Pierwszy dzień handlu na GPW po weekendowych sankcjach przyniósł kontynuację historycznego odbicia. Relatywna siła inwestorów na polskim parkiecie względem rynków bazowych pozwoliła skończyć sesję głównym indeksom na plusie w piątym dniu inwazji Rosji na Ukrainę.


WIG20 był najlepszy w Europie ze wzrostem o1,48 proc. do 1999,88 pkt. WIG był wyżej o 1,20 proc., rosnąc do 61 141,35 pkt., mWIG40 był nad kreską o 0,45 proc., a sWIG80 dodał 1,22 proc. Obroty przekroczyły 2,87 mld zł na WIG-u, z czego aż 2,48 mld dotyczyło WIG20.
W poniedziałkowej sesji wzrosło 9 na 14 indeksów sektorowych. Najlepiej radziły sobie branża energetyczna (11,4 proc.) i górnictwo (7,63 proc.). Po drugiej stronie znalazły się WIG-Odzież (-6,97 proc.) i WIG-Banki (-1,13 proc.).
Rynek szuka równowagi po załamaniu, do jakiego doszło w ubiegły czwartek i euforycznym odbiciu z piątku. Daje to nadzieję, na być może ustanowionie już krótkoterminowych dołków i poszukanie próby powrotu ponad poziom 2000 pkt. na WIG20 – czego pierwsze próby mieliśmy w poniedziałek.
Scenariuszy na inwestycyjnym stole jest wiele, ale poniedziałek przyniósł w pierwszej kolejności wycenę pakietów sankcji nałożonych na agresorów i ich wpływ na rynki. Wzrost wyceny surowców energetycznych, a co za tym idzie - cen energii oraz kłopoty dla banków w obliczu odłączenia Rosji od systemu SWIFT, to pierwsze wnioski, które można było zaobserwować. Wzrosty odbyły się mimo obserwowanej słabości złotego. Ten po porannych próbach umocnienia po południu znów tracił do głównych walut. Tym bardziej wymowny jest wzrost indesku największych spółek, który przy spadkach w prawie całej Europie, pokazał apetyt na akcję i kontynuację odbicia z piątku.

W WIG20 liderem wzrostów były akcje JSW, które zyskały o 17,75 proc. przy bardzo dużych obrotach – 206,5 mln zł. Ceny kontraktów na australijski węgiel koksujący są cały czas notowane powyżej 400 dolarów – blisko historycznych szczytów. Inwestorzy w JSW upatrują jednego z głównych beneficjentów wojennych realiów, tzn. większych cen surowców i zwiększonego popytu na stal w związku z zapowiedzianymi wydatkami na przemysł militarny.
W całym koszyku najwięcej znowu handlowano na akcjach banków Pekao (375,4 mln zł) i PKO BP (339,4 mln), dalej były KGHM (247,7 mln) i PZU (232 mln). Granicę 200 mln przekroczono jeszcze na PKN Orlen i wspomnianej JSW.
Wyróżniły się także spółki z sektora energetycznego, z których PGE wzrosło o 15,16 proc., a Tauron zyskał 13,01 proc. Jak poinformowała minister klimatu Anna Moskwa, Polska na nadzwyczajnej radzie ministrów ds. energii UE domagała się zawieszenia systemu handlu emisjami EU-ETS. Wyższe ceny energii, które są nieuniknione przy założeniu dystansowania się od surowców energetycznych z Rosji, przełożą się na wyniki spółek energetycznych. Pokazały już to opublikowane w zeszłym tygodniu szacunki wyników PGE, dużo lepsze od oczekiwań analityków.
Mocny był również kurs Allegro (14,01 proc.), który powrócił ponad poziom 31 zł za akcję. Dwucyfrowo wzrósł jeszcze kurs Mercatora (15,12 proc.)
Spośród siedmiu zniżkujących spółek w koszyku słabości nie może przełamać LPP (-9,75 proc.). Cena poniżej 9 tys. zł za akcję była ostatni raz widziana w kwietniu 2021 r. Jak poinformowało LPP, spółka zamierza dokonać pełnego odpisu wartości aktywów w Ukrainie, łącznie ok. 270 mln zł, i zawiesza na czas nieokreślony działalność na rynku ukraińskim.
Spadły prawie wszystkie spółki z sektora finansowego, z których najmocniej straciło PZU (-5,29 proc.), Kurs Pekao był niżej o 2,53 proc., PKO BP o 0,96 proc. Wojna za wschodnią granicą, kryzys humanitarny oraz oddziaływanie poważnych sankcji gospodarczych mogą być czynnikiem obniżającym wzrost gospodarczy, a tym samym zmniejszyć prawdopodobieństwa realizacji pełnej skali podwyżek stóp procentowych.
Według ekspertów BOŚ większość RPP jako pierwszoplanowy czynnik ryzyka uważać będzie spowolnienie aktywności gospodarczej, a na dalszy plan zejdzie ponowny bieżący wzrost inflacji. Nie pomagał ogólny sentyment do banków płynący z europejskich giełd wyceniających ryzyko na bankach najsilniej zaangażowanych w Rosji, wśród których wymienia się Societe Generalne, ale przede wszystkim instytucje włoskie i austriackie.
W mWIG40 liderem wzrostów były akcje energetycznej Enei (14,10 proc.) oraz DataWalk (10,03 proc.), a mocno zyskały również PKP Cargo (6,46 proc.), XTB (6,81 proc.) oraz mBank (6,12 proc.). Najmocniej straciły akcje Asbisu (-5 proc.) i Millennium (-4,43 proc.)
Zaliczany do koszyka średnich spółek Kernel stracił 0,81 proc. przy 32 mln zł obrotu. Był to też wyjątek w koszyku WIG-Ukraina (6,53 proc.), w którym pozostałe komponenty zyskały, a kursy węglowego CoalEnergy (23,64 proc.) czy KSG Agro (25,33 proc.) doświadczyły najsilniejszych wzrostów.
Warto zaznaczyć poniedziałkowy rajd spółek węglowych i wzrosty Bogdanki (25,86 proc.), Bumechu (28,29 proc.) czy wspominanego CoalEnergy. Ceny węgla w portach ARA oscylują w granicach 200 dolarów za tonę – ok. 25 proc. więcej niż miesiąc temu.
Podobnie było ze spółkami związnymi w jakimś stopniu z branżą militarną. Kurs Lubawy był wyżej o 31,60 proc. (przy 17 mln zł obortu), Vigo-System zyskał 6,97 proc., a Zremb 27 proc.
"Stoimy przed widmem reorientacji światowego porządku, która zdarza się raz na kilkadziesiąt lat. To nie będzie płynny proces, a niepewność pozostanie wysoka przez najbliższe kilka tygodni" - powiedział Homin Lee, strateg makro w Lombard Odier, cytowany w depeszy PAP.
MKu

























































