REKLAMA
FORUM FINANSÓW BANKIER.PL

Gowin: Sytuacja obniżonego popytu na kredyt jest przejściowa

2021-07-08 10:30, akt.2021-07-08 10:59
publikacja
2021-07-08 10:30
aktualizacja
2021-07-08 10:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Sytuacja obniżonego popytu na kredyt jest przejściowa, a planowane szerokie programy inwestycyjne w polskiej gospodarce zwiększą popyt na kredyty inwestycyjne - powiedział w trakcie wideokonferencji wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin.

Gowin: Sytuacja obniżonego popytu na kredyt jest przejściowa
Gowin: Sytuacja obniżonego popytu na kredyt jest przejściowa
fot. Mateusz Włodarczyk / / FORUM

"Badania przeprowadzone przez NBP sugerują, że popyt na kredyt dla firm jest obecnie obniżony. To może trwać jeszcze przez jakiś czas. Bierzemy pod uwagę, że wzrost inwestycji może się odbywać jeszcze przez jakiś czas przy zmniejszonym udziale sektora bankowego, ponieważ firmy mogą być często zdolne do inwestowania ze środków własnych" - powiedział Gowin w trakcie Forum Finansowania MMŚP.

"Sytuacja zmniejszonego popytu na kredyt jest przejściowa i sądzę, że zmiany będą zauważalne bardzo szybko, ponieważ stoimy w obliczu bezprecedensowo szerokich w historii dla Polski planów inwestycyjnych. Mają one związek z Krajowym Planem Odbudowy, z nową perspektywą funduszy unijnych, nową umową partnerstwa, a także z Polskim Ładem (...). Należy spodziewać się dużego wzrostu nakładów inwestycyjnych, przede wszystkim na przedsięwzięcia infrastrukturalne, a tym samym zdecydowanego wzrostu zainteresowania kredytami inwestycyjnymi" - dodał.

"Dziś wychodzimy z pandemii (...). Oczekujemy, że aktywność gospodarcza, a także popyt na kredyt wróci do poprzedniego poziomu. Faktem jest, że w Polsce działalność banków komercyjnych polegających na finansowaniu gospodarki, przedsiębiorstw zawsze była na nieco niższym poziomie niż w krajach dla naszej grupy docelowej, chociażby średniej w OECD. (...) Banki poniekąd nauczyły się zarabiać na innych produktach kredytowych. Opracowały modele ryzyka dla finansowania kredytów hipotecznych czy konsumpcyjnych, w związku z tym nie było presji by rozwijać to pole (finansowanie firm - PAP) działalności. Jestem przekonany, że tu jest duże pole do rozwoju i odbudowy" - powiedział w trakcie Forum Finansowania MMŚP członek zarządu NBP Paweł Szałamacha.

"Konieczne jest przeorientowanie pola działalności przez zarządy samych banków. Powinny one zainwestować w zdolność do oceny racjonalnych projektów gospodarczych i podejmowania decyzji o finansowaniu takich projektów pomimo, że oznaczałoby to przełamanie wzorców, zwyczajów, do których przywykły przez ostatnie kilkanaście lat" - dodał.

Według Szałamachy uruchomienie "bardzo ambitnych" programów w postaci Polskiego Ładu oraz programów UE daje pole do łączenia aktywności banków komercyjnych z finansowaniem ze środków publicznych oraz z finansowaniem własnym firm.

"Mam gorącą nadzieję, że tak się właśnie stanie, że mechanizmy wsparcia, które zostały uruchomione ze strony publicznej, NBP czy rządu i zgromadzone dzięki temu bardzo duże bufory kapitałowe i płynność w bankach zostanie wykorzystana do rozwoju polskiej gospodarki, do wzmocnienia bazy gospodarki realnej" - skonkludował.

tus/ osz/

Scammingout
Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP Biznes
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (3)

dodaj komentarz
jpelerj
Jezu, ten też zybertoli. Kto będzie te kredyty brał, skoro jedyne inwestycje to (zwłaszcza po casusie TVN) to będą wielkie budowy socjalizmu? Indywidualni i zagranica to nawet kijem tego nie tknie. Chyba, że koledzy od Orbana.
damamad
Premier chciał powiedzieć, że Polski Ład już wkrótce zabierze gotówke klasie średniej i będzie się Ona musiała zadłużyć, żeby utrzymać poziom życia przynajmniej na krótką metę. Na długą oczywiście ogłosi upadłość lub przeniesie się do kraju gdzie nie ma kar za pracę.
bt5
Skad ludzie w Polsce robi sobie takie mity że w innych krajach sa niskie podatki dla tej mitycznej klasy sredniej. W każdym rozwiniętym kraju sa podatki progresywne. Małe stawki płaca słabo zarabiajacy, a kto lepiej zarabia to potrafi wpaść na 50% podatku i nie ma zmiłuj . Sa tam systemy podatkowe całkowicie odwrotne od systemu polskiego.Skad ludzie w Polsce robi sobie takie mity że w innych krajach sa niskie podatki dla tej mitycznej klasy sredniej. W każdym rozwiniętym kraju sa podatki progresywne. Małe stawki płaca słabo zarabiajacy, a kto lepiej zarabia to potrafi wpaść na 50% podatku i nie ma zmiłuj . Sa tam systemy podatkowe całkowicie odwrotne od systemu polskiego. Zaraz polzkie system podatkowy pociagnie kraj na dno. Już przedstawiciele KO jeżdza po Polsce i słysza płacze "klasy średniej" że nie ma fachowców i ludzie chca lepiej zarabiać. I jedna z metod podwyżki poborów klasy pracujacej jest obniżenie im podatków i podwyżka lepiej zarabiajacym, Tak jest na Zachodzie i może nie jest to do końca idealne ale nie tak postawione na głowie jak w PL

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki