REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Francja: Hollande zaniepokojony możliwością cyberataków przed wyborami

2017-02-15 17:11
publikacja
2017-02-15 17:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Francji Francois Hollande wyraził w środę zaniepokojenie ryzykiem cyberataków we Francji przy okazji wiosennych wyborów prezydenckich w tym kraju. Otoczenie centrowego kandydata Emmanuela Macrona przestrzegało w tym tygodniu przed takim zagrożeniem.

Francja: Hollande zaniepokojony możliwością cyberataków przed wyborami
Francja: Hollande zaniepokojony możliwością cyberataków przed wyborami
fot. Philippe Wojazer / / Reuters

W komunikacie po spotkaniu ministerialnej rady ds. bezpieczeństwa narodowego i obrony pod przewodnictwem prezydenta Pałac Elizejski podał, że Hollande oczekuje przedstawienia kroków w dziedzinie bezpieczeństwa, w tym również zagrożeń cybernetycznych, podjętych z okazji kampanii wyborczej.

Informacje w tej sprawie prezydent chce poznać na następnym posiedzeniu rady, zaplanowanym na 24 lutego, czyli dwa miesiące przed pierwszą turą wyborów prezydenckich 23 kwietnia. Druga tura odbędzie się 7 maja.

"Udało się zapobiec nowym planowanym zamachom, ale utrzymanie wysokiego poziomu czujności i restrykcyjnych środków bezpieczeństwa pozostaje konieczne" - napisano w komunikacie Pałacu Elizejskiego.

Minister spraw zagranicznych Jean-Marc Ayrault powiedział w środę w parlamencie, że Francja podejmie kroki odwetowe, jeśli jakikolwiek kraj będzie próbował zakłócić wybory prezydenckie.

Wakacje na giełdzie

"Nie zaakceptujemy żadnych ingerencji w nasz proces wyborczy, ani ze strony Rosji ani innego kraju" - podkreślił szef dyplomacji.

W poniedziałek Richard Ferrand, bliski współpracownik Emmanuela Macrona, który jest faworytem przedwyborczych sondaży, powiedział, że kandydat jest atakowany w rosyjskich mediach i internecie, aby zwiększyć szanse jego prokremlowskich rywali: przedstawicielki skrajnej prawicy Marine Le Pen i centroprawicowego Francois Fillona. Ferrand zaapelował do francuskiego rządu o podjęcie działań, by wykluczyć zewnętrzną ingerencję w wybory.

4 lutego francuskojęzyczna wersja rosyjskiego portalu informacyjnego Sputnik podała, powołując się na posła francuskiej centroprawicy Nicolasa Dhuicq, że Macron to "marionetka" amerykańskich elit politycznych i finansowych; zapowiedziano też opublikowanie niebawem rewelacji o życiu osobistym polityka. W ubiegłym tygodniu Macron, który jest żonaty, zaprzeczył plotkom, jakoby pozostawał w związku homoseksualnym.

Zdaniem Ferranda media kontrolowane przez państwo rosyjskie, takie jak stacja telewizyjna RT czy Sputnik, publikują nieprawdziwe informacje o Macronie ze względu na jego proeuropejską wizję polityki.

We wtorek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że wszelkie oskarżenia pod adresem Moskwy o ingerencję w wybory prezydenckie we Francji są absurdalne. (PAP)

kot/ mc/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Hana
Ciekawe usprawiedliwienie swojego dna.
~ec
co cię tak niepokoi,zeszmacony żabojadzie ze śladowym poparciem,skoro wycofałeś swoją kandydaturę ?
bój się gilotyny i gwałtu Francuzów za swoje wyczyny !

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki