REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Europa ruszyła po złoto. Amerykanie sprzedawali

Krzysztof Kolany2021-08-10 06:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2021-08-10 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Lipiec przyniósł wznowienie napływu gotówki do funduszy inwestujących w fizyczne złoto. Odpływ kapitału z dużych ETF-ów amerykański został z nawiązką zrównoważony przez fundusze z Europy.

Europa ruszyła po złoto. Amerykanie sprzedawali
Europa ruszyła po złoto. Amerykanie sprzedawali
fot. KayRay / / Shutterstock

W lipcu fundusze ETF (ang. exchange-traded funds) zwiększyły swój stan posiadania złota o ponad 11 ton po tym, jak w czerwcu upłynniły prawie 5 ton królewskiego metalu. Mimo to licząc od początku 2021 roku, ETF-y zmniejszyły swój stan posiadania o blisko 116 ton, za co odpowiadała przede wszystkim wyprzedaż kruszcu w lutym i marcu (łącznie było to prawie 200 ton).

Na koniec lipca wszystkie giełdowe fundusze inwestujące w złoto miały w swoich skarbcach 3 635,8 ton żółtego metalu. To o niespełna 7% poniżej rekordowego stanu z października 2020 roku, gdy wszystkie ETF-y razem wzięte posiadały 3 909 ton złota.

Za lipcowy napływ odpowiadały fundusze z Europy, które dodały 17,1 ton złota. W kontrze stały dwa duże fundusze z USA. SPDR Gold Shares oraz iShare Gold Trust sprzedały (netto) 19,5 tony królewskiego metalu, za ponad 1,1 mld dolarów.

Banki centralne „zachęcają” do kupowania złota

Zdaniem analityków główną przyczyną zachęcającą do kupowania złota jest polityka największych banków centralnych. Zarówno amerykańska Rezerwa Federalna jak i Europejski Bank Centralny uparcie trzymają się polityki zerowych stóp procentowych oraz prowadzą ogromne programu skupu aktywów (QE), zwanych potocznie „drukowaniem pieniędzy”.  

Wakacje na giełdzie

W ostatnich tygodniach obie instytucje potwierdziły, że w najbliższym czasie nie mają zamiaru zmieniać polityki monetarnej pomimo utrzymującej się podwyższonej inflacji cenowej. W Stanach Zjednoczonych inflacja CPI wzrosła do 5,4%, a w Niemczech sięgnęła 3,8%, w obu przypadkach wyznaczając wieloletnie maksima.

W takiej sytuacji trzymanie pieniędzy na praktycznie nieoprocentowanym rachunku bankowym niemal gwarantuje realną utratę części kapitału. Ujemne realne stopy procentowe zachęcają do kupowania akcji, nieruchomości i złota jako formy obrony przed tą monetarną represją. Tym bardziej, że rentowność amerykańskich obligacji 10-letnich w czerwcu i lipcu obniżyła się do niespełna 1,2%. W rezultacie realna długoterminowa stopa procentowa w USA obniżyła się do rekordowo niskiego poziomu  -1,14%.

„Czyszczenie” spekulacyjnych pozycji

Na to wszystko nakładają się niedawne dynamiczne spadki na rynku kontraktów terminowych. W nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do gwałtownego spadku notowań kontraktów na złoto i srebro. W rezultacie dolarowe notowania złota na chwilę zbliżyły się poziomu wsparcia (ok. 1675 USD/oz.) wyznaczonego przez marcowe minima.

W opinii części obserwatorów była to klasyczna zagrywka branży finansowej mająca na celu zmuszenie do zamknięcia pozycji dużego zlewarowanego spekulanta. Takie rzeczy na rynku „złotych” kontraktów w poprzednich latach zdarzały się wielokrotnie. Czy tak było także tym razem, dowiemy się dopiero w piątek wieczorem, gdy amerykański nadzór nad rynkami towarowymi (CFTC) opublikuje cotygodniowe statystyki dotyczące wielkości spekulacyjnych pozycji w nowojorskich kontraktach na złoto.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Siedem spółek, które wyjdą na prostą w drugim półroczu. „Akcje to nie zakład, który ma się rozstrzygnąć w ciągu miesiąca”
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
the_mind_renewed
Po co im złoto? oni mają drukarki, jednym kliknięciem sprowadzają do poziomu jaki chcą, i świat to lubi. Obecny system ukrywający się za sloganem DEMOKRACJA, znacznie przebija dawną burżuazje bo oprócz chciwości doszła malwersacja przykryta falami pandemii. Dodam że obecna burżuazja nie musi już gromadzić bogactw w metalach szlachetnych Po co im złoto? oni mają drukarki, jednym kliknięciem sprowadzają do poziomu jaki chcą, i świat to lubi. Obecny system ukrywający się za sloganem DEMOKRACJA, znacznie przebija dawną burżuazje bo oprócz chciwości doszła malwersacja przykryta falami pandemii. Dodam że obecna burżuazja nie musi już gromadzić bogactw w metalach szlachetnych i diamentach. To dla nich walory bezwartościowe, one stały się nadzieją biedaków. Oni mają drukarki i policyjne oddziały specjalne wyposażone, a przede wszystkim są posiadaczami mediów przy których pomocy wyprali i piorą ludziom mózgi.
mooooo
Amerykanie sprzedają złoto bo już im nikt nie chce pożyczać
wojtekgres
Tymczasem waluta panstwa, ktore dodrukowuje polowe swojego budzetu dzis notowana jest po 3,9 PLN
hfast
Zachęcają bo trzeba ściągnąć gotówkę z rynku przy tej nadpłynności.
pozhoga
Jak Amerykanie wyprzedawali, to raczej wojny z Chinami nie będzie. Zresztą: kto miałby wojować? Przecież Chińczycy rozpirzyliby to tęczowe amerykańskie towarzystwo w try miga.
men24a odpowiada itso_a_dlaczego
Już Iran pokazał Amerykanom gdzie ich miejsce. Tyle krzyczeli o Iranie że ich zniszczą aż Iran 8 pocisków skierował na bazy amerykańskie w Iraku w odwecie za zabicie generała i wszystko ucichło. Nagle cisza sza. Nawet przestali w Polsce robić konferencje odnośnie Iranu.

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki