REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Za dwa tygodnie single na swoim w odchudzonej "Rodzinie"

2011-08-16 11:20
publikacja
2011-08-16 11:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Rodzina na swoim” powinna zmienić się 31 sierpnia. Z dofinansowania będą mogły skorzystać osoby samotne – na czym jednak koniec dobrych wiadomości. Limity cen kwalifikujące do programu zostaną obniżone nawet o 43%, a większość kredytobiorców będzie musiała posiadać maksymalnie 35 lat. Część banków idzie na rękę osobom, które chcą skorzystać z rządowego wsparcia na obecnych zasadach.


Dziś w dzienniku ustaw pojawi się nowelizacja, która zmieni program „Rodzina na swoim” – wynika z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez Home Broker. Rynek oczekiwał tej publikacji wcześniej. Prezydent podpisał bowiem ustawę dwa tygodnie temu. Na zmianę zasad dofinansowania trzeba będzie czekać jeszcze dwa tygodnie od publikacji. Wejdą więc one w życie ostatniego dnia sierpnia bieżącego roku.

Osoby samotne na swoim

Jest to zmiana oczekiwana przez osoby prowadzące jednoosobowe gospodarstwa domowe. W myśl nowelizacji będą one mogły kupować mieszkania o powierzchni do 50 m kw. Dofinansowanie będzie udzielane do 30 m kw. lokalu. Jest to mniej niż w przypadku rodzin i osób samotnie wychowujących dzieci. W ich przypadku bowiem mieszkanie może mieć maksymalnie 75 m kw. (dofinansowanie do 50 m kw.), a dom 140 m kw. (dofinansowanie do 70 m kw.). Ponadto aby skorzystać z dofinansowania singiel nie może nigdy wcześniej posiadać nieruchomości mieszkalnej.

Limity ograniczą dostępność

Na wprowadzeniu do grona beneficjentów osób prowadzących jednoosobowe gospodarstwa domowe ustawodawca poprzestał jednak w liberalizowaniu programu „Rodzina na swoim”, z którego udzielany jest obecnie blisko co czwarty kredyt hipoteczny. Od ostatniego dnia bieżącego miesiąca obowiązywać bowiem będą znacznie obniżone limity cen, które kwalifikują do budżetowego wsparcia. Na rynku wtórnym spadek sięgnie aż 42,9%, a na rynku pierwotnym 28,6%. I tak na przykład w Warszawie obecny limit wynosi 9816,1 zł za m kw. Za dwa tygodnie nowe mieszkanie będzie mogło kosztować maksymalnie 7 tys. zł w przeliczeniu na metr, a używane 5,6 tys. zł za metr. Ruch taki znacznie ograniczy grono lokali, które będzie można kupić na kredyt z dopłatą. Zgodnie z szacunkami Home Broker, na 13 największych rynkach, stanowią one obecnie dwie trzecie lokali o powierzchni do 75 m kw. Po zmianach będzie to zaledwie 10%. Warto podkreślić, że w poszczególnych miastach sytuacja będzie odmienna. Na przykład w Łodzi, Toruniu i Bydgoszczy wciąż ze znalezieniem mieszkania kwalifikującego się do dopłaty dużego problemu nie będzie. Z drugiej strony są takie miasta jak: Białystok, Gdynia, Kraków, Lublin, Poznań, Szczecin czy Wrocław. W ich przypadku osobom chcącym skorzystać z budżetowych pieniędzy zostaną głównie najtańsze mieszkania w nienajlepszym stanie technicznym i najtańszych lokalizacjach.



Często zdecyduje wiek


Ograniczeniom poddany zostanie także wiek kredytobiorców. Po wejściu w życie ustawy maksymalny wiek kredytobiorcy wynosić będzie 35 lat. Wyłączone spod tego wymogu będą osoby samotnie wychowujące dzieci. Ponadto warunek zostanie uznany za spełniony, gdy przynajmniej jeden ze współmałżonków spełniać będzie ustawowe wymaganie wiekowe.

Decyduje moment złożenia wniosku kredytowego

Wbrew pozorom z dopłaty na obecnych zasadach można jeszcze skorzystać. Datą decydującą o warunkach na jakich udzielane zostanie dofinansowanie jest dzień złożenia wniosku kredytowego. Musi do tego dojść przed dniem wejścia w życie ustawy, aby stosowane były dzisiejsze zasady dofinansowania. Przed złożeniem wniosku kredytowego należy znaleźć nieruchomość i podpisać umowę przedwstępną sprzedaży. Jeśli na przeszkodzie do budżetowych pieniędzy stoi brak zawartego związku małżeńskiego, z pomocną dłonią wychodzą banki. Pozwalają one na złożenie wniosku kredytowego bez aktu ślubu, a jest on wymagany dopiero przy podpisaniu umowy kredytowej. Może to dać nawet dodatkowe trzy miesiące na zawarcie związku małżeńskiego. Do grona instytucji, które pozwalają na zastosowanie takiej procedury należą: Bank Millennium, Bank Pocztowy, BNP Paribas, Deutsche Bank, Getin Bank, Kredyt Bank, oraz Pekao Bank Hipoteczny S.A.

W Warszawie można dziś kupić mieszkanie o wartości do 736 tys. zł. Przez 8 lat do kredytu zaciągniętego na taki lokal budżet państwa może dopłacić blisko 120 tys. zł. W przypadku budowy domu maksymalna dopłata może ciągnąć nawet 170 tys. zł.



Bartosz Turek / Home Broker
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Michael Burry przewiduje krach na rynkach. Znowu
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~ooo
PIĘKNE NAGANIANIE HOME BROKERA ZARÓWNO W ARTYKULE JAK I W KOMENTARZACH ...PONIŻEJ GŁOS ROZSĄDKU

Komentuje Analityk Bankier.pl, Krzysztof Kolany:

To nie nowe limity w RnS są nierealne, lecz ceny mieszkań są absurdalne; gdy za tzw. średnią krajową w wielu miastach nie można kupić nawet pół metra kwadratowego betonowej
PIĘKNE NAGANIANIE HOME BROKERA ZARÓWNO W ARTYKULE JAK I W KOMENTARZACH ...PONIŻEJ GŁOS ROZSĄDKU

Komentuje Analityk Bankier.pl, Krzysztof Kolany:

To nie nowe limity w RnS są nierealne, lecz ceny mieszkań są absurdalne; gdy za tzw. średnią krajową w wielu miastach nie można kupić nawet pół metra kwadratowego betonowej klitki. I to właśnie RnS jest jedną z przyczyn, z powodu której po jesieni ceny w największych polskich miastach utrzymały się na tych absurdalnie wysokich poziomach.

Eksperci rozpaczający nad przekreśleniem szans wielu rodzin są zwykłymi pośrednikami i zarabiają na rosnącym obrocie. Im wyższa cena, tym wyższa prowizja. Wygaszenie, a potem likwidacja RnS to paradoksalnie najlepsza wiadomość dla potencjalnych nabywców mieszkań, gdyż daje szansę na spadek i urealnienie cen nieruchomości.
~mac
Niestety czasu coraz mniej. Ale naprawdę warto się zdecydować. Jak na razie to jedyna alternatywa dla kredytów walutowych. Frank szaleje a euro też niepewne. Jedyne co pewne to nasza złotówka.
~Joanna
Znowu zmiany ciekawe jak będzie z dostępnością tych kredytów, gdzie w ogóle najbardziej opłaca się brać taki kredyt ?
~Kasia
Oczywiście, że warto. My z mężem wzięliśmy od razu dwa kredyty bo nikt nie wie co będzie jutro.
~ppiio odpowiada ~Kasia
Tez wziolem, na siebie, na zone, na mame, i na tate. Toz to promocja, najwyzej sprzedam z zyskiem.
~ela
niech korzystaja i sprezaja sie ci co maja jeszcze zamiar z tej oferty skorzystac bo pozniej nie wiadopmo co to bedzie po wielkich zmianach moze dopiero bedzie ciezko o dostepnosc kredytowa???/
~Avi odpowiada ~ela
Już teraz trzeba się namęczyć żeby dostać. Sporo osób się nabija ze ludzie biorą ale ile można wynajmować? Nie każdemu rodzice kupują mieszkania. A żeby kupić za gotówkę to trzeba odkładać latami. A gdzie w tym czasie mieszkać? Wynajmować i płacić frycowe? Już lepiej spłacać kredyt za swoje.
~inga odpowiada ~Avi
to w ktorym banku najlepiej na poczytku popytac o RnS?
~lena odpowiada ~inga
z tego co mi wiadomo to na rns mozna zalapac sie w gtinie moja ciotka brala u nich kredyt na kupno mieszkania i byla bardzo zadowolony z ich oferty nalezy sie spieszyc bo nie wiadomo co bedzie jak wprowadza zmiany od wrzesnia
~Mgr
Przyznam ze zawodnik jest twardszy od Szwedy i Siwkowej, nadal ktos pozwala mu pisac te marne analizy pod dyktando branzy developersko bankowej.
Oby juz niedlugo...bo ludzie ktorzy nieznali sposobu dzialania nalitykow z HB poznaja sie wystarczy komentarze przejzec!
Panu juz dziekujemy!Kto nastepny...?;)))

Powiązane: Rodzina na swoim

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki