REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PKO BP dumny z wyników, frank dalej gra na emocjach

Hanna Hylińska2011-08-13 06:02
publikacja
2011-08-13 06:02
Dodaj Bankier.pl w Google
Miniony tydzień w bankach: Frank przekroczył granicę czterech złotych, PKO BP zadowolony z minionego kwartału, Polbank wprowadza nowości – terminale obsługujące płatności zbliżeniowe i cashback.


Temat franka szwajcarskiego już od kilku tygodni towarzyszy podsumowaniom najważniejszych wydarzeń w świecie finansów. W ciągu ostatnich dni kurs waluty w stosunku do złotego nieco się uspokoił, ale kredytobiorcy jeszcze nie odetchnęli z ulgą.

Granica 4 złotych pokonana


Sytuacja zrobiła się bardziej nerwowa pod koniec zeszłego tygodnia. Wtedy za franka trzeba było zapłacić przeszło 3,90 zł. Niedługo później frank kosztował więcej niż 4 złote. Kredytobiorcy zaciskają zęby – osoby, które w 2008 roku zaciągały kredyt, płaciły za szwajcarską walutę niecałe dwa złote. Obecnie płacą dwa razy więcej. Trzeba jednak pamiętać, że do tej pory raty klientów biorących na barki ryzyko kursowe były nawet o kilkaset złotych niższe, niż raty u osób posiadających kredyty złotowe.


Alior Bank ujarzmia franka


W ramach Konta Oszczędnościowego Kantor Alior Bank obniżył stosowany spread. Obecnie klienci, którzy założą konto będą mogli skorzystać z niższej marży transakcyjnej przy przewalutowaniu złotych na franki szwajcarskie. Marża została obniżona do 0,8%.

Prowadzenie Konta Kantor jest bezpłatne i polega na wpłacaniu złotych, które automatycznie zamieniane są na franki. Maksymalny limit posiadanych franków na koncie to 5 000 CHF.

PKO BP chwali się wynikami


Banki podsumowują drugi kwartał bieżącego roku. Pod koniec tygodnia największy bank w Polsce poinformował o rekordowych wynikach, jakie wypracował w całym drugim kwartale 2011 roku. Bank podkreśla wzrost wyników finansowych w porównaniu do pierwszego kwartału. Duży wpływ na poprawę wyniku instytucji miało zatrudnienie w reklamach produktów finansowych znanej postaci medialnej – Szymona Majewskiego.

Bank poszerzył swoją ofertę o nowe rachunki, promocje, położył spory nacisk na kampanię reklamową, której głównym bohaterem, wcielającym się w różne role był właśnie Szymon Majewski. Gaża za zatrudnienie Majewskiego przez bank nie była niska, jednak instytucja nie przedstawiła oficjalnej informacji, jaka to suma. Mówi się jednak o sporej, "milionowej" kwocie.

Hanna Hylińska,
h.hylinska@bankier.pl
Redaktor Bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Ta spółka w końcu wejdzie na wyższy poziom? Chyba się skuszę
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~kitesurfer
te ich dodatkowe opłaty,aneksy, promocje"....tylko daj się im wciągnąć i ...LEŻYSZ !!!!!!!!!!!!!!!!
~robo
banki dymaja wszystkich....:)
~3 mln 300 tyś zł.
Majewski wzioł oficjalnie jedynie skromne 3 mln 300 tyś zł za swoje wizerunki w reklamie, takie drobne na waciki, reszta kasy poszła na inne rzeczy, czas antenowy itp...
~ppp
z tego co ja słyszałem to 50mln kosztowała cała kampania- a więc i czas w telewizji dla reklam z majewskim a nie tylko kasa dla niego.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki