Google wraz z innymi inwestorami postanowił zaangażować 542 miliony dolarów w projekt, którego szczegóły owiane są tajemnicą. Wiadomo tylko, że Magic Leap ma być rewolucyjnym rozwiązaniem i sprawić, że ekrany dotykowe staną się przeżytkiem.



Razem z Google projekt wsparli słynni inwestorzy, m.in. Andreessen Horowitz posiadający udziały m.in. w Facebooku i Twitterze, firma Qualcomm specjalizująca się w komunikacji bezprzewodowej, Legendary Entertainment, KKR, Vulcan Capital, Kleiner Perkins Caufield & Byers, Obvious Ventures i inni.
Część informacji o dokładnej koncepcji Magic Leap nadal owiana jest tajemnicą. Technologia jest jeszcze w fazie tworzenia, ale Google zamierza wesprzeć projekt i wprowadzić go na rynek razem z interaktywnymi okularami. Możliwe, że będzie to oznaczać koniec dla ekranów dotykowych.
"It's so bad ass you can't believe it."—@Legendary CEO Thomas Tull on @MagicLeap's augmented & virtual reality http://t.co/Qg2SfTpkbc
— Magic Leap, Inc. (@magicleap) październik 21, 2014
Istnieją pewne spekulacje, że firma chce wykorzystać technikę obrazów Ultra HD, które wyświetlane wprost do ludzkiego oka wywołują złudzenie, że przedmioty faktycznie istnieją w rzeczywistości.
- Czekamy na kolejny etap rozwoju Magic Leap i na to, jak będzie kształtować się przyszłość wizualizacji komputerowej - powiedział Sundar Pichai, który zostanie członkiem zarządu Magic Leap, a obecnie jest wiceprezesem Google’a ds. Androida, przeglądarki Chrome i aplikacji. Założyciel startupu Rony Abovitz informuje, że „jest to nowy sposób na interakcję ludzi z komputerami.”

Maja Ostasiewicz




























































