REKLAMA

Ceny producentów w USA spadły drugi miesiąc z rzędu

Krzysztof Kolany2022-09-14 14:30główny analityk Bankier.pl
publikacja
2022-09-14 14:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Sierpień przyniósł drugi z rzędu spadek inflacji producenckiej w Stanach Zjednoczonych. Dane potwierdziły narrację o minięciu inflacyjnego szczytu w Ameryce, lecz generalna presja cenowa wciąż pozostaje silna.

Ceny producentów w USA spadły drugi miesiąc z rzędu
Ceny producentów w USA spadły drugi miesiąc z rzędu
fot. Jim West / / FORUM

Indeks cen producentów (PPI) był w sierpniu 2022 roku o 8,7% wyższy niż rok wcześniej – podało Biuro Statystyki Pracy. W ujęciu miesięcznym zaraportowano spadek o 0,1% mdm po spadku o 0,4% mdm odnotowanym w lipcu (po rewizji z -0,5%).

Bankier.pl na podstawie danych BLS

Rekord amerykańskiej inflacji producenckiej padł w marcu, kiedy PPI był o 11,7% wyższy niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Od tego czasu inflacja PPI nieco się obniżyła, lecz wciąż pozostaje na bardzo wysokim poziomie.  Dodajmy do tego, że inflacja bazowa – czyli wskaźnik bez uwzględnienia energii, paliw i żywności – w sierpniu odnotował wzrost o 0,4% mdm i był o 7,3% wyższy niż rok wcześniej.

Opublikowane dziś dane okazały się zasadniczo zbieżne z oczekiwaniami ekonomistów, którzy spodziewali się dynamiki PPI rzędu -0,1% mdm i 8,9% rdr. Nieco wyższa od oczekiwań była za to bazowa PPI, po której oczekiwano wzrostu o 0,3% mdm i 7,1% rdr.

Dzień wcześniej inwestorów i analityków potężnie rozczarowała inflacja konsumencka (CPI), która wprawdzie za sprawą wyraźnie tańszych paliw obniżyła się drugi miesiąc z rzędu, ale wciąż przekracza 8% w skali roku.  Co więcej, mocniej od oczekiwań przyspieszyła inflacja bazowa, sygnalizując „rozlewanie się” presji inflacyjnej w gospodarce USA. W dalszym ciągu roczna dynamika zarówno cen dóbr konsumpcyjnych jak i przemysłowych pozostaje przeszło 4-krotnie wyższa od 2-procentowego celu inflacyjnego Rezerwy Federalnej.

Wakacje na giełdzie

Warto też zaznaczyć, że w ujęciu rocznym ceny w fabrykach wciąż rosły szybciej niż ceny w sklepach. Utrzymanie takiego stanu rzeczy będzie wywierać presję na marże przedsiębiorstw, co może skutkować albo jeszcze mocniejszym wzrostem cen detalicznych (czyli indeksu CPI) albo pogorszeniem kondycji finansowej wytwórców.

Dane inflacyjne z USA w zasadzie przesądzają 75-punktową podwyżkę stopy funduszy federalnych na przyszłotygodniowym posiedzeniu FOMC. Na rynku pojawiły się już nawet spekulacje o pierwszej od ponad 40 lat podwyżce o 100 pb. Fed rozpoczął cykl podwyżek stóp procentowych w marcu, podnosząc koszt pieniądza o 25 pb. i porzucając politykę zerowej ceny pieniądza. W kwietniu członkowie FOMC zdecydowali się już na ruch o 50 pb. w górę i ogłosili, że rozpoczęcie zacieśniania ilościowego, czyli redukcji sumy bilansowej banku. Na kolejnym posiedzeniu - w czerwcu - podwyżka wyniosła aż 75 pb. i była największa od 1994 r. Także w lipcu stopy zostały podniesione o 75 pb. i obecnie przedział stopy funduszy federalnych wynosi 2,25 -2,50 proc.

KK

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Pstryk idzie po klientów koncernów energetycznych. Celuje w gospodarstwa domowe
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
jan888
"Dane potwierdziły narrację o minięciu inflacyjnego szczytu w Ameryce" - wstyd pisać takie bzdury redaktorze. Równie dobrze można wciskać kity, że dwie sesje wzrostowe na GPW oznaczają hossę.
kmierz
Ceny nie spadły, bo to by oznaczało deflację. Zmniejszyła się po prostu pierwsza pochodna, ale ciągle jest dodatnia. Czyli ceny dalej rosną, ale wolniej niż w poprzednim okresie.
jas2
Nie mają wyjścia. Przy drogim dolarze są niekonkurencyjni dla towarów z importu.
arturnow
Wy na prawdę nie umiecie pisać tytułów. Spada dynamika wzrostu póki co.
jas2
Rok do roku wzrost, a miesiąc do miesiąca - spadek.
bha
A w detalu pewnie jak wszędzie w wielu krajach rosną ceny non stop jak w kalejdoskopie bez umiaru. Tyle że Cicho Sza lub mamy udawanie jarząbka wygodne wielu nie bez celu.Obłuda rynkowa coraz szerzej nie zna granic umiaru. .
bha
W detalu od dana inflacja w wielu krajach jest kilkukrotnie wyższa od tej skromnie liczonej wybiórczo i oficjalnie podawanej. Takie wygodne wielu nie bez celu mydlenie oczu Cicho Sza.
tomaszektoma
wczoraj -5%
dzisiaj +5%

?
prezestak
Urosły 0,1 procent mniej to znaczy ze spadają :)

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki