REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Frankowi już dziękujemy. PKO odkrywa dzienną kapitalizację

Hanna Hylińska2011-08-20 06:00
publikacja
2011-08-20 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Znikają kredyty frankowe z mBanku, MuliBanku i Aliora. Do oferty PKO Banku Polskiego w końcu trafiają produkty z dzienną kapitalizacją. Meritum Bank ogranicza biurokrację – umowa karty kredytowej całkowicie przez internet.


W połowie tygodnia aż trzy z siedmiu banków umożliwiających kredytowanie w frankach szwajcarskich, ogłosiło rezygnację z udzielania kredytów mieszkaniowych w tej walucie. Alior oficjalnie wycofa franki w poniedziałek 22 sierpnia. Banki z Grupy BRE oprócz kredytów hipotecznych wstrzymują także sprzedaż kredytów samochodowych we frankach.


Chcesz kredyt we frankach? Pozostają cztery banki


Obecnie o pieniądze na zakup nieruchomości we frankach można starać się w czterech instytucjach – PKO Banku Polskim, Banku BPH, Nordei i Deutsche Banku. Pierwszy z wymienionych stosuje tak wysoką marżę, by możliwie jak najbardziej zniechęcić potencjalnych kredytobiorców od zadłużania się w helweckiej walucie. Przykładowo, marża w PKO BP bez wkładu własnego, na średniej wysokości kredyt kształtuje się ok. 7 proc., gdy standardowa wysokość przy kredytach w CHF nieco przekracza 4 proc. Deutsche Bank PBC zgodzi się na pożyczenie pieniędzy we frankach tylko w przypadku wysokich zarobków klientów ubiegających się o kredyt oraz ich nienagannej historii kredytowej. W tym przypadku pozostają dwa banki, w których ewentualnie można pożyczyć CHF – Bank BPH i Nordea Bank Polska.

MBank i Multibank nie rezygnują jednak całkowicie z kredytów walutowych. W swojej ofercie mają jeszcze euro, dolary i funty brytyjskie. Alior zaś pożyczy na mieszkanie również w euro.

PKO – nadszedł czas na produkty omijające podatek Belki


Największy bank w Polce – PKO Bank Polski w przeszłości z dystansem patrzył na nowinki w świecie finansów. Jednak w pierwszym kwartale bieżącego roku bank zaczął zmieniać wizerunek – poszerzył ofertę o nowe produkty, otworzył się na młodych ludzi. To nie koniec niespodzianek i nowości. W tym tygodniu bank wprowadził to, co w większości banków jest standardem – depozyty z dzienną kapitalizacją odsetek. Konto Oszczędnościowe Plus jest oprocentowane na poziomie 3,9 proc. w skali roku, trzymiesięczna lokata - 4,05 proc. lub 4,50 proc. w ofercie dla stałych klientów wpłacających nowe środki. Takie stawki jednak pozostawiają bankowego giganta w tyle za najkorzystniejszymi ofertami lokat.

Umowa karty kredytowej on-line w Meritum Banku


Klienci Meritum Banku mają możliwość założenia karty kredytowej bez wychodzenia z domu, unikając przy tym papierowych formalności. Podpis, który klient złożyłby na standardowej umowie, potwierdzany jest przez SMS. Aby klient mógł wnioskować o kartę, musi posiadać dostęp do bankowości elektronicznej. Posiadacze karty mają możliwość skorzystania z dodatkowych korzyści, jak na przykład premia finansowa za tankowanie i zakupy dokonane na stacjach benzynowych.

Banki poszerzają swoje oferty o produkty dostępne przez internet – obecnie stanie w kolejkach i załatwianie spraw bankowych tylko w oddziałach przechodzi do lamusa – klienci cenią wygodę i oszczędność czasu. Można się spodziewać, że banki, które jeszcze bronią się przed e-bankowością, zmienią taktykę, by nie stracić klienteli.

Hanna Hylińska,
h.hylinska@bankier.pl
Redaktor Bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Modivo upłynnia zapasy. Off-price przegoni CCC
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~Leszek
stracić mogą już tylko banki. Prawdopodobieństwo duzego osłabienia franka do złotówki w perspektywie miesiąca - roku - 3 lat wynosi 90 %.
Więc nie dziwota, ze banki tak ochoczo sie z kredytrow we frankach wycofują, mogą tylko stracić.
~ważyk
Frank , jeszcze w tym roku, będzie po 5 zł, w przyszłym wyżej. Sprzedawajcie apartamenty, przenoście się do teściowej na kozetkę!! Poniewaz kozetka skrzypi, będziecie bzykać raz na tydzień, gdy teściowa jest w kościółku na nieszporach.
~RS
wlasnie mialem napisac komentarz podobny do Pana :)
~Paweł Stopka
Tak to już jest jak bankowi analitycy wieszczą zyski u klientów w kieszeni a nie u siebie to likwidują produkt- a szkoda, bo widać po takich zachowaniach, że klient to mała jednostka która jedynie ma płacić i nic w zamian.

Paweł
pomagam na MyBankier.com
~jakotakoliczy
Przyłączam się do przedmówców. Najlepiej byłoby, gdyby banki w ogóle zaprzestały pożyczania pieniądze. Wszystko byłoby tańsze. Ale taka opcja jest poza percepcją zdebetowanych tłumów uzależnionych od kredytów.
~dfgdf
jak franek był po 2 zł pracownicy banku wręcz mieli za idiotów ludzi biorących kredyt z zł. Nie można było tak łatwo wziąć w zł tak nagabywali. a teraz mamy finał naciągaczy z banków
~bankstas paradise
banksterskie cwaniaki. teraz gdy NALEŻY brać kredyt bo frank to nadęty balon to się wycofuje. jak był po 2 zł to udzielano masowo. byle tylko klienta wydymać, byle nie zarobił czasem!!! sitwa pazernych banksterów.

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki