Początek tygodnia przyniósł cofnięcie głównych indeksów przy niskich obrotach. Umiarkowanie pozytywne nastroje na rynkach bazowych i umocnienie złotego nie przełożyło się na kontynuację odbicia na WIG20, a dalszą konsolidację pod strefą oporową.


Bez znaczących danych gospodarczych upłynął poniedziałek, chociaż i tak inwestorzy największą uwagę będą zwracali na środowe decyzje Fedu w sprawie stóp procentowych. W piątek zostanie pokazany szacunek GUS dot. inflacji w lipcu, która będzie z kolei determinować decyzję RPP. Te czynniki mogą stać się kolejnymi impulsami dla GPW w obraniu kierunku na dalsze tygodnie, po tym jak od ok. miesiąca konsolidują się nad dotychczas osiągniętymi poziomami słabości. We wszystko może wpisać się nieprzewidywalność Rosji, która dalej szantażuje Europę wstrzymaniem dostaw gazu.
W układzie kontynuacji korekty kursu dolara umacnia się polska waluta, jednak na tym aspekcie w poniedziałek nie skorzystała GPW. Większość indeksów był pod kreską, co na tle lekko zwyżkujących giełd rynków bazowych jawiło się jako względna słabość. Całość jednak wpisuje się w obserwowany od połowy czerwca obraz konsolidacji na WIG20 pomiędzy 1650 a 1700 pkt.
Ostatecznie WIG20 stracił 0,95 proc. i jest na poziomie 1685,62 pkt. WIG był niżej o 0,74 proc. do 53 707,85 pkt. mWIG40 oddał 0,36 proc. do 4 057, 52 pkt. i tylko sWIG80 był minimalnie nad kreską o 0,09 proc. do 17 095,02 pkt. Obroty przekroczyły 717 mln zł, z czego 516 mln dotyczyło WIG20.
Sektorowo tylko leki (6,49 proc.), banki (1 proc.), nieruchomości (0,61 proc.) i paliwa (0,57 proc.) były nad kreską. Pozostałe 10 indeksów spadło z grami (6,28 proc.) i spółkami spożywczymi (-4,61 proc.) na czele.
W WIG20 największej przeceny doświadczył kurs CD Projektu (-8,54 proc.), czym oddał całość piątkowego wzrostu. Mocniej spadały tez akcje Allegro (-4,3 proc.), CCC (-4,51 proc.), Orange (-4,23 proc.). Mimo wzrostów na rynkach miedzi niżej był kurs KGHM-u (-4,19 proc.).
Zwyżkowało sześć spółek, a pozytywnie wyróżniły się największe pod względem kapitalizacji banki. Z tego sektora najmocniejsze było Pekao (2,4 proc.), ale zyskały tez mBank (0,6 proc.) i PKO BP (0,5 proc.), kurs Santandera był o 0,17 niżej. Wzrósł kurs PZU (0,27 proc.)
Wzrosty z ubiegłego tygodnia kontynuują również spółki paliwowe. Kurs Grupy Lotos wzrósł o 1,95 proc., notowany jest na 52-tygodniowych maksimach. Z kolei PKN Orlen zwyżkował o 0,84 proc., a jego kurs testuje lokalne szczyty z maja. Analitycy Trigon DM w raporcie z 18 lipca wyznaczyli ceny docelowe dla PKN Orlen na 88,1 zł, a Grupy Lotos na 96 zł. Trwają też spekulacje, kto i kiedy zastąpi Lotos w WIG20. Według informacji uzyskanych przez Bankier.pl najpewniej będzie to Grupa Kęty.
W drugiej linii znów uwaga skupiona była Kernelu (-7,21 proc.), który spadł po informacjach o zbombardowaniu portu w Odessie przez Rosjan dzień po podpisaniu porozumienia w sprawie eksportu zboża. Na największym plusie były spółki biotechnologiczne. Celon Pharma zyskała 4,71 proc., a Mabion 3,36 proc.
Najwięcej z tej branży zyskał jednak Biomed (23,02 proc.), a wzrosty w ciągu dnia przekraczały nawet 30 proc. To kolejny po środowej sesji tak mocny wzrost akcji spółki, które w cztery sesje zyskały ponad 81 proc. na wartości.
Ciekawie też było na rynku alternatywnym, gdzie akcje Biomassu zdrożały o 48,88 proc., Columbusa o o kolejne 35,87 proc. a handel akcjami Stilo Energy jest wstrzymywany kolejny dzień z rzędu. Więcej o tym w artykule „Rollercoaster na NewConnect”.
MKu






























































