
Źródło: Thinkstock
Zaskakujące dane na temat produkcji przemysłowej poprawiły notowania złotego. Wczoraj GUS poinformował, że produkcja nieznacznie wzrosła o 0,3 proc. rok do roku w styczniu wobec oczekiwanego spadku o około 3 proc. Miesiąc wcześniej produkcja spadła aż o 10,6 proc., co było najgorszym wynikiem od kwietnia 2009 roku.
Chociaż wcześniejsze dane o zatrudnieniu i wynagrodzeniach pokazały niekorzystne tendencje w gospodarce, to jednak raport o produkcji sugeruje, że być może nie jest aż tak źle, jak sądzono dotychczas. Natomiast niespodziewanie dobry wynik produkcji podał w wątpliwość możliwość głębokich cięć stóp procentowych.
| Znajdź nas na Twitterze |
| Obserwuj @Bankier_News |
Umocnienie złotego sugeruje, że rynek powoli traci nadzieję na tak agresywne posunięcia RPP. Dzisiaj polska waluta drożeje wobec wszystkich najważniejszych par. Kurs euro spada do 4,160 złotego a dolara do 3,111 złotego. Frank traci do 3,368 złotego.
| »Merkel apeluje, żeby nie wpływać na kursy walut |
Złoty notuje silne zyski do funta, co jest jednak wynikiem słabości brytyjskiej waluty. Funt brytyjski spadł do zaledwie 4,7424 złotego. Był to najniższy poziom od 2 września 2011 roku.
Przedstawiony przed południem protokół ostatniego posiedzenia Banku Anglii pokazał, że władze monetarne rozważają powiększenie skali zakupów aktywów. Taka wiadomość wywiera silną presję na przecenę funta.
Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl



























































