REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Francja: kryzys gospodarczy w Lourdes z powodu pandemii koronawirusa

2020-07-06 18:16
publikacja
2020-07-06 18:16

Spowodowany pandemią koronawirusa brak międzynarodowych pielgrzymek do Lourdes wywołał kryzys gospodarczy w tym znanym z maryjnego sanktuarium mieście. W poniedziałek rada miejska zebrała się, by debatować nad rozwiązaniami antykryzysowymi - informuje dziennik "Le Figaro".

Francja: kryzys gospodarczy w Lourdes z powodu pandemii koronawirusa
Francja: kryzys gospodarczy w Lourdes z powodu pandemii koronawirusa
fot. kovop58 / / Shutterstock

Restauratorzy i hotelarze w położonym na południowym zachodzie Francji przy granicy z Hiszpanią mieście, słynącym z sanktuarium Matki Bożej w Lourdes, skarżą się na brak pielgrzymów z powodu ograniczeń sanitarnych, wprowadzonych w związku z pandemią.

Szefowa znanej w mieście restauracji l’Alexandra zwolniła cztery osoby z sześcioosobowego zespołu. „Na początku lipca frekwencja jest gorsza niż w zimie! Przez trzydzieści pięć lat nigdy czegoś takiego nie widziałam” – mówi dziennikowi „Le Figaro”. Po krótkim skokowym wzroście klientów tuż po zniesieniu kwarantanny, restauracja znów świeci pustkami – dodaje.

Lourdes jest drugim po Paryżu francuskim miastem z największą liczbą hoteli - znajduje się ich tam 137, ale obecnie otwarte są zaledwie cztery z nich, ponieważ wszystkie międzynarodowe pielgrzymki do Lourdes zostały odwołane. „Mamy niewielu pielgrzymów” - ubolewa sprzedawczyni w sklepie z dewocjonaliami.

"Lourdes to marka globalna. Jesteśmy zdeterminowani, ale w tym roku być może osiągniemy zaledwie 10 proc. obrotów z 2019 r." - skomentował sytuację ekonomiczną w mieście hotelarz i jednocześnie prezes największego lokalnego związku zawodowego Herve Jeanson. Dodał, że 500 okolicznych firm ma problemy finansowe.

Wakacje na giełdzie

„To katastrofa gospodarcza! Kilka rodzin opuściło miasto, ponieważ ich członkowie stracili pracę” – wyjaśnia lokalny proboszcz Jean-Francois Duhar.

„Podczas kwarantanny bardzo brakowało nam sanktuarium” – przyznają cytowani przez media nieliczni pielgrzymi obecni w Lourdes. „Wirtualna modlitwa to jedno, ale obecność tutaj jest niezastąpiona” – podkreślają.

Dyrektor domu pielgrzyma Pierre Barrere powiedział "Le Figaro", że Lourdes ożywa: "Ryanair ponownie otworzył trzy trasy w czwartek i dwie kolejne w tym tygodniu. Włosi zaczynają wracać. Mam nadzieję, że pielgrzymi znów zaczną przybywać".

Sanktuarium maryjne w Lourdes jest odwiedzane co roku przez 3 mln pielgrzymów. Z powodu epidemii koronawirusa zamknięto je 17 marca - po raz pierwszy w historii - i częściowo otwarto w połowie maja.

W poniedziałek w Lourdes zebrała się rada miejska, odbywają się też spotkania społeczności lokalnej, urzędników i specjalistów, które mają wypracować plan rozwoju i działań antykryzysowych. Obrady mają potrwać kilka dni.(PAP)

Z Paryża Katarzyna Stańko

ksta/ adj/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki