REKLAMA

Gra o atom i cieśninę Ormuz. Trump o rozmowach z Iranem: Dzieją się rzeczy

2026-04-14 17:57, akt.2026-04-14 20:25
publikacja
2026-04-14 17:57
aktualizacja
2026-04-14 20:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Donald Trump powiedział dziennikowi „New York Post”, że w ciągu najbliższych dwóch dni może dojść do kolejnych rozmów z Iranem w Pakistanie. Nieco wcześniej w rozmowie z tą samą gazetą wykluczał, by miejscem negocjacji mógł być Pakistan.

Gra o atom i cieśninę Ormuz. Trump o rozmowach z Iranem: Dzieją się rzeczy
Gra o atom i cieśninę Ormuz. Trump o rozmowach z Iranem: Dzieją się rzeczy
fot. Evan Vucci / /  Reuters / Forum

- Powinnaś tam zostać, naprawdę, ponieważ w ciągu najbliższych dwóch dni może się coś wydarzyć, a my jesteśmy bardziej skłonni tam pojechać – powiedział Trump do dziennikarki tabloidu przebywającej w Islamabadzie, miejscu pierwszej rundy negocjacji z Iranem.

Trump zmienia zdanie w pół godziny

Jeszcze pół godziny wcześniej Trump mówił tej samej dziennikarce, że wyklucza rozmowy w Pakistanie, sugerując, że miejscem rozmów mogłaby być Europa.Trump powiedział wówczas tabloidowi, że jeśli chodzi o rozmowy z Iranem „dzieją się rzeczy, ale trochę wolno”.

Rzeczy się dzieją, ale nie sądzę, nie sądzę, byśmy tam mieli nasze spotkanie. Prawdopodobnie pójdziemy w inne miejsce - mówił. Pytany o to, czy chodzi o Turcję, odpowiedział, że nie, ponieważ mowa o „kimś bardziej centralnym”. „Może Europa” - oznajmił.

Niedługo potem Trump zadzwonił jednak do dziennikarki, oświadczając, że Pakistan może być miejscem rozmów. Podkreślił przy tym rolę pakistańskiego marszałka Asima Munira.

- Jest fantastyczny i dlatego bardziej prawdopodobne jest, że tam wrócimy – powiedział Trump.

Wakacje na giełdzie

Biały Dom tonuje nastroje po słowach Trumpa

Przedstawiciel Białego Domu przekazał mediom, że „przyszłe rozmowy są rozważane, ale w obecnym czasie nic nie zostało zaplanowane”.

Trump w poniedziałek ogłosił, że przedstawiciele Iranu skontaktowali się z USA, by wyrazić chęć zawarcia porozumienia.

Prowadzone w sobotę w stolicy Pakistanu, Islamabadzie, negocjacje pokojowe między Iranem a USA zakończyły się niepowodzeniem, co przyznały zarówno oficjalne media irańskie, jak i stojący na czele amerykańskiej delegacji wiceprezydent J.D. Vance.

Waszyngton domaga się zgody Iranu na rezygnację z rozwoju polityki jądrowej, na co nie godzi się Teheran. Strony różnią się też m.in. pod względem stanowisk dotyczących swobody żeglugi przez cieśninę Ormuz.

„WSJ”: szefowie MSZ państw regionu omówią w Turcji kwestie wojny na Bliskim Wschodzie

Szefowie dyplomacji Turcji, Arabii Saudyjskiej, Egiptu i Pakistanu spotkają się w tym tygodniu w tureckiej Antalyi, aby omówić propozycje dotyczące zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie i kwestię cieśniny Ormuz – poinformował we wtorek amerykański dziennik „Wall Street Journal”.

Przedmiotem rozmów mają być propozycje przedstawione Iranowi w celu zniesienia blokady cieśniny Ormuz oraz zawarcia trwałego zawieszenia broni z Waszyngtonem – poinformowali cytowani przez gazetę regionalni urzędnicy zaznajomieni z przebiegiem rozmów.

To część regionalnych wysiłków, mających na celu znalezienie płaszczyzn porozumienia między USA a Iranem oraz wznowienie negocjacji w sprawie zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie po fiasku rozmów w Pakistanie w ostatni weekend.

Jak przekazał „WSJ”, druga runda rozmów amerykańsko-irańskich może się odbyć już w ciągu kilku dni. Taką możliwość zasygnalizował również prezydent USA Donald Trump we wtorkowej wypowiedzi dla dziennika „New York Post”. Choć wcześniej wykluczył, że negocjacje będą kontynuowane w Pakistanie, to później przyznał, że może do nich dojść właśnie w Islamabadzie.

Wojna między USA i Izraelem a Iranem trwa od 28 lutego; w odpowiedzi na atak Teheran zaczął ostrzeliwać cele wojskowe i cywilne w regionie, doprowadził również do blokady kluczowej dla transportu ropy cieśniny Ormuz. W ubiegłym tygodniu ogłoszono dwutygodniowe zawieszenie broni, jednak rozmowy w Pakistanie nie przyniosły rezultatu.

Trump powiedział, że przedstawiciele Iranu zadzwonili w poniedziałek, wyrażając wolę zawarcia porozumienia. Zaznaczył, że nigdy nie zgodzi się na to, by Iran zdobył broń jądrową.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
pstrzezek
Przypomną to trochę komitet centralny który nie do końca panuje nad odklejonym już Breżniewem. Zaprzeczyć mu nie wolno ale coś trzeba powiedzieć
pawellstolarczyk
Przeczytałem, że Trump powiedział: "Rzeczy się dzieją, ale nie sądzę, nie sądzę, byśmy tam mieli nasze spotkanie. Prawdopodobnie pójdziemy w inne miejsce - mówił". Dlaczego bankier napisał, ze Trump "wykluczał, by miejscem negocjacji mógł być Pakistan". Dlaczego ja nie mogę po prostu wierzyć, w to co czytam, na Przeczytałem, że Trump powiedział: "Rzeczy się dzieją, ale nie sądzę, nie sądzę, byśmy tam mieli nasze spotkanie. Prawdopodobnie pójdziemy w inne miejsce - mówił". Dlaczego bankier napisał, ze Trump "wykluczał, by miejscem negocjacji mógł być Pakistan". Dlaczego ja nie mogę po prostu wierzyć, w to co czytam, na poziomie faktów. Mniejsza o komentarze.

Powiązane: Donald Trump

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki