REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Protesty licealistów we Francji wymknęły się spod kontroli. Ponad 5 tys. zatrzymanych

2026-10-05 20:20
publikacja
2026-10-05 20:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Ministerstwo sprawiedliwości Francji poinformowało w poniedziałek, że od początku protestów w liceach, podczas których pojawiły się akty przemocy, zatrzymano 5060 osób. 87 proc. spośród zatrzymanych to osoby niepełnoletnie. 14 osób, w tym cztery nieletnie, zostało tymczasowo aresztowanych.

Protesty licealistów we Francji wymknęły się spod kontroli. Ponad 5 tys. zatrzymanych
Protesty licealistów we Francji wymknęły się spod kontroli. Ponad 5 tys. zatrzymanych
fot. Adisa / / Shutterstock

Wobec ponad 1800 osób trwają postępowania i postępowania te, w większości przypadków, dotyczą osób niepełnoletnich.

Ministerstwo podkreśliło, że przy okazji protestów uczniów dochodzi do zamieszek, które określiło jako „szczególnie poważne”. Pojawiają się „niedopuszczalne akty przemocy” wobec policji i nauczycieli, a szkody materialne oszacowano na kilka milionów euro - dodał resort.

Minister sprawiedliwości Gerald Darmanin spotka się we wtorek rano z prokuratorami. Będzie to drugie tego rodzaju spotkanie na temat reakcji wymiaru sprawiedliwości wobec sprawców przemocy. 

Szef resortu edukacji Edouard Geffray poinformował ze swej strony, że dotąd około 190 uczniów zostało rannych podczas protestów - przypadkowo, bądź na skutek działań sprawców zamieszek. Są to w szczególności rany od moździerzy pirotechnicznych.

Scammingout

Po spotkaniu z licealistami w poniedziałek minister powiedział, że byli oni „przestraszeni z powodu przemocy popełnianej przez osobników z zewnątrz”. Uczniowie nie znali sprawców używających moździerzy pirotechnicznych — podkreślił minister.

Przed godz. 18 zaczęło się zwołane przez premiera Sebastiena Lecornu spotkanie w jego kancelarii, z udziałem szefów resortów: spraw wewnętrznych, edukacji i szkolnictwa wyższego.

Po tragedii w Lens na północy Francji, gdzie nastolatek stracił rękę, gdy podniósł granat policyjny, głos zabrali politycy. Manuel Bompard, koordynator skrajnie lewicowej Francji Nieujarzmionej (LFI) oświadczył, że to, co stało się w Lens przynosi hańbę „tym, którzy wybrali represje wobec dzieci” w miejsce dialogu.

Przy czym, to LFI oskarżana jest przez krytyków o podsycanie protestów młodzieży. Szef tej partii Jean-Luc Melenchon, który będzie ubiegał się o prezydenturę, oświadczył w nagraniu wideo opublikowanym w internecie, że protesty są „najpotężniejszym ruchem młodzieży licealnej i studenckiej” od maja 1968 roku. Odrzucił opinie, że ruch jest organizowany przez LFI.

Protesty licealistów zaczęły się w drugiej połowie września od wystąpień w regionie paryskim. Uczniowie żądają dofinansowania ich placówek, skarżą się na zły stan szkół, zbyt dużą liczbę uczniów w klasach, przeciążenie nauczycieli. Demonstracje przybrały poważniejszą skalę w minionym tygodniu, gdy na marginesie tych akcji doszło do aktów przemocy i starć z policją.

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

awl/ kj/ 

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (1)

dodaj komentarz
tomitomi
..... dojadą na cacy tą czerwoną euro zarazę !!!
wypowiedzenie służby lewactwu to dopiero początek !
czyszczenie Europy z chorych zasad ,,,,

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki