REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Trudna zima przed Europą. Gazu brakuje, Ormuz zablokowany, a ceny idą w górę

2026-09-28 11:20
publikacja
2026-09-28 11:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Europejskie notowania gazu ziemnego idą w górę. Rynek analizuje wpływ przedłużenia stanu siły wyższej na dostawy z Kataru oraz sprzeczne sygnały płynące z negocjacji w sprawie odblokowania cieśniny Ormuz.

Trudna zima przed Europą. Gazu brakuje, Ormuz zablokowany, a ceny idą w górę
Trudna zima przed Europą. Gazu brakuje, Ormuz zablokowany, a ceny idą w górę
fot. oksana.perkins / / Shutterstock

Jak podaje agencja Bloomberg, benchmarkowe kontrakty terminowe zanotowały wzrosty po tym, jak w minionym tygodniu spadły o ponad 9 proc. Zgodnie z opublikowanym komunikatem REMIT, spółka QatarEnergy przedłużyła działanie klauzuli siły wyższej na dostawy skroplonego gazu ziemnego dla włoskiego Edison SpA aż do grudnia. Z kolei dostawy do Pakistanu, jak twierdzą rynkowi traderzy, do których dotarł Bloomberg, zostały wstrzymane do listopada ze względu na trudności z transportem surowca przez cieśninę Ormuz.

Teheran stawia tamę, a to problem nie tylko dla ropy

Władze w Teheranie oświadczyły tymczasem, że nie złagodzą warunków otwarcia szlaku wodnego po tym, jak prezydent USA Donald Trump odrzucił ich najnowszą propozycję. Zaznaczył on jednak, że negocjacje mogą zostać wznowione jeszcze w tym tygodniu.

W miarę przedłużających się wysiłków dyplomatycznych i rosnącej niepewności co do globalnych dostaw na zimę, Europie kończy się czas na odbudowę nietypowo niskich zapasów gazu przed sezonem grzewczym. Historycznie przez cieśninę Ormuz przepływała około 1/5 światowego LNG, a przedłużające się zakłócenia przygotowują grunt pod zaciętą rywalizację o surowiec między globalnymi nabywcami.

Unia Europejska ostrzegła państwa członkowskie przed potencjalnym kryzysem cenowym w sektorze energetycznym, apelując o rozważenie działań mających na celu ograniczenie popytu i kontynuowanie napełniania magazynów.

Scammingout

Holenderskie kontrakty na gaz z dostawą w kolejnym miesiącu (TTF), będące europejskim benchmarkiem, podrożały o 2,2 proc., osiągając rano w Amsterdamie pułap 74 euro za megawatogodzinę.

TradingView

Trudna zima dla błękitnego paliwa 

W ubiegłym tygodniu ceny gazu na Starym Kontynencie ulegały silnym wahaniom w reakcji na doniesienia o próbach przywrócenia przepływów surowca. Według nieoficjalnych informacji negocjatorzy badali możliwość zawarcia porozumienia zakładającego ponowne otwarcie cieśniny w zamian za zniesienie przez Waszyngton blokady irańskich portów. Zarys tej umowy przypominał czerwcowe memorandum, które doprowadziło do kruchego i szybko zerwanego zawieszenia broni.

Według Marco Saalfranka, szefa handlu w szwajcarskiej firmie Axpo Holding AG, tej zimy ceny mogą gwałtownie pójść w obu kierunkach. Notowania mogą przekroczyć barierę 100 euro za MWh, jeśli zakłóceniom w dostawach do regionu będą towarzyszyć ostre ataki zimy w Europie i Azji. Z drugiej strony, rozwiązanie problemów tranzytowych lub znalezienie przez Katar alternatywnych dróg eksportu LNG mogłoby przynieść rynkowe spadki.

– Nawet w przypadku spadków nie spodziewamy się natychmiastowego powrotu do przedwojennych poziomów poniżej 30 euro, ponieważ część niepewności rynkowej z pewnością się utrzyma – ocenił Saalfrank.

Dla szerszego kontekstu warto przypomnieć, że prognozowana przez ekspertów bariera 100 euro za MWh wciąż jest daleka od historycznych ekstremów. Prawdziwy szok cenowy rynek europejski przeżył w sierpniu 2022 roku u szczytu kryzysu energetycznego, kiedy notowania gazu TTF pobiły absolutne rekordy, przebijając poziom 340 euro za megawatogodzinę.

Z kolei przed 2021 rokiem, standardowe rynkowe wyceny błękitnego paliwa przez lata stanowiły stabilne tło dla europejskiej gospodarki i oscylowały znacznie poniżej pułapu 30 euro.

Zapłacimy więcej? Jeszcze nie - to raczej wyrok odroczony 

W Polsce gwałtowne wahania na europejskich giełdach nie przełożą się od razu na wyższe rachunki, koszty są nadal chronione zamrożonymi taryfami, a obecne regulowane stawki dla odbiorców indywidualnych mają pozostać stabilne do końca 2026 roku. Giełdowe skoki cen uderzą jednak natychmiast w przedsiębiorstwa i polski przemysł, które rozliczają się na podstawie bieżących stawek rynkowych i są pozbawione tej tarczy ochronnej.

Z kolei odbiorcy indywidualni będą narażeni na bezpośrednie skutki rynkowych wycen w późniejszym terminie. Zgodnie z zapowiedziami, mechanizm ochronny i ustawowy obowiązek taryfowania cen gazu przez URE wygaśnie ostatecznie z końcem 2027 roku. Po tej dacie rynek zostanie w pełni uwolniony, a rachunki gospodarstw domowych będą bezpośrednio zależeć od ofert komercyjnych sprzedawców i aktualnej sytuacji na giełdach.

Zapasy nie napawają optymizmem. Europejskie magazyny dużo poniżej średniej 

Obecnie europejskie magazyny gazu są napełnione w około 71 proc., podczas gdy pięcioletnia średnia sezonowa wynosi 87 proc. Choć po wcześniejszym gwałtownym załamaniu import LNG od połowy sierpnia nieco przyspieszył, sytuacja pozostaje napięta.

W Niemczech, dysponujących największą pojemnością magazynową w Europie, wskaźnik napełnienia wynosi niewiele ponad 57 proc. Jak wynika z nieoficjalnych doniesień, po problemach z gromadzeniem zapasów w okresie letnim władze w Berlinie podjęły już rozmowy z przemysłem o wprowadzeniu obowiązkowego poziomu napełniania magazynów w przyszłym roku.

Oprac. AO (źródło: Agencja Bloomberga) 

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Tematy

Komentarze (22)

dodaj komentarz
mba_tomy
Szczerze, to nawet biały proszek lepszy niż ta przyjaźń rosyjska...

Mam nadzieję, że kiedyś rosjanie w końcu dojrzeją i zamiast czcić starca chcącego zapisać się na kartach historii, zaczną żyć dla siebie i dla swych rodzin. Zamiast przeznaczać kasę na "3-dniowe akcje specjalne" i wysyłać tam swe dzieci, zaczną
Szczerze, to nawet biały proszek lepszy niż ta przyjaźń rosyjska...

Mam nadzieję, że kiedyś rosjanie w końcu dojrzeją i zamiast czcić starca chcącego zapisać się na kartach historii, zaczną żyć dla siebie i dla swych rodzin. Zamiast przeznaczać kasę na "3-dniowe akcje specjalne" i wysyłać tam swe dzieci, zaczną dialog i współpracę z innymi państwami. Jest tylko mały problem. Rosjanie musieliby przestać być barbarzyńcami.
od_redakcji

Nie sposób nadążyć za najnowszym stanowiskiem Donalda Trumpa w kwestii cieśniny Ormuz i Iranu. Wydaje się ono przypadkowe i zależy od takich czynników jak: starcza demencja, skuteczność przyjmowanych leków, nastrój oraz to, co akurat ktoś mu podsunął. My, którzy go początkowo popieraliśmy, nie zasłużyliśmy na to gówno – zwłaszcza

Nie sposób nadążyć za najnowszym stanowiskiem Donalda Trumpa w kwestii cieśniny Ormuz i Iranu. Wydaje się ono przypadkowe i zależy od takich czynników jak: starcza demencja, skuteczność przyjmowanych leków, nastrój oraz to, co akurat ktoś mu podsunął. My, którzy go początkowo popieraliśmy, nie zasłużyliśmy na to gówno – zwłaszcza biorąc pod uwagę, że kontrkandydatką była niepotrafiąca się wysłowić alkoholiczka (być może z uszkodzeniem mózgu), wciśnięta na stanowisko w ramach parytetów (DEI), która nie osiągnęła niczego poza irytującym rechotem.

Skąd mieliśmy wiedzieć, że pracuje dla swoich mocodawców z „Isn’treal”, którzy usidlili go za pomocą seksualnej pułapki? W tej chwili najważniejsze jest to, że już od jakiegoś czasu o tym wiemy, a on flirtuje z opcją na literę „T” (wojną totalną).
mba_tomy
Rosjanie bardzo się cieszyli z Trumpowej wygranej... a jak go popierali...
od_redakcji
Ps. DEI to skrót od Diversity, Equity, and Inclusion, czyli:

Diversity – różnorodność
Equity – równość / sprawiedliwe traktowanie
Inclusion – włączanie, zapewnianie wszystkim możliwości uczestnictwa
menas
A skad u was Indianie Wania? Ukradliście jak zwykle?
brututs
Amerykanie wykluczyli gaz Europie z Rosji i podniesi cenę o 500%
A żeby interes szedł to wmawiają że OZE to sroze
od_redakcji
"Premier Ukrainy twierdzi, że niektórzy mieszkańcy Kijowa powinni już pomyśleć o alternatywnych schronieniach na zimę". Hmm. Polskę na na myśli?
tomitomi
ziemianka czy cmentarz ??
menas odpowiada tomitomi
to dla onuc. W sumie dla nich to samo. Żyją w ziemiance, to potem w czarnoziemiu czują się jak w domu.
bha
A co będzie w związku przecież z już od jakiego# czasu droższym Gazem, Droższym Paliwem, Droższą Energią, Droższymi Nawozami i nie tylko co pozostanie jeszcze choć w miarę Tanie na Rynku nie tylko w Detalu........... ?????.

Powiązane: Wojna gazowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki