REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Iluzja premiera Tuska, czyli rząd wyciąga miliardy z kapelusza

Sławomir Stroński2012-10-17 06:44redaktor Bankier.pl
publikacja
2012-10-17 06:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Nic tak nie robi dobrze PR-owi jak odtrąbienie sukcesu. W planach infrastrukturalnych zaprezentowanych przez ministra Nowaka nie pojawiło się nic nowego. Przedstawiono je jednak w taki sposób, że nieświadomi wyborcy mogą uznać, iż rząd nagle wyciągnął z kapelusza dziesiątki miliardów złotych na nowe inwestycje. Nic z tych rzeczy.

Zobacz też:
Co nam obiecuje rząd Donalda Tuska?
Z prezentacji ministra wynika, że w obecnej perspektywie budżetowej UE, kończącej się w 2015 roku (inwestycje z obecnego budżetu Unii trzeba zakontraktować do końca 2013 roku, natomiast pieniądze wydać do końca 2015 roku), będą realizowane inwestycje drogowe, które miały zostać zakończone przed EURO 2012. A4 ma zostać oddana do końca 2014 roku, a po A1 z Gdańska na Śląsk mamy pojechać w 2016 roku. W 2014 roku ma być też gotowe ekspresowe połączenie Wrocław-Warszawa i rozpoczęty przetarg na budowę brakujących fragmentów trasy S7 między Krakowem a Warszawą. W kolejnych latach zostaną ogłoszone przetargi na budowę kolejnych ważnych tras – S5 Wrocław-Poznań, S8 Warszawa-Białystok i S19 Rzeszów-Lublin. Tyle słów ministra.

Ostatnio coraz częściej dowiadujemy się o nietypowych problemach polskich autostrad. Z odcinka autostrady A1 wykonawca został wyrzucony, a inny sam się wycofał z budowy fragmentu A4. Czy minister bierze pod uwagę w swoich wyliczeniach podobne problemy na budowanych obecnie i w przyszłości kolejnych odcinkach dróg oraz fakt, że im bliżej końca budżetu, tym większe zagrożenie, że w podobnej sytuacji można stracić dofinansowanie? Czy ma jakiś plan awaryjny?

Minister obiecuje»MDM czyli Minister Dopłaci Młodym
Dodatkowo wciąż nie znamy wysokości budżetu Wspólnoty na lata 2014-20. Zresztą by uruchomić z niego jakieś pieniądze, już w styczniu 2014 roku muszą być gotowe programy operacyjne. Jest to odległa przyszłość, lecz należy pamiętać, że przy realizacji obecnego budżetu na lata 2007-13 programy operacyjne ruszyły z rocznym opóźnieniem, bo na początku 2008 roku, i stąd brały się pamiętne obawy, czy Polska da radę wykorzystać przyznane jej środki. Podobne opóźnienie przy nowym budżecie będzie oznaczało, że w latach 2014-15 Polska zostanie ze stosunkowo niewielkimi środkami na nowe inwestycje, bo rzędu 10 mld złotych.

Wiele dziesiątek lat zaniedbań

Nie inaczej jest z koleją. Minister chwali się, że w latach 2013-15 będzie zagwarantowane finansowanie nowych inwestycji kolejowych na poziomie 30 mld złotych, łącznie ze środkami unijnymi. Za te pieniądze planuje się remonty i modernizację ok. 4000 kilometrów linii kolejowych na sumę 26,6 mld złotych. Reszta środków ma być wydana na zakup i modernizację taboru (między innymi Pendolino, które będzie mogło rozwijać sensowną prędkość tylko na jednej linii kolejowej, bo reszta się do tego nie nadaje) oraz remont 60 dworców, głównie w dużych miastach.

Wakacje na giełdzie

Tymczasem niedawno zbankrutował jeden z wykonawców modernizowanego obecnie odcinka trasy Wrocław-Poznań, co oznacza, że problemy z firmami budowlanymi nie dotyczą tylko autostrad. Ponadto kolej nie dała rady wykorzystać 5 mld euro dotacji przyznanej w obecnej perspektywie budżetowej, i to w ciągu sześciu lat. Czy będzie w stanie wydać większe pieniądze w ciągu trzech?

Minister słowem nie wspomniał o tych wątpliwościach. Grunt, że sukces został odtrąbiony i do 2015 roku coś jest zaplanowane. A potem? Choćby potop...

Sławomir Stroński
Bankier.pl

Źródło:
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Student AE
Tusk powinien wprowadzic ustawe ktora rozwiaze kilka jego problemow... Bo zapewniam ze wszystkich jego problemow nikt nie rowiaze, nawet najlepsi specjalisci z psychiatrii :)
Niech ci co gloduja z braku pieniedzy, zjedza bezrobotnych a oustoszale nieruchomosci po bezrobotnch niech zajma ci co nie maja dachu nad glowa :)
~Rajska zielona wyspa
W końcu mieszkamy w Rajskiej Zielonej Wyspie Tuska!!!!Zacznijmy od tego ze to zasługa wyborców jakie wybory taka Rajska wyspa!!A Premier robi dokładnie to samo co robił zawsze czyli obiecanki cacanki a głupiemu radość !! Jak widać to się doskonale w tym kraju sprawdza!!
~autor
najpierw powie o drapaczach chmur w centrum w-wy :) a potem o ropie (będziemy szejkami) :)
~Europejczyk
Premier nic nie wspomniał o budowie centrum lotów kosmicznych za 100 miliardów. To chyba będzie niespodzianka przed wyborami.

Powiązane: Wrocław

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki