału 2021 roku. Indeks cen towarów i dóbr konsumpcyjnych, publikowany przez GUS, zakończył rok wyraźnym spadkiem, który przekroczył prognozy analityków.

Zaskoczenie odczytem GUS. Inflacja w Polsce ostro w dół
Zaskoczenie odczytem GUS. Inflacja w Polsce ostro w dół
fot. Wlodzimierz Wasyluk / / FORUM

Indeks cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) był w grudniu o 6,1% wyższy w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku – podano w szybkim szacunku Głównego Urzędu Statystycznego. Ekonomiści prognozowali, że w ostatnim miesiącu nastąpi kosmetyczny spadek do 6,5% rdr z 6,6% odnotowanych w listopadzie i październiku.

Indeks cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) Polska (Bankier.pl)

Ekonomista banku ING BSK Adam Antoniak zwracał uwagę w rozmowie z PAP Biznes, że w grudniu spadły ceny paliw, ale wzrosły ceny żywności, podczas gdy ceny energii nie uległy zmianom. Co za tym idzie spodziewano się, że inflacja w ostatnim miesiącu 2023 roku pozostanie na podobnym poziomie do listopadowego.

Zgodnie z szybkim szacunkiem GUS najwolniej rosły w grudniu ceny żywności i napojów bezalkoholowych, które były wyższe o 5,9% niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Największy wzrost odnotowano w segmencie nośników energii (+9,8% rdr.). Ceny paliw spadły natomiast o 6%, co zadecydowało o finalnym wyniku odczytu.

W porównaniu z listopadem 2023 roku ceny paliw spadły w grudniu o 1,8%, chociaż sytuacja na hurtowym rynku umożliwiała znacznie większe obniżki. Nośniki energii potaniały o 0,3% mdm. Ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły z miesiąca na miesiąc o 0,2%.

Wakacje na giełdzie

Grudniowy szybki odczyt wskazuje, że inflacja CPI w Polsce spadła do najniższego poziomu od września 2021 roku, kiedy indeks cen towarów i dóbr konsumpcyjnych osiągnął wartość 5,9%. 

2024 rokiem dalszego spadku inflacji?

W najnowszej kwartalnej prognozie Narodowego Banku Polskiego ekonomiści instytucji przewidują dalszą dezinflację na początku 2024 r. "Typowe scenariusze średniorocznej inflacji CPI na 2024 r. znajdują się w granicach między 4,4% a 6,5%, zaś na 2025 r. – między 3,2% a 5,8%" - czytamy w dokumencie. 

Ekonomiści ING są w swoich prognozach bardziej optymistyczni niż bank centralny. Według Adama Antoniaka ich prognozy wskazują, że inflacja może spaść lekko poniżej 4% już pod koniec pierwszego kwartału 2024 roku.

Wzrost cen może czekać nas jednak znów w drugiej połowie roku. Wiele zależeć będzie od dalszych decyzji ws. tarczy antyinflacyjnej: tzn. czy zerowa stawka VAT na żywność zostanie przedłużona ponownie po wygaśnięciu w drugim kwartale 2024 r.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Zdesperowani inwestorzy poszli po prośbie do premiera. Przymusowe wykupy trafią do osobnej ustawy
Michał Misiura
Michał Misiura
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki w Bankier.pl. Inwestowaniem zainteresował się podczas studiów. Zaczynał pisząc o rynku forex i kryptowalutach, żeby z czasem przenieść się na giełdę. W Bankier.pl śledzi produkty dla inwestorów i opisuje wydarzenia na rynkach kapitałowych. tel: 532 803 384

Tematy

Komentarze (89)

dodaj komentarz
kroko1
niby tak ale jednak ceny dalej wysokie. póki co jakoś to sobie ogarniam, ale jednak nie wszyscy mają tak różowo. mój kuzyn po świętach się posypał z kasą i niestety wpadł w długi. podobno udało mu się dogadać w kruku,żeby rozłożyli na raty i teraz da radę. ale sytuacja i tak słaba.
farfalla
NBP i GUS są tak samo wiarygodne jak jełop Glapiński. Inflacja gdyby odmrozić ceny energii byłaby pewnie kilkanaście procent. Nie ma opcji żeby spadała przy braku bezrobocia, tak to niestety działa.
vladymir
No i okazało się gdzie jest prawdziwa kompetencja, a gdzie wiedza tzw. "specjalistów" i zadaniowanych politycznie komentatorów. Prof. Glapiński przewidywał na koniec roku inflację 6% i tyle jest. Prof .Tyrowicz przewidywała 10% i ...co dalej? A Tusk bełkocze o Trybunale Stanu, że chciałby a nie może itp a za nim cała dziennikarska No i okazało się gdzie jest prawdziwa kompetencja, a gdzie wiedza tzw. "specjalistów" i zadaniowanych politycznie komentatorów. Prof. Glapiński przewidywał na koniec roku inflację 6% i tyle jest. Prof .Tyrowicz przewidywała 10% i ...co dalej? A Tusk bełkocze o Trybunale Stanu, że chciałby a nie może itp a za nim cała dziennikarska hołota. Panie Boże ty to widzisz i nie grzmisz!?
inwestor.pl
Czterysta osiemdziesiąty piąty odcinek bajki pt. "Od 5 miesięcy ceny prawie się nie zmieniły".
ssmentek
Mamy profesjonalny zarząd w NBP to i inflacja spada. Tusk już zapowiedział, że będzie zapożyczał Polskę. NPB prowadzi restrykcyjną politykę Tusk w tym samym czasie wychodzi i bełkocze że będzie "szukał inwestorów". Ale czego oczekiwać po niemieckim agencie?
langdon25
Powtórzę dla drugiej zmiany pisowskich troli i grzegorzkubik:

Brawo Pan Donald Tusk:

- 15.10 poniżył PiS
- 05.01 poniżył inflację

Błędy PiS błyskawicznie naprawiamy !

Brawo Polacy , alleluja i do przodu Polacy !!
eugeniuszt
Może to piszą tuskowetrole
ssmentek odpowiada eugeniuszt
Nie on prawdziwy jest. Ta medialna "tuskobańka" siada na głowę ludziom...
marek_kafarek
słuchaj miałem nic nie pisać, ale jak widzę takie głupoty. Inflacja nie jest procesem magicznym jest zawsze, ładnie ją zbili i obecne spadki to nie dlatego bo nagle miłościwy Donald przyszedł, a Kaczyński doszedł.

Z resztą zobaczymy jak rynek zareaguje na podwyżki Tuska. Z paliwem widać jak kombinują stację. W grudniu mogło
słuchaj miałem nic nie pisać, ale jak widzę takie głupoty. Inflacja nie jest procesem magicznym jest zawsze, ładnie ją zbili i obecne spadki to nie dlatego bo nagle miłościwy Donald przyszedł, a Kaczyński doszedł.

Z resztą zobaczymy jak rynek zareaguje na podwyżki Tuska. Z paliwem widać jak kombinują stację. W grudniu mogło by być taniej, ale jak podwyższyli akcyzę to po obniżać.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki