REKLAMA

Horban: Należy przerwać szczepienia nauczycieli. ZNP zaniepokojny

2021-03-01 13:36
publikacja
2021-03-01 13:36
Horban: Należy przerwać szczepienia nauczycieli. ZNP zaniepokojny
Horban: Należy przerwać szczepienia nauczycieli. ZNP zaniepokojny
fot. hedgehog94 / / Shutterstock

Poniedziałkowa wypowiedź prof. Andrzeja Horbana, głównego doradcy premiera ds. COVID-19, że należy wstrzymać szczepienia nauczycieli i nauczycieli akademickich, budzi nasz niepokój – przekazała rzecznika Związku Nauczycielstwa Polskiego Magdalena Kaszulanis.

"Nasz niepokój budzi dzisiejsza wypowiedź prof. Andrzeja Horbana, głównego doradcy premiera ds. COVID-19, dotycząca szczepień nauczycieli i nauczycieli akademickich. Prof. Horban w porannej rozmowie wyraził opinię, że te szczepienia należy wstrzymać" – napisała rzeczniczka ZNP w komunikacie.

"Deklaracja szefa doradców premiera jest o tyle niezrozumiała, że jeszcze w piątek 26 lutego br. rząd podjął decyzję o rozszerzeniu grupy szczepionych nauczycieli. Zgodnie z rekomendacją Rady Medycznej kierowanej przez prof. Andrzeja Horbana zdecydowano, że szczepionkę AstraZeneca otrzymają także osoby w wieku 65-69 lat" – zaznaczyła.

Według Kaszulanis to niejedyna zmiana decyzji w ostatnich daniach.

"We wtorek 23 lutego br. rząd zmienił specrozporządzenie covidowe, wpisując pracowników szkolnej administracji i obsługi do grupy priorytetowej. Zapowiedział też uruchomienie systemu pozwalającego na zarejestrowanie się do zaszczepienia. Tak, by szczepionkę AstraZeneca mogli otrzymać wszyscy pracownicy szkół, przedszkoli i placówek oświatowych, a nie tylko nauczyciele. Trzy dni później, w piątek 26 lutego rozporządzenie jednak znów zmieniono, a pracowników administracji i obsługi wykreślono z grupy priorytetowej" – napisała.

Wskazała, że ZNP uważa decyzję o wycofaniu pracowników administracji i obsługi z możliwości rejestracji na szczepienie za błędną, ponieważ – jak argumentowała – pracownicy oświaty pracujący stacjonarnie codziennie mają kontakt z dziećmi i uczniami w przedszkolach i szkołach.

"Tak chaotycznie prowadzona komunikacja dotycząca szczepień w oświacie: potęguje niepokój i sprawa wrażenie, że nie ma żadnego spójnego planu powrotu do nauki stacjonarnej poprzez zwiększenie bezpieczeństwa nauczycieli i pracowników oświaty. Wyrażamy przekonanie, że nauczyciele i pracownicy oświaty powinni mieć możliwość zaszczepienia się przeciw COVID-19, a w pierwszej kolejności ci, którzy codziennie pracują bezpośrednio z dziećmi i młodzieżą.

Główny doradca premiera ds. COVID-19 prof. Andrzej Horban pytany był w poniedziałek w TVN24, czy widzi sens szczepień nauczycieli akademickich.

"Rada Medyczna, nie tylko ja, stoimy na stanowisku, że należy szczepić ludzi starszych. To są ludzie, którzy umierają, jeśli zachorują na COVID-19. Śmiertelność 20-procentowa jest śmiertelnością olbrzymią" – powiedział Horban.

"W tym momencie należy przerwać szczepienia nauczycieli. Możemy do tych szczepień wrócić za miesiąc czy za dwa, jeżeli będziemy mieli nową szczepionkę – wskazał.

Minister zdrowia: Szczepienia nauczycieli będą kontynuowane

W rozmowie na antenie Radia Plus do tej wypowiedzi odniósł się minister zdrowia Adam Niedzielski. "Chcę uspokoić wszystkich nauczycieli, wykładowców, absolutnie takiej decyzji w tej chwili nie przewiduję" – zapewnił. "Szczepienia nauczycieli będą kontynuowane" – odpowiedział minister.

Podkreślił, że akcja szczepień pewnie zakończy się w 2-3 tygodnie, ponieważ wszyscy chętni są już zgłoszeni i mają wyznaczone terminy.

"W tym sensie nie wyobrażam sobie przerwania procesu szczepienia nauczycieli i to jeszcze w jego połowie czy w trzech czwartych zaawansowania tego procesu" – powiedział minister.

Szef MZ podkreślił przy tym, że oczywiste jest, że przy możliwości szczepienia AstrąZeneką osób do 69 lat trzeba skoncentrować się na szczepieniach seniorów.

W piątek MEiN podało, że przeciw COVID-19 zaszczepiono już ponad 205 tys. nauczycieli preparatem firmy AstraZeneca. Szczepienia tej grupy rozpoczęły się 12 lutego.

Chęć zaszczepienia się mogli zgłosić wszyscy nauczyciele ze szkół i placówek i nauczyciele akademiccy, a także inne osoby do 65. roku życia (urodzeni od 1 stycznia 1956 do 31 grudnia 2003 r.), prowadzące zajęcia na uczelniach. Resort edukacji podał, że zarejestrowało się prawie 545 tys. osób.

We wtorek rano ma ruszyć rejestracja na szczepienia dla nauczycieli i nauczycieli akademickich do 69. roku życia. Potrwa do środy, do końca dnia.

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1600 zł premii!

Komentarze (12)

dodaj komentarz
ermann
Kiedy wyszczepimy moravacka? judasza? Ekspertytutki? Kiedy? Kiedy?
marynapilecka
Producent pisze, że badania nad skutkami szczepionki będą trwał jeszcze 2 lata...
kryzysio
Co więcej, na stronie MZ jest informacja, że szczepieni biorą udział w eksperymencie medycznym.
jes
Nie bójcie się, zaszczepią was. Rząd już nie ma kasy na zasiłek opiekuńczy :)
igła
Nie przerywać szczepień nauczycieli. Ich i tak jest za dużo.
jarunia
na głupotę nie ma szczepionki znpowcy
takitamzdaleka
Antyszczepionkowcy są i tu i tam...
Ale wydaje mi się, że sporo osób nie rozumie ruchu tzw. antyszczepionkowego.
Tu nie chodzi o całkowite zrezygnowanie z szczepień, lecz o szczepienie produktem, który:
- jest bezpieczny dla zdrowia,
- ma dobrze poznane właściwości,
- ma wysoką skuteczność,
- w
Antyszczepionkowcy są i tu i tam...
Ale wydaje mi się, że sporo osób nie rozumie ruchu tzw. antyszczepionkowego.
Tu nie chodzi o całkowite zrezygnowanie z szczepień, lecz o szczepienie produktem, który:
- jest bezpieczny dla zdrowia,
- ma dobrze poznane właściwości,
- ma wysoką skuteczność,
- w przypadku NOPów będzie podlegał odpowiedzialności producenta a nie bliżej nieokreślonego... czegoś... może państwa, może nikogo...

Generalnie uważam, że gdyby szczepionki spełniały powyższe warunki, to ruch tzw. antyszczepionkowy składałby się tylko z osób chorych psychicznie na urojenia.
Ale niestety - obecnie Stop-Nop ma wielu sympatyków, bowiem wiele nowych szczepionek to produkty niesprawdzone, o których nie wiemy wystarczająco dużo, których skutków nie znamy (ani bliższych ani dalszych), nie wiemy czy są bezpieczne, i kto ma ponosić odpowiedzialność.
Skoro producent nie bierze odpowiedzialności, to cóż to za produkt nam serwuje?...

Myślę, że brakuje rzetelnej informacji, że brakuje odpowiedzialności ze strony twórców, że brakuje również faktów o sytuacji, o produkcie, o całej tzw. pandemii...

Pozdrawiam
niedorzeczny
Do podanych przez ciebie kryteriów można jeszcze dopisać etyczną produkcję. Na pewno nie wszystkich to dotyczy, ale ja zdecydowanie nie chciałbym się szczepić na niezbyt groźną chorobę, jeśli miałbym świadomość że w celu jej produkcji zabito dziecko. Tak jest właśnie w przypadku szczepionki Astra Zeneki na koronawirusa Do podanych przez ciebie kryteriów można jeszcze dopisać etyczną produkcję. Na pewno nie wszystkich to dotyczy, ale ja zdecydowanie nie chciałbym się szczepić na niezbyt groźną chorobę, jeśli miałbym świadomość że w celu jej produkcji zabito dziecko. Tak jest właśnie w przypadku szczepionki Astra Zeneki na koronawirusa czy szczepionek na różyczkę. Do zabijania zwierząt nie mam zastrzeżeń, o ile czemuś pożytecznemu to służy i nie męczy się tych zwierząt bardziej niż potrzeba (bestialstwa nie popieram). Są jednak osoby bardziej wrażliwe i moim zdaniem nie należy kogoś takiego zmuszać do szczepienia się czymś, co on uważa za nieetyczne.
cieszynmiasto odpowiada niedorzeczny
Nie zabito dziecka, tylko sztucznie podtrzymuje się przy życiu komórki dziecka, który zmarł dawno temu(z innych przyczyn).

Szczepimy się właśnie po to, żeby się wzajemnie nie zabijać.

Co do skuteczności, bezpieczeństwa i odpowiedzialności:
- Skuteczność i jakość znamy - jest potwierdzona dowodami.
Nie zabito dziecka, tylko sztucznie podtrzymuje się przy życiu komórki dziecka, który zmarł dawno temu(z innych przyczyn).

Szczepimy się właśnie po to, żeby się wzajemnie nie zabijać.

Co do skuteczności, bezpieczeństwa i odpowiedzialności:
- Skuteczność i jakość znamy - jest potwierdzona dowodami.
- Bezpieczeństwo też, skutki boczne bliższe też, dalsze nie, ale nie sądzę, żeby jakiekolwiek były.
- Odpowiedzialność też znamy - rządów. A zresztą wierzysz w świat bez ryzyka ?

Jak myślę o tych "wątpliwościach" dot. szczepionki to na myśl mi przychodzą ludzie, którzy panicznie boja się latać samolotem mimo, że to najbardziej bezpieczny środek transportu. No a jeśli nie to może zapytam tak: masz inne rozwiązanie, żeby ludzie nie ginęli ? Wyparcie, negowanie, protesty, czy może alkoholizm, izolacja, samotność ? Świat od roku szuka jakichś innych rozwiązań, więc chętnie posłuchamy propozycji antyszczepionkowców.

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki