REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Niemcy z dwucyfrową inflacją CPI

    Krzysztof Kolany2022-09-29 14:00główny analityk Bankier.pl
    publikacja
    2022-09-29 14:00

    Niemcy dołączyły do rosnącej grupy krajów, w których oficjalnie raportowana inflacja cenowa osiągnęła dwucyfrowy poziom. Wzrost cen napędziła pioruńsko droga energia i żywność, ale wyraźnie przyspieszyła też dynamika cen usług.

    Niemcy z dwucyfrową inflacją CPI
    Niemcy z dwucyfrową inflacją CPI
    fot. Corona Borealis Studio / / Shutterstock

    We wrześniu inflacja CPI w Niemczech wyniosła 10 proc. - wynika ze wstępnych szacunków opublikowanych przed Destatis. To najwyższy rezultat od roku 1951, gdy padł powojenny rekord na poziomie 11 proc. To także znacznie więcej niż w sierpniu, gdy tempo spadku siły nabywczej pieniądza oszacowano na 7,9 proc. Względem sierpnia indeks CPI wzrósł o 1,9 proc.

    Wrześniowe statystyki niemieckiej inflacji CPI okazały się wyraźnie wyższe od oczekiwań ekonomistów, którzy średnio spodziewali się przyspieszenia niemieckiej inflacji CPI do 9,4% względem 7,9% odnotowanych w sierpniu. Oznacza to też, że po wakacyjnym uspokojeniu wywołanym spadkiem cen paliw i „kolejową promocją” inflacja w największej gospodarce Europy znów się nasiliła.

    Za niemal rekordowo wysoką inflację w Niemczech, podobnie jak w całej Europie, w znacznej mierze odpowiadał skokowy wzrost cen paliw i energii (o 43,9 % rdr wobec 35,6 % w sierpniu). Przyspieszył również wzrost cen żywności (do 18,7 % wobec 16,6%). W znacznie szybszym niż w poprzednich miesiącach tempie drożały usługi (3,6% wobec 2,2%). Opublikowane dane mają charakter wstępny, a finalny odczyt poznamy 13 października.

    Warto też wziąć poprawkę na fakt, że zestawiając odczyty inflacji pomiędzy państwami - ich władze w różnym stopniu oddziałują na ceny dóbr i wskaźniki makroekonomiczne, tymczasowo zaburzając ich porównywalność.

    Przyspieszenie inflacji pokazuje również wskaźnik HICP, czyli zharmonizowana miara dla wszystkich państw UE. Według tej miary inflacja wzrosła do 10,9 proc. wobec 8,8% odnotowanych w sierpniu i oczekiwań rzędu 10,0%.

    O różnicach między wskaźnikami CPI i HICP pisaliśmy w artykule „Jak GUS mierzy inflację? Statystycy wyjaśniają”. W skrócie: obie miary stosują nieco odmienny system wag i uwzględniają nieco inny zakres wydatków. Teoretycznie to CPI powinno celniej oddawać zmianę cen odczuwaną przez krajowych konsumentów, ponieważ to ten koszyk produktów i usług jest bardziej reprezentatywny dla ich zwyczajów zakupów. Jednak w obliczu najwyższej od dekad inflacji kupujący dostosowują decyzje do zmieniającej się rzeczywistości cenowej, a wskaźniki inflacji niekoniecznie oddają wzrost kosztów życia w takiej samej mierze jak wcześniej. Warto w tym kontekście pamiętać, że "każdy ma własną inflację".

    Galopująca inflacja w kraju „genetycznie” wyczulonym na utratę siły nabywczej pieniądza jest nie tylko dowodem na ostateczną kompromitację władz Europejskiego Banku Centralnego, ale też staje się problemem natury politycznej. W XX wieku Niemcy dwukrotnie padli ofiarą hiperinflacji, która pozbawiła ich oszczędności życia. EBC jest bardzo mocno spóźniony z reakcją na tak szybki spadek wartości emitowanego przez siebie pieniądza. Dopiero w lipcu EBC zerwał z polityką ujemnych stóp procentowych, a we wrześniu zdecydował się na największą w historii strefy euro podwyżkę stóp (o 75 pb.). Druga 75-punktowa podwyżka oczekiwana jest w październiku. Nawet jeśli ekipa Lagarde ją zrealizuje, to główna stopa procentowa w eurolandzie pozostaną na śmiesznie niskim poziomie 2%, nie pozwalając na uratowanie oszczędności przed niszczącą siłą inflacji.

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    GUS policzył na nowo liczbę mieszkańców Polski. Przybyło imigrantów, najwięcej z Ukrainy
    Krzysztof Kolany
    Krzysztof Kolany
    główny analityk Bankier.pl

    Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (25)

    dodaj komentarz
    po_co
    Moim zdaniem 10% to zdecydowanie za mało aby obudzić Niemców.
    Ten polityczny zbitek landów jest wciąż w okresie wojny o terytoria i szczerze mówiąc nie wydaje mi się aby kiedykolwiek miało ulec to zmianom.
    Niemcy są bardziej skłóceni wewnętrznie niż Rosja z Ukrainą, a to co sprawia, że jeszcze się nie mordują to swego rodzaju
    Moim zdaniem 10% to zdecydowanie za mało aby obudzić Niemców.
    Ten polityczny zbitek landów jest wciąż w okresie wojny o terytoria i szczerze mówiąc nie wydaje mi się aby kiedykolwiek miało ulec to zmianom.
    Niemcy są bardziej skłóceni wewnętrznie niż Rosja z Ukrainą, a to co sprawia, że jeszcze się nie mordują to swego rodzaju konformizm zapoczątkowany na chwilę przed I Wojną Światową.

    Tak długo jak Niemcy nie będą w stanie zrozumieć, że powinny podawać piłkę do kolegów z Europejskiej drużyny, a bramka do której strzelamy leży poza terytorium Unii Europejskiej, tak długo będą robić wszystko aby największy udział w interesach UE przypadał właśnie im.

    Być może gdyby Niemcy wróciły do lat '30 ubiegłego wieku wtedy przekonałyby się, że lepszym partnerem jest dowolny kraj UE niż Rosja chociaż sam nie do końca w to wierzę.
    kimdzonk
    inflacja będzie, tylko gazu nie będzie .. w sumie bilans zysków i strat na zero :)
    bha
    Inflacja a wraz z nią rosnące ceny szczególnie te w detalu i tak są w wielu krajach od dawna kilkukrotnie wyższe od tych skromnie liczonych i wygodnie podawanych oficjalnie. Niestety mamy statystyczne udawanie jarząbka wygodne wielu nie bez celu.
    ehud
    To pokłosie wyjątkowo nietrafionej decyzji ciotki Helgi z 2011 r. o zamknięciu wszystkich elektrowni jądrowych i zastąpieniu ich gazowymi - cyrk to mało powiedziane!
    men24a
    A może przewrotu na Ukrainę tzn. pomarańczowej rewolucji ?
    marok
    Chcieli okiwać całą Europę, wyszło na to ,że sami się okiwali.
    Elektrownie atomowe były przeszkodą dla gazu, jako mniej emisyjne, więc trzeba było dać przykład innym krajom i pozamykać własne.
    ehud odpowiada marok
    Kto, Ukry czy Fryce?
    salad77 odpowiada marok
    wszystko przez tych Ukraińców bo nie dali zdobyć Kijowa !!! hehe
    zene
    Móglby czasem ktos wyborcom PIS wyjasniac,
    ze wzrost inflacji, to nie wzrost dobrobytu

    A Niemcy sa programowo szlachtowane przez Jankesów,
    licza na ratunek z nedzy Europy
    Zdrajca von der Ginekolog & Co pracuje dla deep-state

    Powiązane: Niemcy

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki