Narodowy Bank Polski przyjrzał się Ukraińcom pracującym w Polsce. Pracują oni przede wszystkim w prostych zawodach, sporą ilość pieniędzy przesyłając za wschodnią granicę.


W dobie ożywionej dyskusji o emigracji, na forum europejskim rzadko zauważany jest fakt, iż Polska stała się schronieniem dla licznych Ukraińców. Dokładnych statystyk póki co brak, jednak niektóre szacunki mówią nawet o milionie naszych sąsiadów, którzy przybyli nad Wisłę. Ruch na granicy nasilił się po wybuchu konfliktu zbrojnego na wschodzie Ukrainy w 2014 roku. Osoby, które po raz pierwszy przybyły do Polski po tym wydarzeniu, stanowią aż 41% ogólnej liczby migrantów przebadanej przez NBP.
Z wyników badania Narodowego Banku Polskiego wynika, że konflikt odmienił obraz przeciętnego Ukraińca-migranta. Wcześniej do Polski przybywały głównie kobiety (67,1%), teraz stanowią one tylko 42,1% grupy. Spadła także średnia wieku. Przed konfliktem Ukrainiec-migrant miał średnio 42,8 lat, teraz ma 32,8. Choć NBP tego jasno w swoim raporcie nie formułuje, to można się domyślać, że odmiana ta ma związek z chęcią uniknięcia służby wojskowej przez część młodych Ukraińców.
Za ile żyją Ukraińcy w Polsce?
Zdecydowana większość osób objęta badaniem NBP była aktywna zawodowo (93,5%). Jedynie 1,2% respondentów nie było zainteresowanych podjęciem pracy. Ukraińcy zatrudnienie znajdowali przede wszystkim w zawodach określonych przez NBP jako "proste". Najwięcej mężczyzn pracowało w usługach remontowo-budowlanych, z kolei kobiety działały przede wszystkim w sektorze usług dla gospodarstw domowych. W sumie migranci najczęściej znajdowali zatrudnienie w gospodarstwach domowych (37,6%), budownictwie i usługach remontowo-wykończeniowych (23,6%) oraz rolnictwie (19,3%).
Według badania NBP średnia oraz mediana miesięcznych zarobków osiąganych przez migrantów były prawie identyczne i wynosiły około 2000 zł netto, a ich wartość nie różniła się znacząco między sektorami. Znacząca część tych pieniędzy trafia na Ukrainę. Z danych wynika, że Ukraińcy przebywający w Polsce "na życie" wydają 34,2% swoich miesięcznych dochodów. Reszta jest przez nich odsyłana do domu albo przeznaczana na oszczędności.

Po przemnożeniu tej liczby przez średnią pensję, okazuje się, że Ukraińcy w Polsce "żyją" (opłata za mieszkanie, energię i media, wyżywienie, transport itp.) za około 680 zł. Warto jednak dodać, że powszechnym zjawiskiem jest otrzymywanie przez imigrantów dodatkowych niefinansowych świadczeń, np. w formie zakwaterowania, wyżywienia lub transportu do/z pracy, co ułatwia oszczędzanie znacznej części dochodów.
Jak zebrano dane?
Analizując powyższe dane, warto mieć także świadomość, że zostały one zebrane metodą ankietową. Przebadanych zostało 710 obywateli Ukrainy zatrudnionych na terenie województwa mazowieckiego w aglomeracji warszawskiej i w miejscowościach wyspecjalizowanych w produkcji rolnej. To dodatkowo utrudnia proste przekładanie danych na całą populację. Mimo wszystko dają one jednak pewien wgląd w charakterystykę tej grupy, która coraz mocniej wkracza na polski rynek pracy.
Badanie ilościowe zostało uzupełnione modułem jakościowym, w ramach którego przeprowadzono pogłębione wywiady z osobami, które posiadają wiedzę na temat sytuacji Ukraińców na polskim rynku pracy i funkcjonowania systemu rejestracji oświadczeń (pracownicy Powiatowych Urzędów Pracy, Straży Granicznej, gmin, pracodawcy). NBP zaznacza, że przedstawione wyniki mają wstępny charakter. Zrewidowane dane zostaną opublikowane we wrześniu 2016 roku.
Adam Torchała
Uwaga: ostatnie dni na wysłanie PIT-ów za 2015 rok!

Nie złożyłeś jeszcze deklaracji podatkowej za 2015 rok? Nie czekaj do ostatniej chwili - pobierz darmowy program, sprawdź dostępne ulgi i rozlicz się - szybko i bezproblemowo - z Bankier.pl. Z nami zrobisz to bez wychodzenia z domu - Twój PIT trafi do wskazanego urzędu skarbowego.


























































