REKLAMA

Historyczny skok wydatków na armię. Szef NATO żąda 5 procent PKB na obronność

2026-07-06 17:52
publikacja
2026-07-06 17:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Kraje europejskie i Kanada zwiększyły już wydatki na obronność do poziomu ok. 4 proc. ich PKB - powiedział sekretarz generalny NATO Mark Rutte w poniedziałek na konferencji prasowej poprzedzającej szczyt NATO w Ankarze, który rozpocznie się we wtorek.

Historyczny skok wydatków na armię. Szef NATO żąda 5 procent PKB na obronność
Historyczny skok wydatków na armię. Szef NATO żąda 5 procent PKB na obronność
fot. Alexander Drago / /  Reuters / Forum

- W ubiegłym roku europejscy sojusznicy i Kanada przeznaczyli na podstawowe wydatki obronne o prawie 20 proc. więcej niż rok wcześniej. Patrząc łącznie na (wydatki) z lat 2025 i 2026 to dodatkowe 258 mld dolarów w inwestycjach - powiedział Rutte. Dodał, że oczekuje od państw członkowskich, iż na nadchodzącym szczycie przedstawią konkretne plany osiągnięcia wydatków na obronność na poziomie 5 proc. PKB.

Dotychczasowy wysiłek europejskich członków NATO i Kanady na rzecz zwiększenia wydatków na obronność określił jako imponujący. -Zaledwie rok (od rozpoczęcia) tego 10-letniego projektu, widzimy, że europejscy sojusznicy i Kanada już inwestują 4 proc. swojego PKB w obronność i bezpieczeństwo - podkreślił.

Na szczycie NATO w ubiegłym roku państwa Sojuszu uzgodniły zwiększenie wydatków na obronność do poziomu 5 proc. PKB do 2035 roku. W ramach tych inwestycji, 3,5 proc. miało zostać przeznaczone na podstawowe inwestycje w obronność, a pozostałe 1,5 proc. na inne cele związane z bezpieczeństwem i obronnością.

Ponadto szef NATO zapowiedział, że kraje Sojuszu ogłoszą we wtorek na forum z firmami zbrojeniowymi nowe kontrakty opiewające na dziesiątki miliardów dolarów.

Wakacje na giełdzie

Sekretarz generalny NATO zadeklarował także, że „NATO musi zadbać, aby Ukraina dostała wszystko, czego potrzebuje”, aby móc dalej się bronić. Zaapelował do państw członkowskich Sojuszu, aby w tej kwestii dopełnili swoich zobowiązań.

Odnosząc się do próbnego wystrzału strategicznego pocisku balistycznego z atrapy głowicy bojowej przeprowadzonego z chińskiego okrętu podwodnego na Pacyfiku, Rutte powiedział, że Sojusz nie może być naiwny wobec Chin.

- To po raz kolejny jest dowodem na to, że nie możemy być naiwni - powiedział Rutte, dodając „i nie jesteśmy”. Sekretarz generalny NATO odpowiadał na pytania dziennikarzy na konferencji prasowej poprzedzającej szczyt NATO w Ankarze, który rozpocznie się we wtorek.

Rutte ocenił, że wsparcie Chin dla Rosji ma kluczowe znaczenie w kontynuowaniu przez Moskwę agresji przeciwko Ukrainie.

W dniach 7–8 lipca w Ankarze odbędzie się szczyt NATO z udziałem przywódców 32 państw członkowskich oraz przedstawicieli państw regionu Zatoki Perskiej i Azji-Pacyfiku. Polskę w Ankarze reprezentować będzie prezydent Karol Nawrocki, wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski.(PAP)

awm/ kj/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
pozhoga
To ten sam Rutte, co to jako premier Holandii pluł na Polskę za brak leworządności? Ależ to epicki zwrot akcji, gdy dawny wielbiciel kompanii pederastów teraz grzmi o potrzebie silnej armii:)))
darius19
Rosja i Chiny to kraje niebezpieczne
Szczegolnie Chiny
tomitomi
pacynek ,,,,
śmieszny ludek - myśli że myśli !
bawara54
Wydamy 5% PKB. Kupimy u Niemca szrot,a oddamy Ukrainie amerykańskie co najlepsze już kupiliśmy
prawnuk
Jaki szrot?
Najlepszą broń ma Iran, Izrael i Ukraina.....
sterl
Może sobie żądać kogo to obchodzi?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
miketheripper
Wie co robi, wie jak mocno Polska mnie zdenerwowała.

To się na 5% może nie skończyć.

Powiązane: Wydatki na zbrojenia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki