REKLAMA

Ile Polska zyskała na obecności w UE? Wyliczenia byłego członka RPP

2021-10-11 16:34
publikacja
2021-10-11 16:34
Ile Polska zyskała na obecności w UE? Wyliczenia byłego członka RPP
Ile Polska zyskała na obecności w UE? Wyliczenia byłego członka RPP
fot. Attila Husejnow / / FORUM

Zysk gospodarczy Polski z obecności w UE w latach 2004-20 wynosi prawie 2 biliony zł - wynika z wyliczeń b. członka RPP prof. Jana Czekaja przekazanych na poniedziałkowej konferencji PSL. Nigdy w historii nie doświadczaliśmy tak dynamicznego rozwoju, jak w latach członkostwa w UE - ocenili politycy PSL.

Politycy PSL zorganizowali w poniedziałek konferencję prasową na temat bilansu ekonomicznego polskiej obecności w UE.

"Od pewnego czasu opinia publiczna jest epatowana różnego rodzaju sensacyjnymi informacjami, jakoby Polska do Unii Europejskiej dokładała grube pieniądze i to Unia Europejska z Polski, a nie Polska dzięki UE się rozwija. To wszystko jest na użytek antyunijnego elektoratu, o który ściga się PiS z Solidarną Polską i Konfederacją" - podkreślił wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski.

"To źle służy polskiej racji stanu, bo dzięki przynależności do UE od 2004 roku zniknęło geopolityczne przekleństwo, jakie towarzyszyło Polsce przez 11 wieków, że byliśmy między dwoma wrogami" - dodał.

Wyliczenia, dotyczące finansowemu bilansowi polskiej obecności w UE przedstawił ekspert PSL, były członek Rady Polityki Pieniężnej prof. Jan Czekaj. Z jego raportu wynika, że na saldo obecności Polski w UE składają się cztery elementy: saldo rozliczeń z budżetem UE, saldo rozliczeń z krajami UE z tytułu handlu zagranicznego, saldo handlu usługami z krajami UE i saldo rachunków obrotów pierwotnych bilansu płatniczego.

Według wyliczeń zawartych w raporcie w pierwszych trzech sferach saldo naszych rozliczeń z UE jest dodatnie, w tym np. mamy nadwyżkę z handlu zagranicznego z krajami UE w okresie 2004-20 (1 bln 705 mld zł), mimo często pojawiającej się tezy, że "Polska oddała rynek wewnętrzny krajom UE i jest eksploatowana". "Te dane pokazują, że to nie jest prawda" - powiedział prof. Czekaj. Ujemne jest jedynie saldo dochodów pierwotnych, które określają wynagrodzenia na rzecz kapitału zagranicznego, który jest zainwestowany w Polsce - tu dołożyliśmy 812 mld zł.

Jednak suma wszystkich czterech elementów bilansu naszej obecności wskazuje, że z UE w latach 2004-20 otrzymaliśmy 11 bilionów 399 mld zł, wydaliśmy 9 bilionów 451,1 mld zł. Zysk Polski wynosi więc 1 bln 947,9 mld zł.

Ile Polska dostała, a ile wpłaciła do Unii Europejskiej? Tłumaczymy

Polska otrzymała z Unii Europejskiej znacznie więcej środków, niż do niej wpłaciła. Same transfery z unijnego budżetu nie są jednak najważniejszą ekonomiczną korzyścią płynącą z członkostwa w UE.

"Ekspert PSL prof. Jan Czekaj rozprawił się w sposób merytoryczny z tymi bzdurami, które były tu kilka tygodni temu prezentowane" - powiedział Zgorzelski. "Widać, że prawie 2 biliony zł Polska jest do przodu z obecności w UE" - dodał wicemarszałek. Zaapelował do europosłów PiS, by złożyli mandaty, skoro UE im się nie podoba. "Nie cierpcie w tej Brukseli" - apelował Zgorzelski.

Jak zaznaczył, PSL złożyło projekt uchwały o samorozwiązaniu Sejmu, bo "przy urnie wyborczej Polacy będą mogli zadecydować, czy są za obecnością Polski w UE".

Europoseł Jarosław Kalinowski dodał, że "nigdy w historii nie doświadczaliśmy tak dynamicznego rozwoju, jak w ostatnie 17 lat członkostwa w UE". "Gdyby nie inwestycje, które się u nas dokonały, gdyby nie kapitał, który do nas dotarł, gdyby nie dostęp do jednolitego 500-milionowego rynku europejskiego i wpływy z budżetu UE, nie bylibyśmy w tym miejscu, w którym jesteśmy" - mówił Kalinowski. "Gdyby nie UE, nie byłoby polskiego budżetu stać na 500+, 300+, trzynastki i inne programy społeczne" - podkreślił europoseł.

Według niego, "od czwartku jesteśmy na nowej ścieżce". Jak dodał, "wszystko wskazuje na to, że Fundusz Odbudowy może być zablokowany". "Komisja Europejska nie będzie uznawała tego, co tzw. TK orzekł i za brak realizacji postanowień TSUE będą nam groziły kolejne kary. Polski rząd nie będzie uznawać tych wyroków, spirala będzie się nakręcać. To, że nie zapłacimy kar będzie potrącane ze środków, które będą do nas wpływać z budżetu unijnego. Wtedy po naszej stronie odezwą się patrioci, że jak nie dają nam pieniędzy, nie będziemy płacić składki. To jest właśnie ta spirala, którą prezes Kaczyński uruchomił" - zaznaczył Kalinowski.

Europoseł Krzysztof Hetman zwrócił uwagę, że obecne w polskiej debacie pojawiają się podobne fałszywe argumenty, jak pojawiały się w Wielkiej Brytanii przed brexitem. "Nie chciałbym, by kiedyś w Polsce było wypowiedziane polskie przysłowie, że Polak mądry po szkodzie. Bądźmy mądrzy po szkodzie Brytyjczyków" - powiedział Hetman.

Prof. Jan Czekaj pytany, jak ocenia raport na temat bilansu naszej obecności w UE, zaprezentowany przez europosła PiS Patryka Jakiego odparł, że nie zna tego raportu. Jak zauważył, nie został on zaprezentowany na stronach Solidarnej Polski. "Nie wiem jednak, skąd autorom tego raportu wyszło, że my w handlu dokładamy do Unii Europejskiej. Dla mnie to jakiś ekonomiczny dziwoląg" - podkreślił prof. Czekaj.

Zgorzelski zapowiedział, że raport prof. Jana Czekaja będzie w pełni dostępny na stronie PSL.

autor: Piotr Śmiłowicz

Źródło:PAP
Tematy
​Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

​Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

Advertisement

Komentarze (96)

dodaj komentarz
annablonska31
W TSUE jest Szpunar i Safjan , ale tylko Safjan jest częścią współczesnej targowicy . Jak Gazeta Polska miała zamieścić artykuł o przeszłości rodziny Safjana to prezes TSUE napisał list do redakcji żądający wstrzymania publikacji tego artykułu. To jak TSUE może być uznany za niezależny organ , to jest narzędzie W TSUE jest Szpunar i Safjan , ale tylko Safjan jest częścią współczesnej targowicy . Jak Gazeta Polska miała zamieścić artykuł o przeszłości rodziny Safjana to prezes TSUE napisał list do redakcji żądający wstrzymania publikacji tego artykułu. To jak TSUE może być uznany za niezależny organ , to jest narzędzie nacisku politycznego wydający wyroki na zamówienie KE .
Przeczytaj kim jest Safjan kim byli jego ojciec i dziadek , to otworzą się szeroko oczy kto tworzy dzisiejszą targowicę .Przez Targowicę Polska straciła niepodległość na długie lata .
Kim byli krewni Michnika , Tulei , Kwaśniewskiego , Cimoszewicza . Ojciec Kwaśniewskiego NKWD-owski ********* otrzymał rozkazem Stalina papiery lekarza Akademii Medycznej w Poznaniu . Kim byli rodzice żony byłego prez. Komorowskiego . Gdzie aktualnie przebywa matka byłej prezydentowej Komorowskiej . Dlaczego sitwa sędziowska wydaje wyroki na zamówienie .Dlaczego sędzia wypuściła , kobietę słupa z Amber Gold na wolność , czy wyroki 7 lat są adekwatne wobec kradzieży 800 milionów należących do Polaków . Dlaczego sędzia nie stosowała aresztu wobec przywódcy mafii wnuczkowej , który natychmiast uciekł i ukrywał się jakieś 2 lata . Policja niemiecka i austriacka szukała go wcześniej kilka lat . To jest sprawiedliwość mafii sędziowskiej , ktora za pieniądze wydaje infantylne wyroki . A zwykli ludzie czekają latami na sprawiedliwość , bo ktoś sypie groszem , żeby ciągnięto procesy przez lata . Dlaczego czlowiek Gowina nawet bez tytulu profesorskiego reformował KPK tylko po to , żeby pospolici mafiozi mogli mieć skrócone wyroki .i wcześniej powychodzili na wolność , a na koncie pseudo profesora CBA znalazła milion złoty znikąd .Tłumaczył że to depozyty klientów , a który adwokat przyjmuje depozyty . Jedynie notariusz ma takie uprawnienia . Kłamstwa , kłamstwa , kłamstwa .
Niech rząd jak najszybciej zlikwiduje przepis o zerowym Vacie w eksporcie i mozliwości przekazywania nadwyżek naliczonego VAT- u nad należnym na konto firm przez urzędy skarbowe , zamiast obowiązkowego zaliczanią nadwyżki na poczet przyszłych zobowiązań . Rzetelna firma płaci VAT , a nie żąda zwrotu .
Dlaczego mafie vatowskie wyłudzały latami Vat , szmuglowały paliwo bez akcyzy . To rząd Tuska za to odpowiada , bo zamieszani w te karuzele byli członkowie rządu a firmy pochodziły z niemiec czy holandii . Trzeba było ciągnąć polski vat , żeby unijne dotacje były zrekompensowane kradzieżami polskich pieniędzy z podatku Vat ,a inwestycje przez lata szły tylko do zagranicznych przedsiębiorstw z Niemiec czy Holandii . Kiedy już kradziony VAT
nie płynie - reakcja Holandii i Niemiec jest taka - zabrać fundusze , bo rząd PIS uszczelnił przepisy o VAT i te kraje i ich systemy bankowe tracą na tym miliardy euro . To się nie może podobać ani Niemcom ani Holendrom .Wymyślono więc fakeową zasadę praworządności .

Traktaty nic o tym nie mówią, że fundusze mogą być odebrane jeśli państwo nie przestrzega zasady praworządności .Zasada taka może odnosić się tylko do wydatkowania tychże funduszy - wymuszono to na premierze Morawieckim latem tego roku - robiła to holandia i niemcy - dziwny zbieg okoliczności . teraz się kłamie opinię publiczną , że te przepisy dotyczą wymiaru sprawiedliwości , naszej suwerenności energetycznej ( Turów ) czy kwestii ideologicznych (aborcja czy LGBT ) . To powiązanie tych elementów z funduszami to kłamstwo , o ktorym Von der layen i reinders dobrze wiedzą Dla von der layen i reindersa to jednak nie ma znaczenia bo oni myślą zę to oni tworzą prawo w Polsce . Jednocześnie toleruje się raje podatkowe jakimi są Holandia i Luksemburg , okradające państwa naszego regionu . Wyobraźcie sobie , że Holenderski parlament debatuje nad prawem w Polsce twierdząc że jest złe i oni lepiej wiedzą co jest lepsze i to oni rękami TSUE sędziów na zamówienie polityczne to uczyną . Od dzisiaj Holandia chce być polskim parlamentem i to Holandia i Niemcy będą pisać dla nas ustawy .
To oni tworzą wirtualną rzeczywistość , za nasze pieniądze .

Obowiązkiem Unii jest zajmowanie się przepływem towarów i usług oraz ludzi . A nie tworzenie prawa w Polsce . Oni mogą tworzyć dyrektywy w zakresie handlu i usług oraz przepływu ludzi w zakresie scedowanym na mocy traktatów przez państwa czlonkowskie .
Polacy w opozycji do PIS muszą to wszystko wiedzieć , bo są oszukiwani przez TVN-y i Wyborczą a także Okopress , Onet , Rzepa , Newsweek itp
mararok
"Zysk gospodarczy Polski z obecności w UE w latach 2004-20 wynosi prawie 2 biliony zł"

http://www.dlugpubliczny.org.pl/

Jakoś go kurna nie widzę, ślepy pewnie jestem...
pstrzezek
No jesteś. Ale to oczekujesz że ktoś ci pomoże na tym forum czy jak?
krokus12
Może nie ślepy tylko szwankuje centrum przetwarzania informacji .
pinio2019
"Polska oddała rynek wewnętrzny krajom UE i jest eksploatowana". "Te dane pokazują, że to nie jest prawda"
Dane to sobie od czasów Stalina układano jak chciano. Panie profesorze pokaż mi Pan Polski sklep albo fabrykę czegoś Polskiego może być gdziekolwiek w PL. Polecam raport "Saldo transferów
"Polska oddała rynek wewnętrzny krajom UE i jest eksploatowana". "Te dane pokazują, że to nie jest prawda"
Dane to sobie od czasów Stalina układano jak chciano. Panie profesorze pokaż mi Pan Polski sklep albo fabrykę czegoś Polskiego może być gdziekolwiek w PL. Polecam raport "Saldo transferów finansowych między Unią Europejską a Polską" prof Krysiaka. Na własne oczy widziałem jak w firmie gdzie pracowałem duże pieniążki płynęły do Włoch za wykorzystanie logo:) co było kosztem i w rezultacie brak podatku w PL.
barttek
psudo profesor Krysiak napisał ten raport na zlecenie PISiorów, za taki bełkot powinni mu odebrać tytuł profesora, obejrzyj proszę: https://www.youtube.com/watch?v=H67IMbStvCU&t=1190s
marok odpowiada barttek
To prawdziwy profesor, nie pseudo profesor.
Nie wiem dlaczego tych dwóch gości, ma być lepszych od profesora, gdy w opisie pod filmem na samym początku jest postawiona fałszywa teza której Jaki i Krysiak nigdy nie postawili,że tracimy na byciu w Unii.
Raport Jakiego oparty na wyliczeniach Krysiaka dowodzi ,że Unia
To prawdziwy profesor, nie pseudo profesor.
Nie wiem dlaczego tych dwóch gości, ma być lepszych od profesora, gdy w opisie pod filmem na samym początku jest postawiona fałszywa teza której Jaki i Krysiak nigdy nie postawili,że tracimy na byciu w Unii.
Raport Jakiego oparty na wyliczeniach Krysiaka dowodzi ,że Unia dużo więcej na nas zarobiła, niż my zarobiliśmy na Unii, czyli nie ma tutaj mowy o tym ,że straciliśmy, tylko ,że zachód więcej zarobił na nas niż my na zachodzie.
barttek odpowiada marok
Psudo profesor w którego śmieją się Ci co się na matematyce znają. Nawet jego własna uczelnia się od niego odcina: "SGH odcina się od współautora raportu Jakiego. "Nie reprezentuje uczelni"" i inne nagłówki z różnych portali:
"Blamaż ekspertów Patryka Jakiego. Pomylili się w obliczeniach,
Psudo profesor w którego śmieją się Ci co się na matematyce znają. Nawet jego własna uczelnia się od niego odcina: "SGH odcina się od współautora raportu Jakiego. "Nie reprezentuje uczelni"" i inne nagłówki z różnych portali:
"Blamaż ekspertów Patryka Jakiego. Pomylili się w obliczeniach, źle je wykonali, dobre rzeczy pominęli. "Losowy generator liczb"
"Obliczenia prof. Z. Krysiaka i prof. T. G. Grosse na temat finansowych skutków członkostwa Polski w UE: rażąco błędna metoda i fałszywe wnioski"
Nawet Marcin Iwuć który polityką się nie para ma już dość tych głupot: https://www.youtube.com/watch?v=H67IMbStvCU&t=1190s
marok odpowiada barttek
Nie myl propagandy z twardymi danymi. Nie ten ma rację co głośniej krzyczy., albo rzuca bardziej obelżywe epitety.
Z ciekawości obejrzałem kawałek filmu i natknąłem się na taki "kwiatek", jak zaliczenie inwestycji zagranicznych w Polsce jako polskiego zysku, tak jakby taka inwestycja stawała się własnością
Nie myl propagandy z twardymi danymi. Nie ten ma rację co głośniej krzyczy., albo rzuca bardziej obelżywe epitety.
Z ciekawości obejrzałem kawałek filmu i natknąłem się na taki "kwiatek", jak zaliczenie inwestycji zagranicznych w Polsce jako polskiego zysku, tak jakby taka inwestycja stawała się własnością Polski, a nie osoby lub firmy tu inwestującej..
Póżniej pojawił się wykres wymiany handlowej, ale nie rzeczywisty, tylko "skręcony" bo wyrażony w wartości dodanej, czyli nie określający realny przepływ pieniedzy, tylko domniemane korzyści.
barttek odpowiada marok
Toż to jakiś bełkot pseudo naukowy: "wykres wymiany handlowej, ale nie rzeczywisty, tylko "skręcony" bo wyrażony w wartości dodanej, czyli nie określający realny przepływ pieniedzy"

Powiązane: Polska kontra Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki