Grupa Asseco ma wysoki backlog mimo pandemii

2020-05-29 11:44
publikacja
2020-05-29 11:44
fot. Radoslaw NAWROCKI / FORUM

Grupa Asseco Poland ma 20 proc. wyższy backlog niż przed rokiem, dlatego z optymizmem patrzy na kolejne kwartały, pomimo niepewności związanej z pandemią Covid-19. Grupa wchodzi na rynek niemiecki z ofertą dla banków, deklaruje też gotowość do kolejnych przejęć - poinformowali przedstawiciele spółki.

Portfel zamówień grupy Asseco Poland na 2020 rok według stanu na 22 maja ma wartość 8,588 mld zł i jest o 20 proc. wyższy od portfela zamówień na 2019 rok, który grupa notowała w analogicznym okresie ubiegłego roku. W zakresie oprogramowania i usług własnych portfel na ten rok wynosi 7,528 mld zł i jest o 18 proc. wyższy w ujęciu rok do roku.

Przedstawiciele Asseco Poland oceniają, że backlog jest silny, chociaż nie ukrywają pewnych obaw co do drugiej połowy roku.

"Patrząc na nasz backlog można być optymistą, ale przed nami wielka niewiadoma związana z rozwojem pandemii. Drugi kwartał wygląda dobrze biorąc pod uwagę co się dzieje dookoła, ale z pewną ostrożnością patrzymy na drugą połowę roku, nie wiemy, co nas czeka. Fundamenty mamy jednak dobre, jestem przekonany, że większość z zakontraktowanych projektów będziemy realizować" - powiedział podczas piątkowej telekonferencji prasowej wiceprezes Asseco Poland Marek Panek.

"Obserwujemy wiele przeciwstawnych trendów. Obecny backlog to przede wszystkim praca kilku kwartałów wstecz. Oczywiście cały czas podpisujemy nowe umowy, nie jest tak, że aktywność sprzedażowa w pandemii została zupełnie ucięta, w niektórych przypadkach nastąpiły nawet przyspieszenia, pojawiły się nowe inicjatywy. Spodziewamy się, że kolejne kwartały mogą mieć pewne reperkusje w postaci trudniejszych rozmów handlowych" - dodał wiceprezes Rafał Kozłowski.

Członkowie zarządu Asseco zwracają przy tym uwagę, że 2/3 biznesu grupy opiera się na umowach długoterminowych.

"Walczymy o dodatkowe 30 proc., które daje nam w danym roku albo wzrost, albo utrzymanie się na tym samym poziomie" -powiedział wiceprezes Artur Wiza.

Rafał Kozłowski ocenia, że w warunkach pandemii lepiej mogą się rozwijać usługi związane m.in. z cyfryzacją, cyberbezpieczeństwem, automatyzacją, rozwiązania chmurowe, czy też zdalny dostęp.

"To one mogą nas pociągnąć. Co do segmentów, to bym nie wyrokował, popyt widzimy z każdego z trzech sektorów naszej działalności: zarówno administracji publicznej, przedsiębiorstw, jak i z segmentu finanse i bankowość. Geograficznie też w każdym segmencie widzimy podobne trendy" - powiedział.

Duże nadzieje Asseco Poland wiąże z wejściem w joint venture z niemieckim partnerem i wspólne oferowanie rozwiązań dla niemieckich banków.

"Od lat mamy duże doświadczenie we współpracy z bankami niemieckimi funkcjonującymi w Polsce. Zawsze mieliśmy marzenie, żeby wejść na rynek niemiecki, gdyż systemy bankowe na tamtym rynku są przestarzałe, oparte na starych technologiach. Do tej pory nie było chęci z tamtej strony do ich wymiany, ale nasz niemiecki partner przekonuje nas, że to jest ten moment" - powiedział Marek Panek.

"Zaczęliśmy już zresztą brać udział w pierwszych postępowaniach przetargowych, zdajemy sobie sprawę, że jeszcze musimy zainwestować w dostosowanie naszych rozwiązań do rynku niemieckiego, ale jesteśmy na to gotowi" - dodał.

Artur Wiza poinformował, że Grupa Asseco Poland, która od lat jest bardzo aktywna na rynku fuzji i przejęć, jest gotowa na kolejne ruchy w tym obszarze.

"Nie wykluczamy kolejnych akwizycji, przyglądamy się, jakieś rozmowy są prowadzone, ale z decyzjami czekamy na później, do wyjaśnienia sytuacji związanej z pandemią" - powiedział.

Zysk netto grupy Asseco Poland w pierwszym kwartale wzrósł rok do roku o 2,6 proc. do 81,7 mln zł. Wynik jest zbieżny z szacunkiem opublikowanym przez spółkę na początku maja.

Zysk operacyjny wzrósł o 11,3 proc. rok do roku, do 250,1 mln zł. Operacyjne przepływy pieniężne netto wzrosły z kolei o 10,6 proc. wobec analogicznego okresu 2019 roku i wyniosły 330 mln zł.

Przychody grupy wyniosły 2,919 mld zł i były o 19,1 proc. wyższe niż przed rokiem.

Przychody "polskiego" segmentu działalności Asseco Poland (w tym m.in. spółki-matki) wzrosły o 3,4 proc. rok do roku, do 308,8 mln zł. Zysk operacyjny segmentu spadł natomiast o 1,4 proc. do 42,7 mln zł, a operacyjne przepływy pieniężne (przed podatkiem dochodowym) wyniosły 64,6 mln zł i były 5,6 proc. niższe rok do roku. Portfel zamówień w Polsce (segment Asseco Poland) ma wartość 1,163 mld zł i jest o 17 proc. wyższy niż przed rokiem.

Segment Asseco International wypracował w pierwszym kwartale 754,2 mln zł przychodów, o 12 proc. więcej niż rok wcześniej. Zysk operacyjny wzrósł o 6,3 proc. do 81,2 mln zł. Przepływy operacyjne sięgnęły 66 mln zł i były o 18 proc. niższe rdr. W przypadku Asseco International portfel zamówień według przychodów na 2020 rok jest o 21 proc. wyższy niż przed rokiem i wynosi 2,214 mld zł.

Izraelski segment Formula Systems wypracował 1,863 mld zł przychodów, o 25,3 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2019 roku oraz 126,9 mln zł zysku operacyjnego, co oznacza wzrost o 20,9 rok do roku. Przepływy pieniężne z działalności operacyjnej segmentu sięgnęły 257,4 mln zł, rosnąc o 18 proc. rok do roku. Wartość zamówień segmentu Formula Systems jest natomiast wyższa o 20 proc. i wynosi 5,211 mld zł. (PAP Biznes)

pr/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Firmy mogą zapłacić nawet 1 mln PLN kary

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki