REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Gomułka: osłabienie polskiej waluty ma charakter przejściowy

2009-02-05 14:54
publikacja
2009-02-05 14:54
Dodaj Bankier.pl w Google
5.2.Warszawa (PAP) - Odpływ kapitału portfelowego z Polski odpowiada za osłabienie złotego - powiedział w czwartek PAP główny ekonomista Business Centre Club prof. Stanisław Gomułka.

Przypomniał, że kapitał portfelowy to zaangażowanie kapitału zagranicznego w giełdę oraz skarbowe papiery wartościowe.

"Odpływ inwestorów zagranicznych w przypadku giełdy i papierów wartościowych obserwujemy odpowiednio: od dwóch lat i od pół roku" - wyjaśnił.

Jego zdaniem, osłabienie złotego - które jest związane z ucieczką kapitału portfelowego do krajów o mniejszym ryzyku inwestycyjnym - ma charakter przejściowy.

"W ciągu najbliższego roku powinny nastąpić zmiany na rynku walutowym. Jeżeli apetyt na akceptację ryzyka ze strony międzynarodowych inwestorów będzie się zwiększał, to ich zainteresowanie takimi krajami jak Polska również wzrośnie" - powiedział Gomułka.

"Należy spodziewać się bardzo silnego napływu amerykańskich papierów skarbowych na rynki finansowe. W związku z tym, za kilka miesięcy może dojść do zatrzymania umacniania się dolara, a nawet do jego osłabienia. Gdyby to nastąpiło, to automatycznie wzrośnie zainteresowanie inwestorów zagranicznych Polską oraz krajami wschodzącymi" - dodał.

"Początek umacniania złotego będzie związany z umacnianiem się euro w stosunku do dolara, albo z osłabianiem dolara wobec euro. To powinno nastąpić w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Jeśli złoty zacznie się umacniać, to będzie to proces dosyć mocny i długotrwały" - ocenił.

Według Gomułki, silne osłabienie złotego jest również wyrazem sceptycyzmu inwestorów zagranicznych w kwestii realności przystąpienia Polski do strefy euro w 2012 roku.

"Ten sceptycyzm mógłby zniknąć, gdyby rząd przedstawił bardziej wiarygodny program utrzymania deficytu sektora finansów publicznych poniżej 3 proc. w bieżącym i 2010 roku, a także gdyby usunięte zostało ryzyko prawno-polityczne dotyczące zmiany konstytucji, która jest potrzebna, aby Polska mogła wejść do strefy euro" - wyjaśnił.

W środę złoty kolejny raz stracił na wartości względem innych walut. Frank szwajcarski kosztował 3,13 zł, a za euro trzeba było zapłacić 4,67 zł. W czwartek ok. godz. 14, według średniego kursu NBP, frank szwajcarski kosztuje 3,11 zł, a euro ok. 4,65 zł. (PAP)

dol/ je/ mow/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
~Dolar
Stawiam na to że za rok dolar będzie po 1.50zł. Ja nie muszę wam tłumaczyć i uzasadniać dlaczego, adi już wszystko napisał a także profesor gomułka, to wy jesteście bandą małolatów. Jeśli jakiekolwiek będą oznaki polepszenia gospodarki USA to dolar leci od razu z 3.50zł. na 2.60zł. a to się stanie już niedługo (1-7 miesięcy) Także Stawiam na to że za rok dolar będzie po 1.50zł. Ja nie muszę wam tłumaczyć i uzasadniać dlaczego, adi już wszystko napisał a także profesor gomułka, to wy jesteście bandą małolatów. Jeśli jakiekolwiek będą oznaki polepszenia gospodarki USA to dolar leci od razu z 3.50zł. na 2.60zł. a to się stanie już niedługo (1-7 miesięcy) Także możecie potracić po kilkanaście tysięcy złotych w kilka dni w zależności od kwoty jaką posiadacie w dolarach.
~Ernest
Dolar 16lat niemozliwe kto tak duzo dal?? chlopak w wieku 16 lat troche juz sie orientuje i napewno by nie pisal takich glupot... przypominam jak ktos przypadkiem zapomnial :) :) dolar mowil ze nie ma szans przekroczenia 2,4 na poczatku a pozniej juz sie zapieral ze 2.5 to granica nie do przebicia... teraz chlopak jest oszolomiony Dolar 16lat niemozliwe kto tak duzo dal?? chlopak w wieku 16 lat troche juz sie orientuje i napewno by nie pisal takich glupot... przypominam jak ktos przypadkiem zapomnial :) :) dolar mowil ze nie ma szans przekroczenia 2,4 na poczatku a pozniej juz sie zapieral ze 2.5 to granica nie do przebicia... teraz chlopak jest oszolomiony i nie wie co sie z nim dzieje naprawde zostawmy go w spokoju a nawet utwierdzmy go ze bedzie tak jak mowi dolar po 2zl napewno tak bedzie... hehe niech sie chlopak cieszy jeszcze nic mu w zyciu nie wyszlo. Zarobilby na tych jesgo 2000zl a sie nie udaslo hehe... niech przynajmniej zyje w nieswiadomosci ze jest przyglupem po co ma o tym wiedziec juz od dziecka hehe ;d
~sierota marycha odpowiada ~Ernest
i na tym poziomie zatrzymal sie biedaczysko
~ignacy
Ten znowu o tym euro dziadowskim ... Stary zostaw ten syf z euro w spokoju jak to całe szaleństwo z unia się zawali ... to nie będziesz musiał się chowac i pokolenia będą cię lepiej wspominac ...!
~ttt
cel polityków i ekonomistów-nie wywoływać paniki..KRYZYS jest znacznie poważniejszy.
~radek
SKĄD TAKI PAJAC TYPU dolar się bierze,Tylko kretyn może coś takiego wymyśleć/dolar po 2zł/obódż się chłopie bo cię wyr.....ą od tylca.


do dolara
~Wojtek
16 lat chlopak pewnie ma trzeba przebaczyc mlodziencza glupote heheh
~adi
Niezwykle merytoryczna dyskusja.
A dolar będzie się osłabiał i to znacznie. Nie można bezkarnie dodrukowywać ton pieniądza. Pytaniem jest tylko, czy za rok dolar będzie po 2 PLN, 2,5 PLN, czy po 1,5 PLN.
~tyi odpowiada ~adi
do adi.......................jak masz pisac takie bzdury to nie pisz ,miales raz szanse w zyciu kupic dolara za ok 2 pln i juz wiecej takiej ceny nie zobaczysz ,fakt drukuja dolaray ale USA to potega ,pozatym swiat to juz testowal w latach 30 .deflacja zmieni sie w inflacje ale jezeli dolar bedzie mial problemy to nasz pln juz dawno do adi.......................jak masz pisac takie bzdury to nie pisz ,miales raz szanse w zyciu kupic dolara za ok 2 pln i juz wiecej takiej ceny nie zobaczysz ,fakt drukuja dolaray ale USA to potega ,pozatym swiat to juz testowal w latach 30 .deflacja zmieni sie w inflacje ale jezeli dolar bedzie mial problemy to nasz pln juz dawno odejdzie do lamusa ,poziom ok 4 zeta za 1 dol jest cakiem normalna granica ktora juz niebawem zobaczymy ,pisalem o tym w lecie u /roku wywoluja smiech i drwiny podobnych tobie specjalistow od gospodarki ,ktorym doradcy kazali wierzyc ze 1pln=1dolar ,gratuluje .
~rocky odpowiada ~tyi
sprzedasz po 4, zarobisz
ale ja teraz najchętniej wziąłbym jakiś kredyt walutowy (obojętnie EUR, $, CHF)

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki